Dodaj do ulubionych

Co po grypie?

IP: 212.182.122.* 24.03.03, 19:06
Proszę, poradźcie mi jak szybko uporać się z pogrypowym osłabieniem i na
dodatek brakiem apetytu. Skończyłam właśnie chorować i czuję się kiepsko,
mam zawroty głowy, szybko się męczę, itp. Biorę oczywiście witaminy, w
czasie choroby też brałam. Co może poprawić moje samopoczucie?
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: Co po grypie? 26.03.03, 14:33
      Gość portalu: Madzik napisał(a):

      > Proszę, poradźcie mi jak szybko uporać się z pogrypowym osłabieniem i na
      > dodatek brakiem apetytu. Skończyłam właśnie chorować i czuję się kiepsko,
      > mam zawroty głowy, szybko się męczę, itp.

      To moze po antybiotykach?
      Chyba trzeba przeczekac, choc zawroty glowy sa uciazliwe.

      > Biorę oczywiście witaminy, w
      > czasie choroby też brałam. Co może poprawić moje samopoczucie?

      Ksiadz Klimuszko zalecal surowa watrobe cieleca z kiszonym ogorkiem oraz zestaw
      ziol.

      • Gość: Madzik Re: Co po grypie? IP: 212.182.122.* 26.03.03, 16:23
        Dzięki za propozycję! Jakoś nie mogę się przekonać do tej wątroby, pożrę
        jednak przy kiszonego ogóra. Nie pozostaje mi nic innego jak czekac....
        • Gość: Monika Re: Co po grypie? IP: *.zetorz.com.pl 26.03.03, 18:38
          No to może szpinak, kiszona kapusta, marchew, woda mineralna z sokiem z
          cytryny, buraczki, jogurt naturalny. Jak najwięcej naturalnych witaminek bo te
          syntentyczne nie działają tak samo! Mnie najbardziej na nogi stawia kilkudniowa
          kuracja szpinakowa (a raczej chyba żelazo w nim zawarte) no i sok z kilku
          cytryn dziennie.
        • Gość: Artur Re: Co po grypie? IP: *.usask.ca 26.03.03, 19:22
          Gość portalu: Madzik napisał(a):

          > Dzięki za propozycję! Jakoś nie mogę się przekonać do tej wątroby, pożrę
          > jednak przy kiszonego ogóra. Nie pozostaje mi nic innego jak czekac....

          Ja tez bym wolal zle sie czuc przez nastepny tydzien niz zjesc surowa watrobe.
          Tylko "optymalny" czlowiek moze zrobic cos tak odwaznego.
          • rezurekcja Re: Co po grypie? 27.03.03, 11:30
            Gość portalu: Artur napisał(a):

            > Ja tez bym wolal zle sie czuc przez nastepny tydzien niz zjesc surowa watrobe.
            > Tylko "optymalny" czlowiek moze zrobic cos tak odwaznego.

            Totez ja znam sprawe z opisu nie z autopsji.
            Chociaz czloweik doprowadzony do ostatecznosci swoim cierpieniem potrafi si zmusic do iwelu rzeczy.
            Moj znajomy np. raz w roku robi sobie urynoterapie. NIe bede rozwijac watku, bo czuje ze sniadanie
            podchodzi mo do gardla

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka