27.10.06, 10:07
Na podstawie rezonansu mózgu stwierdzono u mnie epilepsję, jednak nigdy do
tej pory nie miałam ataku (skierowanie na rezonans z powodu bólu głowy). W
momencie gdy współzyję ze swoim partnerem często pojawiają się u mnie przed
oczami takie błyski jakby ktoś robił mi zdjęcia z aparatu z fleszem i tak
zaczełam zastanawiać się zy to może mieć z wiązek z epilepsją, albo
powiedzcie co to może być.
Obserwuj wątek
    • venus22 Re: epilepsja 27.10.06, 10:20
      na padaczkach sie nie znam, ale jesli skierowanie bylo z powodu bolow glowy i
      masz te blyski te przed oczami to staralabym sie wyjasnic te sprawe bardzo
      dokladnie- bo bole glowy+ blyski to takze objawy migrenowe.

      sex z zwlascza orgazm ma to do siebie ze moze wywolac atak migreny, jesli wiec
      masz np migrene z aura (zaburzenia widzenia) to moze to tez byc to.



      Venus
    • agakoziorowska Re: epilepsja 28.10.06, 07:21
      Nie masz padaczki bo do stwierdzenia tej choroby nie wystarczy rezonans czy EEG
      (wiele zdrowych osób ma zły obraz tych badań). Musisz miec napady. Z tego co
      opisujesz błyski napadami raczej nie są - musiałbys to potwierdzic u
      epileptologa oczywiście. Skonsultuj sie ze specjalistą
    • tigerness.74 Re: epilepsja 28.10.06, 23:08
      Poniżej przytaczam fragment z podanego linku dotyczący padaczki bez napadów
      padaczkowych-być może to Ciebie nie dotyczy, natomiast z fragmentu wynika, że
      epilepsja bez ataków istnieje.
      www.epilepsy.pl/pl/osrodekszkoleniowy.html
      "W ostatnim punkcie Konferencji prof. dr hab. med. Teresa Korwin-Piotrowska
      omówiła 4 przypadki pacjentów z psychozami padaczkowymi bez napadów
      padaczkowych. Trzech pacjentów to młodzi mężczyźni w wieku 18, 19 i 19 lat,
      czwarty pacjent - mężczyzna ma 43 lata. Odbiega to od rozpowszechnionego
      poglądu, że jednym z czynników predysponujących do występowania psychoz
      schizofrenopodobnych jest płeć. Psychozy te częściej dotyczą kobiet. W obrazie
      klinicznym u 2 pacjentów dominowały objawy wytwórcze (urojenia, omamy, ksobne
      nastawienie), natomiast u 2 pozostałych - objawy negatywne (izolacja, wycofanie
      się z życia społecznego, utrata celu w życiu, obniżenie nastroju). Zaburzenia
      te nie miały charakteru napadowego, ich przebieg nosił cechy psychozy
      przewlekłej, a z uwagi na brak poprawy po kuracjach neuroleptykami, określono
      je także mianem opornych na leki. Uwagę zwracał emocjonalnie żywy kontakt z
      pacjentami, nie przypominający bardzo powierzchownego, „jakby przez szybę”
      kontaktu z chorymi na schizofrenię. Warto zwrócić uwagę, że trzech pierwszych
      pacjentów, pomimo że była to ich kolejna hospitalizacja psychiatryczna, nie
      miało wykonanego badania EEG. U czwartego pacjenta zaburzenia psychiczne trwały
      kilka lat, początkowo miały niewielkie nasilenie, lecz stopniowo rozwijały się
      w zespół paranoidalny. Wszystkim pacjentom postawiono rozpoznanie padaczki na
      podstawie wielokrotnego badania EEG, jak również ustąpienia zaburzeń
      psychicznych po rozpoczęciu leczenia przeciwpadaczkowego (praca opublikowana w
      Epileptologii, 2004, 12: 267-277)."
      • rkkrakow Re: epilepsja 29.10.06, 22:35
        prosze podaj definicje psychozy padaczkowej a wtedy może zobaczysz jaki lapsus
        popełniłaś porównując to z padaczką...
        • tigerness.74 Re: epilepsja 29.10.06, 23:07
          "Wszystkim pacjentom postawiono rozpoznanie padaczki na
          podstawie wielokrotnego badania EEG, jak również ustąpienia zaburzeń
          psychicznych po rozpoczęciu leczenia przeciwpadaczkowego"

          Nie popełniłam żadnego lapsusu, jak widzisz...
          • rkkrakow Re: epilepsja 29.10.06, 23:10
            u pacjentow z choroba reumatyczna tez wystepuje padaczka, i co z tego?
            • tigerness.74 Re: epilepsja 29.10.06, 23:19
              Ze strony www.epilepsy.pl/pl/infop.html
              "Każde zaburzenie zachowania człowieka może być przejawem padaczki, o ile jest
              wywołane nagłym miejscowym bądź uogólnionym specyficznym zaburzeniem czynności
              mózgu i o ile występuje tendencja do powtarzania się tych incydentów w czasie."

              • rkkrakow Re: epilepsja 30.10.06, 20:50
                zacznij od podstaw a zrozumiesz o co mi chodzi. Porównałas ludzi chorych na
                psychoze z wystepujacymi łacznie napadami padaczkowymi (to nie to samo co
                padaczka) do wszystkich chorych na epilepsje i uwazasz ze to jest ok. no wiec
                jeszcze raz powtarzam ze to dwie rozne choroby....i to nie jest akurat
                obowiazujaca definicja padaczki - wyrwałaś zdanie z kontekstu
    • tygrysiatko1 Re: epilepsja 29.10.06, 11:37
      są różne rodzaje padaczki, również takie beznapadowe... np.
      kilkusekundowe "wyłączenie się" albo właśnie takie mroczki przed oczami...
      • rkkrakow Re: epilepsja 29.10.06, 22:33
        nie ma padaczek beznapadowych! to co opisujesz (kilkusekundowe "wyłączenie sie")
        to właśnie napad - napad typ nieświadomości. A psychozy to zupełnie inna bajka..
        • tygrysiatko1 Re: epilepsja 29.10.06, 23:24
          Wybacz ale na Warszawskie Akademii Medycznej uczą tego co napiałam...
          • venus22 Re: epilepsja 30.10.06, 08:16
            >>>>uczą tego co napiałam...>>>


            hahahahahahahahahahahahahaha

            raczej dobrze napialas :))


            Venus
            • kugo1 Re: epilepsja 30.10.06, 10:18
              Dzięki dziewczyny za odpowiedzi- tylko się nie kłóćcie- mi neurolog także
              mówiła że atakiem może byćwyłączenie się a nawet drętwienie jakiejś części
              ciała, czy np.miganie powieki. My przeważnie utożsamiamy sobie epilepsję ze
              śliniącym atakiem- a tak nie musi być.
              • venus22 Re: epilepsja 30.10.06, 10:37
                bo problem chyba polega na tym ze chodzi o brak drgawek??

                Venus
              • rkkrakow Re: epilepsja 30.10.06, 20:47
                dokładnie:)
          • rkkrakow Re: epilepsja 30.10.06, 20:46
            widac miałem na tej uczelni lepszych wykładowców- przeczytaj dokładnie
            podrecznik, ok?
            • venus22 Re: epilepsja 30.10.06, 21:27
              wydaje mi sie ze nieporozumienie polega na uzycia slowa "napad" i "drgawki".
              jak wspomnialam o epilepsji nie ma pojecia ale czytajac was mam wrazenie ze
              chodzi o napady bezdrgawkowe. ale jakis NAPAD chyba musi byc..??

              Venus
              • rkkrakow Re: epilepsja 30.10.06, 21:31
                dokładnie, napad to niekoniecznie drgawki
                • venus22 Re: epilepsja 30.10.06, 22:54
                  ... a wiec jesli np objawem padaczki moze byc chwilowe "wylaczenie" z
                  rzeczywistosci np nagle, szczegolne, bezzasadne obnizenie nastroju to juz
                  kwalifikuje sie jako "napad", prawda?
                  a zatem padaczka beznapadowa niekoniecznie oznacza KOMPLETNY brak objawow-
                  raczej brak napadow <drgawkowych>...??

                  Venus
                  • tigerness.74 Re: epilepsja 30.10.06, 23:07
                    Kolejny cytat:
                    "Dziś wiemy, że napad padaczkowy jest następstwem wytworzenia się w określonym
                    miejscu mózgu ogniska padaczkowego obejmującego grupę komórek nerwowych
                    wykazujących okresowo nieprawidłową nadpobudliwość, co w różnym stopniu może
                    zaburzać prawidłową pracę układu nerwowego człowieka. Ta nadpobudliwość
                    neuronów wyraża się wysoką częstotliwością wyładowań bioelektrycznych grupy
                    neuronów - co nazywamy ogniskiem padaczkowym. Zależnie od lokalizacji i obszaru
                    wyładowań bioelektrycznych ogniska padaczkowego napad może się przejawiać w
                    najrozmaitszy sposób. Oprócz najbardziej znanej postaci napadów -
                    przebiegających z drgawkami w obrębie całego ciała i z utratą przytomności -
                    określanych mianem uogólnionego napadu drgawek, napad padaczkowy może się
                    ograniczać do drgań ręki, nogi, dłoni a nawet jednego z palców - te napady
                    nazywamy częściowymi. Może być to incydent polegający jedynie na wykonywaniu
                    szeregu zautomatyzowanych czynności, które dla otoczenia są trudne do oceny
                    jako nieprawidłowe. Napad padaczkowy może również polegać na wyłączeniu bądź
                    ograniczeniu świadomości lub jedynie na zaburzeniu percepcji zmysłowej, np.
                    czucia smaku, zapachu, słyszenia dźwięków lub widzenia obrazów - bez realnie
                    istniejącego bodźca w otoczeniu. Ponadto, poszczególne objawy mogą tworzyć
                    złożoną symptomatologicznie postać napadu. Złożoność i różnorodność zaburzeń
                    subiektywnych jest tak duża, że nie sposób je wyliczyć. To co powinno kierować
                    uwagę osoby lub otoczenia na padaczkowy charakter napadowych zaburzeń to
                    nagłość, krótkotrwałość i powtarzalność jakichkolwiek odczuć bądź zaburzeń
                    ruchowych pojawiających się bez uchwytnej przyczyny. W każdym przypadku
                    rozpoznanie musi być potwierdzone występowaniem odpowiednich zmian w zapisie
                    elektroencefalograficznym.

                    RODZAJE NAPADÓW PADACZKOWYCH
                    Wśród napadów padaczkowych wyróżniamy dwie duże grupy napadów, z których
                    każda dzieli się na dalsze podgrupy.
                    Do pierwszej należą napady pierwotnie uogólnione; oznacza to, że nagłe
                    wyładowania padaczkowe komórek nerwowych występują jednocześnie w obu półkulach
                    mózgu bez uchwytnego ogniskowego początku wyładowania w jednej z półkul mózgu.
                    Ten rodzaj napadów może występować w 2 postaciach: (1) od początku uogólnionymi
                    drgawkami, niekiedy z przygryzieniem języka czy błony śluzowej policzka i (lub)
                    oddaniem mimowolnym moczu; napadowi, który zwykle trwa 1-3 minuty, zawsze
                    towarzyszy wyłączenie świadomości, lub (2) tylko wyłączenie świadomości na
                    kilka czy kilkanaście sekund.
                    Do drugiej grupy należy kilkadziesiąt rodzajów napadów, które
                    charakteryzuje ogniskowy początek. Oznacza to, że każdy z tych napadów
                    rozpoczyna się w określonej grupie komórek nerwowych tworzących tzw. ognisko
                    padaczkowe. Lokalizacja tego ogniska decyduje o postaci klinicznej napadu. Ten
                    rodzaj napadów nazywamy częściowymi.
                    Wyróżnia się dwa rodzaje napadów częściowych: (1) częściowe proste i (2)
                    częściowe złożone. Umowna różnica między nimi polega na ocenie stanu
                    świadomości chorego w chwili napadu. W napadach częściowych prostych świadomość
                    jest zachowana, a w częściowych złożonych - zaburzona. Stopień zaburzenia
                    świadomości może być różny zależnie od rozległości wyładowań padaczkowych.
                    Napad częściowy (ogniskowy) często poprzedzony jest aurą - czego nie ma w
                    napadach pierwotnie uogólnionych. Jeżeli wyładowania padaczkowe promieniują na
                    cały mózg, to może dojść do wtórnie uogólnionego napadu, przebiegającego zwykle
                    z fazą toniczną i drgawkami; napadowi może towarzyszyć oddanie moczu i (lub)
                    przygryzienie języka. Napad wtórnie uogólniony może się rozwijać w ciągu
                    sekundy do kilkudziesięciu sekund. Dlatego kliniczne znaczenie ma obserwacja
                    napadu w ciągu pierwszych sekund. Po tym czasie wtórnie uogólniony napad
                    drgawek ma taki sam przebieg, jak napad pierwotnie uogólniony i kończy się
                    zwykle snem, którego nie należy przerywać.
                    W odniesieniu do diagnostyki padaczki zadaniem epileptologa jest: (1)
                    określenie rodzaju napadów (diagnostyka napadów); (2) ustalenie lokalizacji
                    ogniska padaczkowego (diagnostyka lokalizacyjna); (3) określenie etiologii
                    ogniska, czyli rodzaju patologii, która uszkadzając mózg, przyczynia się do
                    rozwoju ogniska padaczkowego (diagnostyka etiologiczna).
                    Jeżeli napady powtarzają się kilkakrotnie w ciągu kilku godzin i
                    świadomość między nimi jest zachowana - mówimy o napadach gromadnych.
                    Natomiast, jeżeli chory nie odzyskuje świadomości między nawet dwoma napadami
                    mówimy o stanie padaczkowym. Jest to stan zagrażający życiu i konieczna jest
                    natychmiastowa pomoc lekarza."
                  • kugo1 Re: epilepsja 31.10.06, 10:32
                    venus uważasz ze nagłe i bezpodstawne zmiany nastroju mogą być atakiem . Bo
                    muszę przyznać się że nieraz mi się to zdarza, a mój narzeczony nie wie co
                    wtedy robić- nieraz mówił że ma wrażenie jakby we mnie były dwie osoby. Chyba
                    poszukam jakiegoś naprawdę dobrego neurologa, który wysłucha tego i powie mi
                    czy to są ataki czy co to jest. Pamiętam, że kiedyś miałam u mojego
                    narzeczonego taki atak, że się wyłączyłam- ubierałam się wtedy i nagle
                    usiadłam, wogóle nie wiedziałam co się ze mnądzieje, pamiętam też że zaczął
                    dzwonić mój telefon ale słyszałam tylko dźwięk tak z oddali, a nie mogłam go
                    wogóle odebraćbo nie wiedziałam gdzie jest moja torba a nawet nie potrafiłam
                    sięruszyc- i po jakiejś chwili to wszystko minęło.
                    • rkkrakow Re: epilepsja 31.10.06, 20:50
                      moze to byc jakis typ napadow czesciowych
                      • venus22 Re: epilepsja 31.10.06, 21:04
                        Kugo, mysle ze to moze byc napad. nie jest to na pewno typu grandmal, to wiemy.

                        ja mam migrene, i miewam takie momenty np. naglej agresji. Nieproporcjonalnie
                        do sytuacji.

                        Widzial mnie w takiej sytuacji przypadkowo rodzinny psychiatra i powiedzial ze
                        to jest ekwiwalent napadu jak w padaczce, tyle ze u mnie jest to atak migrenowy
                        bezbolowy lub stan przed migrena.

                        Dlatego mysle ze u ciebie jak najbardziej moze cos takiego byc.

                        Venus


                        Venus
                        • rkkrakow Re: epilepsja 31.10.06, 21:06
                          lekarz uzyl skrotu myslowego, migrena a padaczka to bardzo rozne schorzenia. i
                          ZUPELNIE inaczej je sie leczy
                          • venus22 Re: epilepsja 31.10.06, 22:12
                            absolutnie nie twierdze ze lekarz (albo ja) uznal padaczke i migrene za to
                            samo. Oczywscie ze sa to rozne schorzenia.

                            owszem, leczy sie je inaczej,
                            ale pod jednym przynajmniej wzgledem tak samo- zarowno w migrenie jak i w
                            epilepsji stosuje sie leki p/padaczkowe.


                            Lekarzowi chodzilo o wytlumaczenie ze tego typu napad agresji jest natury
                            organicznej, nie psychicznej.


                            Venus
                            • agakoziorowska Re: epilepsja 01.11.06, 17:13
                              tak, tylko ze zastosowanie tego typu leków jest tylko jednym z wielu wariantow
                              profilaktyki migreny, zaraz obok środków przeciwdepresyjnych,
                              przeciwserotoninowych, blokerów kanałów wpaniowych, alkaloidów sporyszu, beta
                              blokerów itd, itd, itd. Kwas acetylosalicylowy tez sie stosuje w profilaktyce
                              zawału co nie znaczy ze jest srodkiem na serce. Ale poza tym masz racje i sie
                              zgadzam
                              • donjuan Re: epilepsja 28.06.13, 08:13
                                Pewien młody informatyk zażywał przyjemności z dziewczyną , która podczas tej czynności dostała napadu padaczki. Przerażony zatelefonował na pogotowie oznajmiając , ze jego dziewczynie zawiesił się orgazm , a on ni potrafi go zresetować .
    • 2margo00 Re: epilepsja 28.06.13, 19:23
      Moze to byc padaxzka pod wpływem napięcia dochodzi do ataku,nusisz iść z tym do lekarza.M.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka