Gość: ap77
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
01.04.03, 19:19
Chodzi o tarczycę. Moja mama (55l.) od urodzenia ma jeden płat, leczyła się
hormonalnie (menopauza); od jakiegoś czasu hormony są w normie (FT4- 1,10 a
TSH-0,718), ale na ostatnim USG (robi je kontrolnie) wyszło, ze ma guzki na
tym płacie a jeden ma wymiary 14mmx10mm. Mama dostała skierowanie na biopsje.
Bardzo się jej obawia, martwimy się. Co to może być? Czytałam, ze nowotwory
tarczycy(odpukać!) są rzadkie i raczej wyleczalne?