Dodaj do ulubionych

Mięśniaki

10.11.06, 01:20
Witajcie
Niebawem czeka mnie operacja usunięcia mięśniaka. Będę wdzięczna za wszelkie
informacje na temat przebiegu operacji, ewentualnych powikłań, jak długo
dochodziłyście do formy? To pierwsza operacja w moim życiu, więc mam stracha.
pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • j2334 Re: Mięśniaki 10.11.06, 16:15
      Napisz prosze jaka metoda bedziesz miala usuwanego tego miesniaka? Ja mialam i
      metoda laparoskopowa i brzuszna.Jest jeszcze metoda histeroskopowa.
    • jagoda85 Re: Mięśniaki 10.11.06, 16:34
      Ja jestem po, ale ja miałam bardziej skomplikowaną sytuację. W szpitalu byłam 2
      tygodnie. Dochodziłam do siebie pół roku. Ale niestety przed byłam w kiepskim
      stanie. Nic się nie bój. Napewno będzie ok. Życzę zdrowia i pozdrawiam.
      • j2334 Re: Mięśniaki 10.11.06, 16:49
        Do jagody85
        Jagodo witaj w klubie!Tez mialam skomplikowana sytuacje,z tym ze ja lezalam 4
        razy w szpitalu po tym zabiegu.Tez pol roku mialam wyjete z zyciorysu.
        Wszystkim jednak z calego serca zycze aby nie bylo zadnych komplikacji.
        Pozdrawiam
        • lanzarote Re: Mięśniaki 10.11.06, 19:10
          Witajcie. U mnie wchodzi w grę tylko metoda brzuszna, ponieważ mięśniak jest
          uszypułkowany i w miejscu gdzie jest dużo naczyń krwionośnych. Mam spore obawy,
          bo do tej pory nie miałam żadnej operacji. Przeraża mnie nie sama operacja.
          Najbardziej boję się tego o czym piszecie, czyli długiego dochodzenia do formy
          po zabiegu. Poza tym, towarzyszło mi w tym roku wyjątkowo dużo stresów, więc
          jestem w kiepskiej kondycji psychicznej.
          Jak duże były wasze mięśniaki, kiedy zakwalifikowano je do usunięcia? Mój ma 5
          cm. Przez ostatnie pół roku powiększył się o 3 mm.
          pozdrawiam serdecznie
          • j2334 Re: Mięśniaki 10.11.06, 20:18
            napisze Ci zaraz na priva.
    • lanzarote Re: Mięśniaki 11.11.06, 00:08
      Dziękuję za wiadomość. Wiem, że na to forum mozna liczyć.
      Czy są jakieś panie, które nie miały komplikacji po zabiegu?
      • denna Re: Mięśniaki 11.11.06, 12:36
        Ja jestem "przypadkiem" bez komplikacji po zabiegu:) Mięsniak 4x6 cm i kilka
        mniejszych usuwane były dokładnie rok temu - w zabiegu operacyjnym pod pełną
        narkozą. W szpitalu spędziłam ok. tygodnia, potem 6 tyg. zwolnienia lekarskiego.
        Też była to moja pierwsza operacja i w ogóle pierwszy pobyt w szpitalu.
        Pamiętaj proszę, aby sie nie zaziębić po takiej operacji, ponieważ jakiekolwiek
        ataki kaszlu to ból nie do zniesienia. I oszczędzaj sie w pierwszych
        tygodniach. Będzie dobrze - powodzenia!
        • lanzarote Re: Mięśniaki 11.11.06, 19:27
          Dziękuję. Mam jeszcze pytania jak długo towarzyszył Ci ból po zabiegu? Po jakim
          czasie zdejmowane są szwy?
          • j2334 Re: Mięśniaki 11.11.06, 20:16
            lanzarote napisała:

            > Dziękuję. Mam jeszcze pytania jak długo towarzyszył Ci ból po zabiegu? Po
            jakim
            >
            > czasie zdejmowane są szwy?


            Szwy sa zdejmowane w szostej dobie po zabiegu,siodmego dnia jest sie wypisanym
            do domu.Dolegliwosci bolowe z kazdym dniem maleja przynajmniej tak to
            zaobserwowlalm u innych kobietek.Niektore bardzo szybko biegaly po
            oddziale ,mysle ,ze odczucie bolu u kazdego jest inne.Najgorzej pierwsze dni po
            zabiegu.W szpitalu leki p/bolowe sa podawane w pierwszym dniu po zabiegu,a
            pozniej juz na zyczenie .Gorsze od bolu ,przynajmniej dla mnie byla glodowka,a
            potem ochydny kleik ryzowy.Pozdrawiam
            • lanzarote Re: Mięśniaki 12.11.06, 00:07
              A głodówka jak długo?
              • j2334 Re: Mięśniaki 12.11.06, 11:45
                Glodowka dzien przed i dzien po zabiegu.Nastepnego dnia gorzka herbatka i
                sucharek,a pozniej kleik ryzowy na wodzie.W trzecim dniu juz chlebek z
                maslem ,zupka i tak z kazdym dniem coraz normalniej.Chodzi o to aby od razu nie
                rozpychac tego chorego brzucha.
                • jagoda85 Re: Mięśniaki 13.11.06, 13:29
                  Da się wytrzymać, nie jest żle. Nie przerażaj się. Zawsze trzeba myśleć, że
                  będzie lepiej. Najważniejsze jest pozytywne nastawienie, wtedy naprawdę jest
                  dużo łatwiej. Pozdrawiam.
                  • denna Re: Mięśniaki 13.11.06, 14:49
                    Przyznam szczerze, że ja spodziewałam sie i większego bólu po operacji i w
                    ogóle myślałam, że będzie gorzej. Po wyjściu ze szpitala na szczęscie miałam do
                    pomocy mamę, która przejęła wszystkie domowe obowiązki. Na początku
                    jadłam "oszczędnie" i lekkostrawnie, ale wkrótce wróciłam do normalnego
                    odżywiania. "Kobiece funkcje" organizmu też wróciły do normy bez zarzutu.
                    A miesiąc zwolnienia, który dostałam to nawet miło wspominam:)
                    • jagoda85 Re: Mięśniaki 13.11.06, 15:56
                      Po tej opeacji nie jest potrzebna dieta, to nie są operowane jelita. Pamiętam
                      jak w szpitalu pytały pacjentki lekarza co mają jeść w domu, to powiedział, że
                      wszystko normalnie, poza rzeczamy rozdymającymi.
                      • lanzarote Re: Mięśniaki 14.11.06, 20:07
                        Serdecznie dziękuję za wszystkie informacje. pozdrawiam
                        • penelopa1 Re: Mięśniaki 28.11.06, 15:08
                          Hej lanzarote - odezwij sie jak tam po operacji? Ja tez jestem wlasnie po
                          operacji miesniaka. Napisałam do ciebie, wiec prosze sprawdz maila gazetowego.
                          Pozdrawiam i zycze zdrowia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka