28.12.06, 10:55
W nocy jest mi strasznie zimno, wszysxy domownicy spia normalnie, w pizamach,
a ja mam na sobie jeszcze sweter, gdrube skarpety, spiwor,pierzyne i koc i
dopiero wtedy jest mi cieplo. Czy to sprawa niskiego cisnienia?
Obserwuj wątek
    • woooli Re: ZIMNoooo 28.12.06, 11:12
      No i rece tez mam prawie zawsze lodowate..
      • scorpio771 Re: ZIMNoooo 28.12.06, 12:37
        Ja gdy ostatni raz tak miałam czyli przed świętami to po kilku dniach dostałam
        gorączki i grypy żołądkowej.
        Co do rąk to ja też zawsze mam zimne - taki mój urok i mam też niskie ciśnienie.
        • woooli Re: ZIMNoooo 28.12.06, 14:04
          Tylko mi jest tak zimno juz dluugo,kazdej nocy i nie zapowiada sie na
          xchorobe...no, pewnie masz racje, urok niskocisnieniowcow:)) Ale chcialbym nie
          miec tkaich sinych rak wciaz :( i nozek
          • scorpio771 Re: ZIMNoooo 28.12.06, 16:41
            Ze mnie to się w pracy śmieją bo mi zawsze zimno, nos zimny. W domu mamy piec
            więc napalone do 28 st. a przy 25 po prostu zamarzam. dziś też napaliłam ostro
            w piecu, dziecko już spocone a ja mam nos zimny!!!
            Co do niskiego ciśnienia - uważaj na środki znieczulające u dentysty bo po
            silniejszej dawce koszmarnie potrafi przez kilka dni łeb boleć.
            • kaczka78 Re: ZIMNoooo 28.12.06, 19:05
              A jak tam tarczyca? TSH, FT3, Ft4. TSH raczej powinno byc pomiedzy 0, 04 a 2.
              Czujesz ociezalosc, zmeczenie, otepienie, problemy z pamiecia? Jak tam twoja
              waga. Czy latwo tyjesz?
              • woooli Re: ZIMNoooo 29.12.06, 09:44
                Ociezałość i otepienie bardzo często. Nie wiem czy to sprawa psychiki czy
                zdrowia,ale skoro to cisnienie jest tkaie niskie to moze cisnienia. Nie moge sie
                za nic w swiecie zabrac do nauki, nie moge sie skupic bo jestem zmeczona jak
                tylko dluzej siedze z ksiazka. Ucze sie na "szybkochadzacych",dlugich spacerach.
                Nie badalam nighdy hormonów tarczyce, zawsze mialam problemy z niedowaga, teraz
                mieszcze sie juz w normie.


                Widze ze nie tylko ja mam ten problem, wiec poprostu trzeba pic kawe, uprawiac
                duzo sportu i jest lepiej:)

                Wczoraj wróciłam z pubvu, wypilam 2 piwka na moja słaba główke i cala noc bylo
                mi wreszcie ciepło :) Piwo i tytoń powoduja wzrost cisnienia podobno :) Chodz na
                codzien nie jest to zadne rozwiazanie :))
              • scorpio771 Re: ZIMNoooo 29.12.06, 09:58
                Kaczka78 ja mam niedoczynność tarczycy ale jak mam ją nieruegulowaną to raczej
                czuję się niespokojna, szybciej się denerwuję i wydaje mi się że właśnie
                łatwiej podnieść mi ciśnienie no i do tego zawroty głowy. Ale zimno chyba nie
                ma nic z tym wspólnego. Pytałam kiedyś lekarki o zimne dłonie to powiedziała,
                ze taka uroda i u kobiet częściej taki objaw występuje niż u mężczyzn.
                A może to gra hormonów?!
            • bestyjaa Re: ZIMNoooo 30.12.06, 15:40
              ehh a ja mam nagrzane 20 st i jest mi w sam raz lub za ciepło-czasem okno w pokoju muszę miec całe otwARTE;) TAKI JUZ MÓJ UROK:)
    • no1teresa Re: ZIMNoooo 29.12.06, 11:20
      w med.chinskiej nazywa sie to niedobor energii yang, takie swoiste wewnetrzne
      wychlodzenie organizmu, najczesciej na skutek niewlasciwego odzywiania, tzn.
      nadmiernego stosowania surowizn i innych pokarmow zimnych lub o naturze
      ochladzajacej (owoce, zwlaszcza cytrusowe, surowki, zimne napoje i zimne
      posilki, jogurty, kefiry)
      do niedoboru yang prowadzi tez przedluzajacy sie stres i antybiotyki
      • kaczka78 Re: ZIMNoooo 29.12.06, 13:56
        Objawy chorej tarczycy nie musza sie pokrywac z twoimi objawami choroby
        scorpio.Zimno jest jednym z objawow ale moze tez swiadczyc o problemach z
        krazeniem, cukrem czy zlym odzywianiu. -Mozna przeczytac w leksykonach zdrowia
        i publikacjach medycznych. To juz nie moja sprawa czy ktos zrobi badania czy
        nie. Dla kobiety chora tarczyca jest powazniejszym zagrozeniem. Oczywiscie
        cenie medycyne wschodu i ciekawia mnie wszystkie nowinki dotyczace zdrowego
        odzywiania. Ale dobrego lekarza i badania tez nalezy wlaczyc do terapi. Tereska
        czy nie ty wspominalas kiedys, ze pomyslisz nad jakas terapia na moje
        sklonnosci do guzkow? (Moge sie mylic).
        • no1teresa Re: ZIMNoooo 29.12.06, 15:00
          wspomnialam i ... zapomnialam, mea culpa
          kaczuszko, wazne jest tez to, ze takiej medycyny i pomocy nie odrzucasz
          gdybys napisala do mnie(na moj adres) o swoich dolegliwosciach, nawet o tych
          najmniejszych, o problemach zdrowotnych, sposobie odzywiania i zycia-tez o
          stanie psychicznym i emocjach, chociazby krotko, to slowo daje, pomysle, ale
          musze miec wszystkie dane, caloksztalt
          pozdrawiam
    • pandora_ Re: ZIMNoooo 29.12.06, 14:38
      Zrób badania w kierunku niedoczynności tarczycy. Ja też mam niskie ciśnienie,
      zawsze mi zimno, ale dokłada się do tego tarczyca - a raczej dokładała. Udało mi
      sie wyregulować problemy z wieloma sprawami (przemiana materii, zmęczenie,
      "depresja"), ale zimno pozostało - niezależnie od pory roku. Spróbuj więcej
      ruchu i sportu, a jak jest bardzo źle, to lampka wina przed spaniem (byle nie
      codziennie!) pomaga, ewentualnie herbatka z małą ilością rumu. Ja czasem sypiam
      przykryta dwiema kołdrami, w polarowej piżamie i wełnianych skarpetach - a mój
      synek jest "ciepły" i spi w samej piżamce, wykopując się spod kołdry.
      Temperatura w nocy to około 19 stopni.
      • princess_of_persia Re: ZIMNoooo 03.01.07, 10:39
        jak tak to czytam,mysle ze sama powinnam sobie zbadac tarczyce..choc wiem,ze
        jestem"od zawsze" niskocisnieniowcem, wiecznie marzne(z kolei w lecie szybko
        sie poce), i mam problemy z krazeniem(to chyba wynika z niskiego cisnienia)-
        choroba Raynaud,(popularna wsrod kobiet)czyli te marznace rece i stopy.
        wczoraj bylo +1,ja mialam grube welniane 1palczaste rekawice,a i tak 1palec mi
        zbielal calkiem,wygladalo to abstrakcyjnie,nie mialam prawie w nim
        czucia,chociaz caly czas ruszalam lapkami,zeby pobudzic krazenie..
        no i tez bywam otepiala itp, co robic??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka