Gość: doris IP: *.nowanet.lub.pl / 10.3.20.* 09.04.03, 15:44 Czy ktos może przyjmował ten lek ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ania Re: Roaccutane IP: *.acn.waw.pl 10.04.03, 09:16 Ja nie przyjmowałam ale duzo się o nim dowiedziałam gdyż dermatolog, u której byłam chciała koniecznie mi ten lek zaaplikowac. Nie będę komentować , że nie wiem po co, miałam kilka krostek na dekolcie i trochę na czole po odstawieniu pigułek antykoncepcyjnych ale w edług tej pani doktor był to stan wymagający leczenia tym własnie specyfikiem. Jest to lek bardzo inwazyjny szczególnie w przypadku kobiet, trzeba bardzo skutecznie zabezpieczyc się przed zajściem w ciążę w zcasie przyjmowania leku, bo powoduje on trwałe zmiany u płodu, ponadto po jego stososwaniu też trzeba sporo odczekac zanim zajdzie się w ciąże. Jest zalecany przy bardzo zaawansowanej postaci trądziku, gdy są ropne zmiany, trwałe blizny, po prostu gdy wszelkie inne sposoby leczenia szczególnie kuracje antybiotykami nie skutkują. Ponadto moze wywoływać wiele innyh skutków ubocznych, możesz o tym poczytać, napisz w wyszukiwarce - www.google.pl - Roaccutane i wszystkiego się dowiesz, są też polskie strony więc bez problemu znajdziesz potrzebne Ci informacje. ale lepiej sie chyba zastanowić zanim się zaczniesz tym leczyć, poza tym jest to kosztowna kuracja i mam wrażenie ze niektórzy lekarze z tego powodu zalecaja go. Cóż brutalna prawda... trzeba tylko wyciagać wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starlette Re: Roaccutane IP: *.acn.waw.pl 10.04.03, 11:54 Tutaj jest adres, gdzie znajdziesz wyczerpujące info www.roche.com.pl/vademecum/roaccutane.html#Wskazania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seb Re: Roaccutane IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 23:19 zażywałem ten lek przez dłuższy czas. zero skutków ubocznych. efekty rewelacja! polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scampi Re: Roaccutane IP: *.resnet.colorado.edu 15.04.03, 06:33 Gość portalu: doris napisał(a): > Czy ktos może przyjmował ten lek ? Uzywalem go przez pol roku, jednak nie na tradzik tylko na lojotokowe zapalenie skory. Pomoglo. Ponad pol roku temu skonczylem kuracje i jak na razie jest ok. Pozdrawiam scampi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala31 Re: Roaccutane IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.03, 21:17 Zażywałam go przez około 8 miesięcy, 10 lat temu. Efekty były rewelacyjne, ale nie od razu. Jedynym skutkiem ubocznym były wysuszone pękające wargi - pomaga dzwykła szminka ochronna z witaminami. Inne leki mimo wieloletniego stosowania nie przynosiły efektu, miałam raczej ciężką postać odporną na leczenie. Roaccutane było "kopem" do leczenia i poprawy. Efekty są na lata do tej pory, ale pozostała cera raczej tłusta/ teraz mieszana. Gdy zaczęła być widoczna poprawa raz w miesiącu chodziłam do kosketyczki na czyszczenie skóry. Teraz też chodzę do kosmetyczki, ale znacznie rzadziej. Roaccutane polecam. Mimo, ze wielu lekarzy nie chce go przepiywać. Kuracja bardzo droga ale bardzo skuteczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rosita Re: Roaccutane IP: *.chello.pl 10.07.03, 17:43 czy nie mialas potem ekfektow ubocznych, watroba, nerki, jak z ciaza (o ile masz dzieci), Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala31 Re: Roaccutane IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.03, 21:04 Brałam Roaccutane w 1992/1993 r. jedynym skutkiem ubocznym były pękające wargi, również długo po kuracji. Organy wewnętrzne itd bez efektów ubocznych, po tylu latach mogę to stwierdzic. Dzieci nie mam, bo na razie nie planowałam. Ale lekarz dermatolog poinformował mnie , ze najlepiej jest zaczekać z ciążą 3 lata! od zaprzestania kuracji. Inni lekarze twierdzili, że wystarczy kilka miesięcy, róznie podawali np 2 miesiące. Faktem jest że nadal mam tłustą skórę, teraz w trakcie upałów jest to widoczne. W zimie mam raczej skórę mieszną. Pod względem kosmetycznym bardzo dbam o cerę/ to pozostałosć po wielu latach leczenia trądziku/. Leczenie drogie ale skuteczne pod względem dermatologicznym i psychicznym/kto ma trądzik to wie jak to jest ważne/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rosita Re: Roaccutane IP: *.chello.pl 09.07.03, 19:34 wlasnie jestem w trakcie kuracji tym lekiem. bardzo dlugo sie zastanawialam, czy go brac, gdyz naczytalam sie wiele o leku dobrego, ale i rowniez zlego. mam tradzik glownie na plecach, ktory dlugo lecze, ale nigdy nie moglam wyleczyc. po 4 miesiacach stosowania roaccutane, jest super, nic nowego sie nie pojawia, stare lizny splycaja sie, robia bledsze. kuracja jest droga, ale lekarstwo moze 2x taniej kupic np. we Frnacji. ja jestem pod stala opieka dermatologa, ktora kaze mi robic co miesiac badania kwri, mierzace poziom enzymow watrobowych, bilirubine itp. przed wzieciem, kosultowalam sie z moim internista, ktora powiedziala, ze to bardzo skuteczny lek, choc mozliwe sa skutki uboczne. dodatkowo biore diane 35. z kuracji na dzien dzisiejszy jestem bardzo zaodowolona.polecam, choc zrob badania przedyskutuj sprawe z dermatologiem, poszukaj info w siecie. badz swiadoma co bierzesz. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bitroo Re: Roaccutane IP: *.devs.futuro.pl 12.07.03, 07:11 Hejka, wlasnie mi sie zaczol 3 tydzien kuracji:)Jak narazie jestem zadowolona,u mnie to glownie twarz...zauwazylam,ze wszystko pomalutku zaczuna wychodzic na zewnatrz,ale to dobrze bo nigdy tak nie bylo i jak juz cos wyszlo to taka jedna wielka bania:(Poza tym mam gronkowca zlocistego, wiec trzeba zlikwidowac srodowisko. Ja to mam zlecone przez klinike dermatologiczna w Katowicach,lezalam wczesniej 1 tydz w szpitalu,sprawdzili wszystko bardzo szczegolowo...poza tym jestem pod stala opieka lekarzy:)Podobne jak kolezanka wyzej,musze raz w miesiacu dowozic badania:)Jest to konieczne,poniewaz lek jest bardzo silny,ale 100% efektu:)Lek tez mozna ku[pic w Czechach 1/3 ceny mniej niz u nas:)Jakies efekty uboczne?-podobno sa,ja jedynia mam jak narazie troszke suche usta,ale dobra pomadka(La Roche)i jest git.Hehe,no i filtry 30:(...wiec w tym roku nici z opalania...skora jest nadwrazliwa i troche slonca i szkoday moga byc bardzo duze.Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewaes Re: Roaccutane IP: *.polkomtel.com.pl 24.07.03, 11:42 brałam Roaccutane przez 6 m-cy, po odstawieniu przez 9 m-cy było super a w dziesiątym wszystko zaczęło się od początku; potem była druga seria znowu 6 m- cy brania Roaccutanu. teraz jestem dwa miesiące po odstawieniu i znowu jest ok. pozostaje tylko czekać czy będzie kolejny nawrót. Skutki uboczne to wysuszenie błon śluzowych (wysuszone spojówek, strupy w nosie, pękające usta) i bardzo such skóra, szczególnie na rękach, żadnych problemów z wątrobą, wszystkie badania w normie. W moim przypadku Roaccutane by ostatnią deską ratunku (nie dało efektu wieloletnie leczenie hormonalne, antybiotyki, naświetlanie laserem, aksfoliacja itp) Odpowiedz Link Zgłoś