Dodaj do ulubionych

Przestroga !!!!!

20.01.07, 11:32
Byłam u weterynarza z moim kotem. Podczas podawania mu zastrzyku przez
lekarza,kot ugryzł mnie w rękę.Zbagatelizowalam sprawę sądząc że to nic
takiego.Po kilku godzinach(w pracy) ręka zaczęla mi puchnąć. Poczułam że mam
temperaturę,a więc czym prędzej zwolniłam się z pracy i pojechałam na ostry
dyżur do szpitala.Chirurg po obejrzeniu ręki i wysłuchaniu okoliczności
zdarzenia oznajmił mi że to zakażenie.Ręka została opatrzona,dostałam zastrzyk
przeciw tężcowi i antybiotyk.Teraz jestem już o jedno doświadczenie mądrzejsza
aby nie podchodzić zbyt lekko do takich zdarzeń, tym bardziej że po wizycie u
weterynarza zastanawiałam się czy nie powinnam iść z tą ręką do lekarza.W
końcu to ugryzienie.Teraz mam nadzieję ze wszystko dobrze się skończy i nie
będzie żadnych dalszych komplikacji.Ręka co prawda dalej opuchnięta ale
temperatura spadła. Zyczę wszystkim aby byli bardziej rozważni niż ja.
Obserwuj wątek
    • koziorozec1979 Re: Przestroga !!!!! 20.01.07, 13:45
      Powinnaś była od razu poprosić weterynarza o odkażenie rany-ma takie same
      środki jak lekarz ludzki.
      • salimis Re: Przestroga !!!!! 20.01.07, 14:23
        to była pierwsza rzecz jaką zrobiłam,z resztą on sam odrazu zaoferował się z pomocą
      • gooralska Re: Przestroga !!!!! 21.01.07, 01:41
        to niech sprawdzą cię na tzw KOCI PAZUR to koty tym zarażają podczas udrapań i
        ugryzień. ale nie wiem dokładnie.
      • orcik12 Re: Przestroga !!!!! 21.01.07, 02:32
        Mam kota, bawi się z nim 6-cio letni sym -czasami go naprawdę męczy-, chodzimy z
        nim do weta, wozimy w samochodzie bez klatki... i nigdy (8 lat)nikogo w domu nie
        ugryzł i nie podrapał. Czy to muj jest taki święty, czy Twoj taki "warjat".
        • venus22 Re: Przestroga !!!!! 21.01.07, 04:11
          a to apropos czego bylo Orcik? "moj kot lepszy od twojego" ???

          Venus
        • salimis Re: Przestroga !!!!! 21.01.07, 09:52
          orcik12 napisała:
          > ugryzł i nie podrapał. Czy to muj jest taki święty, czy Twoj taki "warjat"

          Jeżeli masz kota to zapewne wiesz że podczas podawania zastrzyku przez
          weterynarza kota trzeba odpowiednio trzymać aby cię nie podrapał albo co
          gorszego nie ugryzł(trzymać go za grzbiet).Kot nie rozumie że zastrzyki są
          robione dla jego dobra a więc za wszelką cenę będzie starał się uwolnić.Ja poraz
          pierwszy popełniłam ten błąd że jedną ręką przytrzymałam mu grzbiet a drugą
          miałam tuż pod jego szyją.W momencie zastrzyku kot zaczął mi się wyrywać a że
          nie mógł się uwolnić to dziabnął mnie w rękę.Ot cała historia.Kot nie jest
          niczemu winien tylko moja pewność siebie, że w ten spsób dam radę go utrzymać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka