Dodaj do ulubionych

JAka dieta jest najlepsza dla mojej mamy??

22.01.07, 23:04
Witam, moja mama ma 40 lat, chciałaby schudnąć z 5 kilo. Zaproponowałam jej
dietę 1000kcla, przez 2 tygodnie nie jadła słodyczy , chleba , mącznych
rzeczy, ziemniaków. Niestety nie schudła nawet pół kilo:/ Straciła
moblizacje. Jaką prostą dietę mogę jej zaproponowac aby te efekty były
chociaż w pierwszym tygodniu 1-kilogramowe???
Obserwuj wątek
    • sesepek Re: JAka dieta jest najlepsza dla mojej mamy?? 22.01.07, 23:13
      a może powinna jeśc wiecej zeby zaczac chudnać.
    • i_inka Re: JAka dieta jest najlepsza dla mojej mamy?? 23.01.07, 01:28
      A jaki zaproponowałaś jej ćwiczenia? Sama dieta, nawet najlepsza, nie ma sensu.
      • karola971 Re: JAka dieta jest najlepsza dla mojej mamy?? 23.01.07, 14:47
        Jadła wczesniej duzo i tyła :] a chce przypominam schudnac! chodzi na aerobik
        2x w tygodniu , nieraz 1 to zalezy...
        • linn_linn Re: JAka dieta jest najlepsza dla mojej mamy?? 23.01.07, 17:47
          Lepsze od aerobiku sa cwiczenia aerobowe na silowni: bieznia, rower, stepper /
          jesli ma sie mocne kolana /.
    • barbara_dabrowska Re: JAka dieta jest najlepsza dla mojej mamy?? 23.01.07, 18:39
      Zarówno pieczywo jak i ziemniaki są w diecie źródłem węglowodanów, które są
      niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu, gdyż dostarczają glukozy
      podstawowego paliwa fizjologicznego.

      Źródłem węglowodanów są także słodycze, stąd przekonanie i skojarzenie, że
      węglowodany tuczą. Nic bardziej błędnego, najistotniejszy jest ich rodzaj!

      Pieczywo i ziemniaki dostarczają węglowodanów złożonych, a te trawione są
      powoli, z tego też powodu nie wywołują gwałtownych zmian poziomu glukozy we
      krwi, a co za tym idzie po ich spożyciu nie przybieramy na wadze. Należy
      wybierać pieczywo razowe i wieloziarniste, ziemniaki zaś najlepiej jest podawać
      w mundurkach.
      • ali47 expierdy 23.01.07, 22:10
        barbara_dabrowska napisała:

        > Zarówno pieczywo jak i ziemniaki są w diecie źródłem węglowodanów, które są
        > niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu, gdyż dostarczają glukozy
        > podstawowego paliwa fizjologicznego.

        kompletne bzdury
        nadmiar węglowodanów powoduje tycie
        podaż węglowodanów nie powinna przekraczać 100g na dobę
        dla dorosłej osoby w przeciętnych warunkach
        lepszą , niższym kosztem i długotrwałą energie organizm bierze z tłuszczy
        których nadmiar nie spowoduje tycia jak to jest w przypadku węglowodanów
        duża podaż błonnika powoduje tyko hamowanie przyswajania węglowodanów

        ps.proszę wrócić do szkoły
        • stanley_sow ej, lza sie w oku kreciu, juz 100 lat powtarzaja 23.01.07, 23:45
          te 'piramidowe' wydumania, ludzie waza wiecej niz stado hipopotamow, dzieci
          maja cukrzyce i rozne uszkodzenia, panie domu nie...hmhm. Pani ekspert, wiadomo
          ze weglowodany sa niezbedne a pani zamiast podac ilosc spozycia wyjezdza z
          mundurkiem i z 'ziarnistym chlebkiem'.

          Tragedia ludzkosci sa ziarna i do tego te pelne tez. Ziemniaki.. widziala pani
          brzuszki niedozywionych dzieci napchanych kartoflami? To jest znane z historii,
          dawniej to tego nawet uczono w szkolach, moze teraz to juz nie. Marchewka,
          kartofelki, pelny chlebek, pizza (pozywna z plasterkami wedliny), buahahahaha.

          Kazdy niedouczony pseudo ekspert zywieniowy namawia do jedzenia chleba
          pelnoziarnistego
          • are.1 Re: ej, lza sie w oku kreciu, juz 100 lat powtarz 24.01.07, 00:38
            > Kazdy niedouczony pseudo ekspert

            Niedouczony pseudo_ekspert pisze sie razem.
            • stanley_sow Re: ej, lza sie w oku kreciu, juz 100 lat powtarz 24.01.07, 05:00
              dziekuje. Jezyk polski jest niestety dla mnie juz bardzo obcym jezykiem wiec
              masz szczescie, ze mnie nie zlapales na czyms wiekszym. Zycze ci chlebka
              pelnoziarnistego z wedlina.
      • are.1 wykształciuchy i miastuchy 23.01.07, 23:37
        Popieram kolege Alojzego ;-)
        • stanley_sow Re: wykształciuchy i miastuchy 23.01.07, 23:46
          oj, ckni ci sie do pani Oli...
        • i_inka Re: wykształciuchy i miastuchy 23.01.07, 23:56
          "wykształciuchy i miastuchy"
          Lepsze to niż wiejska prawda objawiona.
          • marynia37 Re: wykształciuchy i miastuchy 24.01.07, 00:40
            Wiejska prawda objawiona to nic nie znaczacy zwrotm i nie ma w nim informacji
            dietetycznej.Raczej uraz czy atak na osoby.Najlepsza dla mamy {inie tylko}jest
            dieta niskoweglowodanowa.Na schudniecie bez poczucia glodu.I w dodatku prowadzi
            ona do dobrego zdrowia.Nie jest to zadna prawda objawiona tylko prawda
            WYPRAKTYKOWANA w zyciu i tu na ziemi.Nie w niebie.Na tej dieci najwiekszy znany
            mi spadek wagi wyniosl ze 135 kg na 70.Ale moze sa jeszcze wieksze.
            • are.1 Re: wykształciuchy i miastuchy 24.01.07, 01:47
              > WYPRAKTYKOWANA w zyciu i tu na ziemi.

              NIEPRAWDA! Dr JK wyraznie pisze, ze jest to dieta od bogów dla ludzi.
              Takze jest wypraktykowana w Zaświatach....
              • marynia37 Re: wykształciuchy i miastuchy 24.01.07, 08:14
                To w swoim zaslepieniu nawet nie potrafisz zauwazyc ze ja nie pisalem o diecie
                Kwasniewskiego tylko o diecie NISKOWEGLOWODANOWEJ?Wyglada na to ze Ty masz zle
                nastawienie nie do niewlasciwej argumentacj{oczywiiscie Twoim zdaniem} tylko do
                ludzi ktorzy ja prezentuja.A to bywa poczatkiem faszyzmu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka