Dodaj do ulubionych

mam do Was pytanie...

30.01.07, 19:44
Ostatnio spotkałam się z opinią, że podczas głodówki organizm tylko się
odwadnia i że podczas głodówki nie chudnie się, a wręcz waga stoi w miejscu,
ponieważ organizm zatrzymuje zapasy tłuszczu na "gorsze czasy". Wiem, że
głodówka nie jest dobrym sposobem na zrzucanie zbędnych kilogramów, ale
chciałabym poprostu wiedzieć czy jest tak jak wyżej napisałam.
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi,
pozdrawiam sedrecznie:)
Obserwuj wątek
    • scept89 tluszcz na "gorsze czasy". 30.01.07, 20:59
      philozophy napisała:

      > Ostatnio spotkałam się z opinią, że podczas głodówki organizm tylko się
      > odwadnia i że podczas głodówki nie chudnie się, a wręcz waga stoi w miejscu,
      > ponieważ organizm zatrzymuje zapasy tłuszczu na "gorsze czasy"

      najczystsza prawda to byc musi. Ilekroc masz niedobory zywieniowe w stosunku do
      wydatkow (np aby Ci serce bilo i neurony iskrzyly) tyle razy wlaczamy
      Niewidoczny Reaktor Atomowy ulokowany w/g najnowszych odkryc do przodu i powyzej
      kosci ogonowej [sprawdz palcem] ktory skladnie brakujacej energi do podstawowych
      czynnosci fizjologicznych dostarcza. Ludziska w Oswiecimu umierali ponoc grubi
      jak walenie a przyczyna smierci niechybnie byly zawaly -> jak wiesz jedzenie
      jest jak narkotyk i uzaleznia.

      Pomysl ze istnieja zwiazki chemiczne (glukoza, glikogen, wolne kwasy tluszczowe
      i bialka) uzywane do synetzy ATP w organizmie (3 pierwsze nawet jak lezysz
      mrugajac oczami po obfitym posilku) zostal przeciez przez Autorow owych Opinii
      Swiatlych dawno obalony. Razem z zasada zachowania energi w fizyce i tym ze
      2+2=4. Pozostaje tylko miec nadzieje iz Opinotworcy Przeswietni przestana jesc
      dostatecznie dlugo jeszcze zanim sie rozmnoza i tym samym przyczynia sie do
      zwiekszenienia sredniego IQ w przyszlych pokoleniach.

      Pozdr.

      • netus81 Re: tluszcz na "gorsze czasy". 30.01.07, 21:11
        nie kwestionuje twojej wypowiedzi w związku z pytaniem autorki, ale argument
        jakoby ludzie w Oświęcimiu umierali grubi jest nie na miejscu, popatrz na filmy
        dokumentalne, zdjęcia, poczytaj pamiętniki, spójrz tez na szkielety
        anorektyczek-ich wygląd przeczy tej teorii
        • scept89 Re: tluszcz na "gorsze czasy". 30.01.07, 21:40

          netus81 napisała:

          > nie kwestionuje twojej wypowiedzi w związku z pytaniem autorki, ale argument
          > jakoby ludzie w Oświęcimiu umierali grubi jest nie na miejscu, popatrz na filmy
          >
          > dokumentalne, zdjęcia, poczytaj pamiętniki, spójrz tez na szkielety
          > anorektyczek-ich wygląd przeczy tej teorii

          Wlacz ironie i przeczytaj to raz jeszcze.

    • trotylda Re: mam do Was pytanie... 30.01.07, 22:50
      > Ostatnio spotkałam się z opinią, że podczas głodówki organizm tylko się
      > odwadnia i że podczas głodówki nie chudnie się, a wręcz waga stoi w miejscu,
      > ponieważ organizm zatrzymuje zapasy tłuszczu na "gorsze czasy"

      Głodówka to właśnie są te gorsze czasy, vide: niedźwiedź, zapada w sen zimowy
      tłusty, a wiosną budzi się chudy ;)

      W czasie głodówki chudnie się cały czas. Faktycznie na początku spadek wagi
      jest szybszy ponieważ organizm pozbywa się tzw. wody zalegającej. Ale to nie
      jest to samo co odwodnienie. Chyba, że by się nie piło. Po jakimś czasie waga
      prawie stoi w miejscu, ale ubytek masy postępuje. Można to wychwycić mierząc
      się centymetrem. Mam na myśli głodówkę zupełną, czyli sama woda.

      Pozdrawiam również :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka