Dodaj do ulubionych

cuchnące stopy męża

23.03.07, 19:22
co robić ? ? ? Mojemu mężowi non stop śmierdzą, ba! cuchną nogi po przyjściu
z pracy. Co robić??? Niby myje te syry co dzień i zakłada czyste skarpety ale
cuchną niemiłosiernie ! ! ! Babeczki, jakieś rady ???
Obserwuj wątek
    • Gość: Jerry Re: Wymień na innego IP: *.izacom.pl 23.03.07, 19:38
      • Gość: wujek dobra rada Re: Wymień na innego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 23:39
        Pot w zasadzie nie ma przykrego zapachu- śmierdzą produkty rozkładu potu przez
        bakterie. Na tym zasadza się działanie dezodorantów- zawierają w swym składzie
        substancje bakteriobójcze. Oprócz tego są antyperspiranty- których rolą jest
        zmniejszenie wydzielania potu. W tym przypadku najlepiej ożyć kombinacji obu
        tych środków.
        W przypadku stóp problemem są wtórne zakażenia- bo cóż, że umyjemy stopy gdy
        włożymy je potem na kilka godzin do przepoconych butów pełnych bakterii i grzybów.
        Więc atak musi być zmasowany: nowe obuwie- stare spalić, nowe skarpety, stopy
        moczyć w ciepłej wodzie z dodatkiem ACE, Chlorox czy inne bielinki (podchloryn
        sodu - wg. reklamy zabija wszystkie znane mikroorganizmy), potem spryskać
        dezodorantem do stóp. Niemiecka firma dr. Scholl specjalizuje się w preparatach
        do stóp, warto zapoznać się z ich ofertą:
        www.scholl.com.pl/index.php?page=8&kid=1&pkid=5
        PS
        Po pierwsze- to nie jest kryptoreklama, nie pracuję dla Scholla.
        I druga rada: opisane czynności wykonywać systematycznie, bo nie ma cudów. Ale
        warto, bo śmierdzące szwaje mogą zabić największe uczucie! Daj to do
        przeczytania mężowi!
        • Gość: ja Re: Wymień na innego IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.14, 01:28
          jak masz je spalić to lepeij mi je prześlij, za pobraniem, nawet z dopłatą. ... ja je spalę.
    • l.george.l Re: cuchnące stopy męża 24.03.07, 00:07
      Gdyby wracał pachnący, to byś miała dopiero zmartwienie.
      • Gość: aswassf Re: cuchnące stopy męża IP: *.icpnet.pl 24.03.07, 00:32
        a w robocie nie zmienia papci? bo jesli tak to pewnie dali mu jakies bylejakie i
        pot gnije i smierdzi :D do dermatologa
        • kiks4 Re: cuchnące stopy męża 27.03.07, 23:32
          Chyba dzisiaj siedziałem w teatrze obok Twojego męża- w połowie przedstawienia
          musieliśmy wyjść.
    • pan.nikt Re: cuchnące stopy męża 28.03.07, 00:24
      a może Ty myj mu te nóżki??
      • Gość: gościu Re: cuchnące stopy męża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 10:22
        ...językiem...bezpośrednio po zdjęciu(odklejeniu) plastikowych skarpet...
    • Gość: Bormann Re: cuchnące stopy męża IP: *.awf.poznan.pl 28.03.07, 10:23
      Polecam:
      1.antyperspiranty do stóp - różne, ja stosuję zielonego Kaniona,
      2.oczywiście regularne mycie,
      3.dezodorant do obuwia - stosuję co jakiś czas,
      4.doradzam, jeśli to nie pomoże, wizytę u dermatologa.
    • Gość: S'Kubana Re: cuchnące stopy męża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 13:52
      Wywal mu te buty !!! Niech kupi sobie nowe skórzane.
    • Gość: prawdziwy stefan Re: cuchnące stopy męża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 14:12
      polecam wiosenny katar
    • leda10 fue, ja bym się rozwiodła ;) n/t 28.03.07, 16:58
      • Gość: kiks4 Re: fue, ja bym się rozwiodła ;) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 17:22
        Po moich wczorajszych doświadczeniach jestem pełen podziwu dla głebi uczucia
        "zimnej" zośki która wytrzymuje 24 godziny na dobę gdy ja godziny w teatrze
        wytrzymać nie mogłem.
        Jaka z ciebie zimna zośka- Ty gorąca Zośka jesteś!
        • leda10 Kiksie, w sumie chyba szkoda, że nie miałeś 28.03.07, 18:05
          kataru;), bo tak - kasa za bilety w połowie niewykorzystana. Z drugiej strony
          nie chce mi się wierzyć, żeby ktoś, kto dba o higienę, w godzinach
          popołudniowych zaczynał zabijać otoczenie niemiłosiernym swądem;).
          PS: a zimnazośka nie wytrzymuje 24 h, przecież jej mąż pracuje i wraca do chaty
          po min. 9 h, jak się domyślam
          • Gość: kis4 Re: Kiksie, w sumie chyba szkoda, że nie miałeś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 23:07
            leda10 napisała:

            > kataru;), bo tak - kasa za bilety w połowie niewykorzystana.
            -----
            Tak naprawdę to jestem trochę zakatarzony, dzisiaj żona zachwycała się zapachem
            jakiejś świerkowej gałązki a ja nic nie czułem. Jednak sąsiada w teatrze -
            owszem- czułem. Widocznie silniej pachniał niż świerkowa gałązka.
          • gochakar Re: Kiksie, w sumie chyba szkoda, że nie miałeś 06.04.07, 06:18
            roznie to bywa- czasem wystarczy np. za cieplo sie ubrac albo przebieg kawalek
            albo zalozyc niewygodne buty, ktore obetra noge do krwi i juz sie zaczyna. mimo
            mycia, dezodorantow, antyperspirantow i innych cudow.
        • renepoznan Re: fue, ja bym się rozwiodła ;) n/t 28.03.07, 19:22
          A ja bym był ciekaw od kiedy sąmałżeństwem. Jeżeli czas dłuzszy to z kolei
          byłbym ciekaw co spowodowało, że kłopoty z stopami męża zaczęły nagle
          przeszkadzać żonie?
          :):):):)
    • Gość: rzeźnik Re: cuchnące stopy męża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 19:18
      opciąć smrody!
    • ksmx Ojej, a to pech... 28.03.07, 23:41
      Przede wszystkim musisz jego przekonać, że mu nogi śmierdzą. Na pewno nie jest
      tego świadomy bo się przyzwyczaił. Częstym błędem są złe skarpetki i złe buty.
      Są też ludzie, którzy faktycznie mają te nogi zarażone jakimś syfem, żaden
      dezodoro nie pomaga, a sprawę pogarszają np. eleganckie buty bo innych nie
      wypada. Mam kogoś takiego w rodzinie i kiedyś przez przypadek założyłem kapcie
      tej osoby. Skarpetki były do wyrzucenia, nie przesadzam.
      • pan.nikt Re: Ojej, a to pech... 29.03.07, 23:58
        poważnie:
        BAWEŁNIANE SKARPETY, SKÓRZANE BUTY, A JAK KLIMAT POZWOLI SKÓRTZANE SANDAŁY.

        Żadnych skayów, non-ironów itp.
        To tochę kosztuje, ale się opłaci.
        Opłaci się bardziej jak "dezodoranty"


        Na dodatek, dermatolodzy znają przepis na jakąś maść opartą na kwasie bornym i...... no właśnie, tego i nie wiem.
        W każdym razie stosując tą biała mazie raz na kilka tygodni, nogi nie smierdzą (zreszta podobnie np pachy).




        a w żartach.
        Jak mąż zmienia skarpety, niech starych nie chowa do kieszeni, na dowód, że zmienił
    • Gość: Arek Re: cuchnące stopy męża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 18:28
      Jak śmierdzą, znaczy się że to grzybica- do lekarza
      • Gość: Josephina Re: cuchnące stopy męża IP: *.199.50.197.tesatnet.pl 06.04.07, 19:51
        a przede wszytskim osoba z problemami śmierduchowymi MUSI mieć bardzo dobre
        buty - skórzane a nie żaden plastik, oddychające (może być specjalna powłoka
        lub po prostu wentylacja w postaci ażurowych wstawek)..

        no i oczywiśćie wizyta u dematologa, dobre antyperspiranty. A do mycia - Biały
        Jeleń - nie ma się co śmiać :) każdy problem grzybiczny powiększa się jak
        używamy chemii kosmetycznej, zapachowej... a Biały Jeleń to czysta gliceryna.

        Powodzenia !
    • Gość: Alina Re: cuchnące stopy męża-geje też lubią sneakers! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 10:29
      To fakt niezaprzeczalny.
      • majuszka77 Re: cuchnące stopy męża-geje też lubią sneakers! 17.05.14, 14:39
        wymienić i skarpety i buty......stopy przeleczyć preparatem na grzyba:)
    • bulczanka Re: cuchnące stopy męża 17.05.14, 15:58
      Trzeba wylizać nie zapominając o przestrzeniach między palcami;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka