Dodaj do ulubionych

przewlekły kaszel

20.04.07, 21:50
Witam.
Od chyba roku pokaszluję lekko. Przy tym wydaje mi sie, ze mam katar, który
spływa gardłem, połykam go. Nie ma konieczności siąkania w chusteczkę. Często
rano po przebudzeniu mam zatkany nos co przechodzi po jakimś czasie. Zawsze
wydawało mi się, że to przez ten spływający katar podrażnione jest gardło i
stąd to pokaszliwanie. Zresztą sami lekarze, do których chodzę tak twierdzili.
Po x seriach leków na katar, kaszel- antybiotykach objawy pokaszliwania nie
ustępują. Prześwietlenie zatok nie wykazało nic specjalnego, lekko
przyciemniona prawa strona. W międzyczasie przechodziłem też standardowe testy
alergiczne, które nic nie wykazały. Teraz kaszel się nasilił- jest mocny,
suchy. Czasem się coś tam oderwie. Brałem antybiotyk Augmentin, nie pomogło.
Kaszle tak już z 3 tygodnie. Lekarz dał mi skierowanie do poradni chorób płuc,
aby sprawdzić czy aby tam nie leży przyczyna- jednak terminy są odlegle. Muszę
czekać. Powiększył mi się też węzeł chłonny mocno na szyji po prawej stronie.
Nie wiem czy to ma zawiązek z tematem, ale ostatnio tez coś jakby pogryzło mi
prawą nogę, jakby komar, których przecież jeszcze nie ma ( w około dziesięciu
miejscach- mocno swędziało).Dzisiaj tez mnie swędzą plecy, takie jakby małe
stany zapalne się robią tam gdzie się drapię.

Dodam, ze dużo pracuję przed komputerem, z pewnością nie jest to sportowy tryb
życia, jedzenie tez do najzdrowszych nie należy.

Prosiłbym o radę, czy to wygląda na jakieś standardowe objawy przy jednej z
masy chorób? Gdzie może leżeć przyczyna? Jakie badania powinienem sobie zrobić ?
Obserwuj wątek
    • ania_05 Re: przewlekły kaszel 21.04.07, 21:59
      Alergia?
      • laifstyle Re: przewlekły kaszel 23.04.07, 20:30
        Nie mam zielonego pojęcia, tak jak napisałem podstawowe testy alergiczne nic nie
        wykazały, jednak dziwne było to swędzienie, takie jednodniowe. Już przeszło...
        Może da się zrobić odpłatnie jakieś szczegółowe profesjonalne testy? Bo te na
        których byłem, to wylanie paru kropelek na skórę i tyle...
    • aire1 Re: przewlekły kaszel 22.04.07, 12:38
      Koniecznie pokaż węzeł lekarzowi, musisz zrobic też RTG płuc!
      • laifstyle Re: przewlekły kaszel 23.04.07, 20:35
        aire1 napisała:

        > Koniecznie pokaż węzeł lekarzowi, musisz zrobic też RTG płuc!

        Lekarz otolaryngolog widział węzeł, powiedział że tak się może dziać przy takim
        kaszlu i tyle, że czasem takie powiększenie na węźle zostaje do końca życia..dał
        skierowanie do poradni chorób płuc...do której pójdę chyba prywatnie bo wszędzie
        kilometrowe kolejki, a ja mocno kaszlę :/
        • honeybeam Re: przewlekły kaszel 24.04.07, 09:38
          a zamieniłeś warunki pracy albo mieszkanie na takie gdzie masz klimatyzację
          (wysusza śluzówki)?
          Tzw ścikanie z gardła może byc też powiązane z chorobą refluksową. Ale
          laryngolog zglądając lusterkiem w głąb gardła jest w stanie zauważyć czy ze
          zawieraczem przełyku jest wszytsko ok. Chodzi o to, że jeśli zwieracz przełyku/
          żołądka nie działa jak powinien, powoduje to podrażnienie gradła oparami kwasu
          solnego z żołądka. I problem w tym, że ścieka jak powinno ściekać ale odczuwasz
          to, bo masz podrażnioną śluzówkę. Istenieje też hipoteza, że jest to związane z
          rozwojem cywilizacji i zanieczyszczeniem środowiska. Laryngolodzy twierdzą, że
          coraz więcej osób zgłasza się do nich z takim problemem.
          Ale ponieważ masz do tego objawy skórne (być może są związane z gardłem)
          stawiam na klimatyzację i to tzw. klimę suchą.
          • laifstyle Re: przewlekły kaszel 25.04.07, 17:53
            hmm...klimy nie ma, mieszkanie jest przy bardzo ruchliwej drodze, dlatego też
            rzadko otwieram okna, mocno sie kurzy. Kupiłem oczyszczacz powietrza, ale nie
            potrafię się zmusić aby z niego regularnie korzystać.
            Odnośnie warunków pracy, praktycznie dzień w dzień od rana do wieczora siedzę
            przed komputerem - takie studia, taka praca. Wiadomo, że komputery zabierają
            powietrze, zastanawiałem się czy przypadkiem przyczyna nie leży gdzieś tu,
            jednak gdy mówiłem o tym lekarzowi odpowiedź brzmiała - nie wiem, może.
            Generalnie ciężko dowieść tego, bądź temu zaprzeczyć - jak to zbadać....dlatego
            też nie poruszam już tego wątku.
            Odnośnie tych objawów skórnych, zdarzyło się raz, dwa i zniknęło. Nie są to
            jakieś stałe bądź cykliczne objawy, przynajmniej tak mi się wydaje, dlatego też
            nie wiem czy to w ogóle brać pod uwagę.
            Przykładowo, wiesz wczoraj był taki moment, ze było mi słabo- nie potrafiłem
            skupić wzroku i miałem małe problemy z równowagą - przez jakieś pół godziny.
            Dzisiaj też, jednak to było chwilowe.Śniadanie zjadłem, także nie wiem dlaczego
            tak się stało, ale czy to znaczy że powinienem to wiązać wiązać z tym kaszlem?
            Równie dobrze to mogło być tak jednorazowe jak to uczulenie...i spowodowane
            zmianami pogody.
            Mega frustracja, no nic- siódmego mam prześwietlenie płuc, może wtedy się
            wyjaśni coś.
        • aire1 Re: przewlekły kaszel 24.04.07, 14:16
          Powiększony węzeł może nic nie znaczyć, ale może też znaczyc powazną chorobę.
          Lekarz powinien skierować cię na USG węzłów i RTG płuc. Wszystko możesz zrobic
          prywatnie, w poradni chorób płuc też pewnie zaczną od RtG.
          • laifstyle Re: przewlekły kaszel 25.04.07, 18:13
            Byłem dziś u lekarza rodzinnego po skierowanie na prześwietlenie płuc- będzie
            siódmego. Potem 15-tego wizyta w poradni chorób płuc. Może wtedy się coś wyjaśni.

            W międzyczasie zrobiłem sobie badanie krwi. Wyniki generalnie w normie, poza OB
            11 skala [ 1-10]. Morfologia krwi- wszystko w normie. Rozmaz mikroskopowy, też
            lekko poza skalą - limfocyty 50 [20-45], monocyty 2 [3-8].

            Pani doktor zastanawiała się czy to nie astma przypadkiem. Pytała o duszności w
            nocy, nie mam. Jednak wczoraj w dzień zasłabłem, nie potrafiłem skupić wzroku i
            miałem małe problemy z równowagą przez jakieś pół godziny. Dzisiaj też, lecz w
            mniejszym stopniu. Generalnie myślę, że to było zwykłe przemęczenie- bo mocny
            kaszel już trwa parę tygodni, pokaszliwanie od nie pamiętam kiedy a to się
            zdarzyło dopiero wczoraj. Także, wątpię w tą astmę ...no ale zobaczy się.
            • honeybeam Re: przewlekły kaszel 25.04.07, 18:53
              MOże najzwyczajniej w świecie uczuliłeś się na coś. Moja koleżanka z pracy bez
              specjalnego powodu właśnie zaczęła cierpieć na dziwne przypadłości, a to
              duszności, a to słabo jej się robiło a to puchła. Skoczyło się kiedyś atakiem
              duszności w środku nocy, bo myślała że ma zawał serca. Okazało się, że miała
              alergię na kota. Nawyraźniej musiała się uwrażliwić nagle, bo przez całe życie
              miała koty i gdyby od początku była na nie uczulona, prawdopodomnie umarłaby
              dawno. A na na jakie alergeny miałeś testy? Masz futrzaka w domu? Miałeś test
              na zwierzątka futerkowe?
              • honeybeam Re: przewlekły kaszel 25.04.07, 18:55
                A próowałeś łykać środasy antyhistaminowe (clarityne, zyrtek)? Może spróbuj
                przez kilka dni na noc jeśli przejdzie to masz odpowiedź :) Wyniki nie wskazują
                na to aby działo się coś szczególnie niepokojącego.
    • zazule Re: przewlekły kaszel 25.04.07, 19:36
      Zrób badania w kierunku chlamydi pneumoniae. Info na forum o boreliozie lub
      ewentualnie na forum o chorobach zatok.
      pozdr
      zaz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka