olamazur
09.08.07, 11:58
Jestem ciągle głodna, a do tego ospała. Przepraszam za fizjologiczne
szczegóły: ciągle siusiam i wypróżniam się kilka razy dziennie.
Ospałość zaczęła mi w życiu przeszkadzać, ciągle jestem zmęczona,
zasypiam w samochodzie wracając z pracy do domu, na szczęście nie ja
prowadzę ;-) Byłam z tym u lekarza, stwierdził, że jak zaburzenia
łaknienia i ospałość, to pewnie cukier poniżej normy, ale pudło:
cukier ok.
Depresja i ciąża wykluczone ;-)
Coś mi jest, czy tylko taka moja uroda? Mąż mówi: a bo ty gnuśna,
leniwa i łakoma jesteś i tyle :-) No... wolałabym chyba jakiś
medyczny defekt, wzięłabym odpowiednie tabletki i po sprawie :-)
Naprawdę mi to w życiu przeszkadza! Zjem obiad, a po 2 godzinach
łaknienie takie, że drżą mi nogi. Nie chcę się roztyć...
Ktoś ma hipotezę, o co może chodzić?