24.08.07, 17:50
Witajcie.
Ja oczywiście z prośbą o interpretację wyników.Kilka m-cy temu zaczęliśmy z
małżonkiem tzw. "mądre przygotowania do ciąży". Pierwsze wyniki na cytomegalię
przystopowały nas na trochę. Oto one:
IgM- 1,20
IgG-67 (to dane z 30.04.2007)
Dziś odebrałam kolejne "nowinki" ale nic z tego nie rozumiem...
IgM-1,00
IgG-70
Czy coś drgnęło we właściwą stronę?? Czy możemy się zacząć starać o potomka?
dodam jeszcze że nie dostałam żadnych leków ani też dyrektyw co z tym dalej
robić..
Jeśli mogę prosić interpretację tych wyników... Mój lekarz dostępny będzie
dopiero za tydz.a ja chyba z tym nie wytrzymam do przyszłego tyg:)Z góry
dzięki za Waszą pomoc. Pozdrawiam.
Donia
Obserwuj wątek
    • mama_m5 Re: wyniki 24.08.07, 21:48
      Witaj! Niestety nie możesz się starać jeszcze o dzidziusia. Starania
      możesz podjąć dopiero gdy wartość IgM będzie poniżej 0,7 Ua/ml. W
      twoim przypadku musi jescze spaść o ponad 0,5 jednostki.Niestety
      jest to wredna choroba i czasami czekanie aż wartość IgM spadnie
      może być długie i męczące. Też czekam aż mi spadną IgM.O swojej
      chorobie dowiedziałam się pod koniec maja i niestety do dzisiaj z
      nią walczę......
      • texa Re: wyniki 27.08.07, 11:40
        Wielkie dzięki za odp. Cóż, trzeba czekać... Trzymam kciuki za nas obie:)
        Pozdrawiam serdecznie.
      • yoku Re: wyniki 27.08.07, 21:58
        mama_m5 napisała:

        > Witaj! Niestety nie możesz się starać jeszcze o dzidziusia.
        Starania
        > możesz podjąć dopiero gdy wartość IgM będzie poniżej 0,7 Ua/ml. W
        > twoim przypadku musi jescze spaść o ponad 0,5 jednostki.

        czy takich "ciekawostek" naopowiadał Ci może Twój ginekolog lub
        internista lub (nie daj Boże) wyczytałaś to w necie?
        będąc już w ciąży (5. miesiąc) i mając IgM-y CMV na poziomie 1,200
        UA/ml konsultowałam ten wynik z 3 różnymi lekarzami i wszyscy
        powiedzieli mi, że nie mam czym się przejmować bo są to b. niskie
        miana, dziecku to nie zagraża i nie zagrażało bo taki wynik świadczy
        o chorobie przebytej na kilka miesiecy przed moją ciążą...
        górną granicą dla IgM-ów jest 0,9 więc zupełnie nie wiem skąd wzięło
        się w Twojej teorii 0,7 zwłaszcza, że w wielu przypadkach nie ma
        szans na to, zeby przeciwciała spadły do wartości poniżej 0,7 po
        przebytej cytomegalii (chyba, że ktoś nabył w międzyczasie super-
        odporność)... idź prywatnie do dobrego zakaźnika, nie będą to
        pieniądze wyrzucone w błoto a taka wizyta może wiele Ci rozjaśnić i
        może się okazać, że możesz zacząć starania o dziecko...
        • sonique yoku 01.09.07, 22:59
          Ja nie za bardzo rozumiem to, co piszesz. Wydawalo mi sie zawsze, ze
          kazde laboratorium inaczej ustala granice dodatnich wynikow, gdyby
          bylo inaczej bylabym bardzo szczesliwa, bo to znaczyloby, ze wg
          kryteriow, ktore podajesz, moje wyniki igM bylyby ujemne. A jednak
          sa dodatnie, chociaz znacznie nizsze od tych podanych przez Ciebie.
          Moj wynik dodatni to 0,683; wg tego laboratorium powyzej 0,600
          zaczyna sie wlasnie wynik dodatni. Dlatego dziwi mnie Twoja
          interpretacja, ze gorna granica igM jest 0,9, a Twoje wyniki na
          poziomie 1,200 to niskie miana. Mnie nikt tak nie pocieszal, wyniki
          widzialo dwoch lekarzy, coprawda nie zakaznikow, ale ginekologow.
          Dlatego mysle, ze nie ma co interpretowac cudzych wynikow, nie majac
          norm z danego laboratorium, bo ja to rozumiem w ten sposob, ze jesli
          w moim laboratorium 0.6 jest wynikiem dodatnim, to nie znaczy, ze w
          kazdym laboratorium otrzymam wynik 0.683, ale ze tak wyskalowany
          jest wynik i w innym laboratorium moze to byc np. 0.8 i tez bedzie
          oznaczac wynik dodatni, bo beda mieli przyjete inne normy.
          • yoku Re: yoku 03.09.07, 10:28
            sonique, jeszcze raz sie nad tym zastanów... przecież bez względu na
            laboratorium wyniki powinny być takie same/podobne, a norma to jest
            coś do czego wyniki można tylko odnieść. Nie pisałabym tego gdybym
            nie rozmawiała na ten temat z lekarzem zakaźnikiem ponieważ w
            odróżnieniu od niektórych moja wiedza bazuje na tym co usłyszałam od
            specjalisty chorób zakaźnych a nie ginekologa, internisty, itp. i
            szczerze odradzam leczenie cytomagalii albo choć konsultowanie
            wyników z lekarzami, którzy sie nie specjalizowali w zakaźnictwie
            (nawet tymi zaufanymi) ponieważ można się nasłuchać różnych
            niepokojących głupot. Wysypkę skórną konsultuje się z dermatologiem
            a nie okulistą, prawda?
            Reasumując - bez względu na normy laboratoryjne, które ustalają
            sobie pojedyncze placówki wykonujące takie badania, lekarz zakaźnik
            z którym rozmawiałam na temat cytomegalii przyjmuje za normę dla IgG
            15 UA/ml a dla IgM 0,9 UA/ml. Przyniosłam mu różne wyniki z kilku
            laboratoriów i nie rozpatrywał ich w odniesieniu do różnych norm
            tylko tej jednej, którą powyżej przytaczam.
            pozdrawiam
            • 1_monika interpretacja wyników 05.09.07, 11:33
              Witam. Bardzo proszę o interpretację wyników CMV: IgG 41.4, IgM 3.4- wyniki
              mojej 3 tygodniowej córki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka