Dodaj do ulubionych

Pytanie do eksperta niedosłuch u 3-latka

29.09.07, 20:00
Mój synek zaraz po urodzeniu przeszedł przesiewowe badanie słuchu, dostał skierowanie na badania słuchu, miał je przeprowadzone gdy mniał 6 tygodni, wynik był pozytywny, z uszkami było wszystko dobrze, to maź płodowa zatkała uszko, ucho się oczyściło. We wrzesniu tego roku mały poszedł pierwszy raz do przedszkola, pochodził trzy dni i przyplątał się jakiś paskudny katar, mały długo mówił przez nos, ale że nie było powodów by sądzić, że jest on pochodzenia bakteryjnego (był przezroczysty), nie było żadnego zapalenia, gardło, uszy czyste, był leczony objawowo, ziołowym preparatem pyrosal i wodą morską. Po dwóch tygodniach wrócił do przedszkola, po dwóch dniach pojawiły się objawy grypy-przeziebienia i ból ucha, wysoka goraczka. Pediatra stwierdziła zapalenie ucha środkowego i zapalenie gardła, zapisała antybiotyk i kazała przyjść na kontorlę w ubiegłą środę. Podczas kontroli stwierdziła, że stan zapalny utrzymuje się już tylko na obrzeżach i zmniejszyła dawkę antybiotyku. Ale jeszcze tego samego dnia zauwazyłam, że mały przekręca wyrazy, prosi żebym mówiła głośniej, pogłośniła telewizor, powtórzyła. Od razu zawieźliśmy małego do laryngologa. Pan doktor stwierdził odczyn zapalny i zasinienie trąbki słuchowej. Troszkę podczyscił oba uszka, a potem sprawdził słuch, niestety szeptu prawym uszkiem dziecko nie usłyszało, z lewym uszkiem było troszkę lepiej. Od środy dostaje inny antybiotyk, krople do uszek z antybiotykiem i Eurespal. Już się dzisiaj nie skarży na ból uszek, ale próbowaliśmy z mężem sprawdzić jego słuch domowym sposobem. Zatykaliśmy najpierw jedno potem dugie uszko i dzwoniliśmy maluteńkim dzwoneczkiem, poprosiliśmy małego, żeby powiedział kiedy słyszy dzownek, a kiedy dzonek nie dzwoni, bawilismy się w głuchy telefon no i jak na razie nie ma poprawy. Albo nie słyszy, albo przekręca wyrazy babci-kapci, kasza-kaszel. Antybiotyk bedzie jeszcze przyjmował jutro, ale będzie działał jeszcze do końca przyszłego tygodnia. W środę idziemy na kontrolę i przedmuchanie trąbki słuchowej do laryngologa, na następny poniedziałek umówiłam małego na wizytę u audiologa. Jeśli to zasinienie trąbki słuchowej poczyniło jakieś spustoszenie, to co małemu grozi, jak leczyć i rehabilitować uszka? Czy da się całkowicie je wyleczyć? Bardzo proszę o odpowiedź. W mojej rodzinie tato ma niedosłuch, skutek złego leczenia wysiękowego zapalenia ucha, ja też w dziecinstwie często cierpiałam na tę chorobę. Proszę nas trochę uspokoić.
Dziękuję
Aneta mama trzyletniego Mikołaja
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka