Dodaj do ulubionych

Bumps under the skin..- Zla przemiana materii?

IP: *.mts.net 18.07.03, 20:44
Mam trywialne pytanie... Na moim calym ciele mam "bumps under the
skin",wyglada to jak troche cellulite.. ale nie mam problemu z waga i
regularnie cwicze.... i cellulite na calym ciele. Czy to jest tylko problem
kosmetyczny? Moze to cos jest innego i czy mozna sie tego pozbyc przez
odpowiedia diete.Poza tyme nie wiem czy to moze ma cos do rzeczy.. ale mialam
mammografie bo stwierdzili "lumpy breasts"... i te "lumps" przypominaja mi
troche te inne wystepujace na calym ciele? Mozna sie tego pozbyc?
Na "lumpy breasts" lekarz zalecal usuniecie z diety kofeiny?
Dzieki za pomoc

Obserwuj wątek
    • Gość: hydrogen Re: Bumps under the skin..- Zla przemiana materii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 22:38
      Słyszałem, że cellulit często znika po odpowiednio długim stosowaniu diety
      optymalnej. Nie wiem dokładnie jak długo trzeba czekać, ale możliwe, że nawet
      rok i dłużej.

      Nie wiem też co znaczy termin "lumpy breasts". Może to coś w rodzaju włókniaków
      (czy jakoś podobnie, to takie guzki w piersiach). Moja mama miała coś takiego.
      Lekarz stwierdził, że nie ma na to rady, jest to efekt starzenia się organizmu.
      Trzeba je obserwować pod kątem ewentualnych zmian nowotworowych.

      Po trzech latach stosowania diety optymalnej zmiany w piersiach zniknęły bez
      śladu. Lekarz od USG przyznał, że w tej diecie musi jednak coś być (wcześniej
      zdecydowanie ją odradzał).

      Acha, zmiany u mojej mamy miały coś wspólnego z kolagenem, którego z wiekiem
      ubywa w organiźmie. Myślę, że u ciebie może być podobnie. Stąd w ewentualnej
      diecie optymalnej trzeba zadbać aby zjadać dużo produktów zawierających to
      białko (np nóżki, skórki wieprzowe).

      Pozdrawiam
      • Gość: pro_anty 111 Re:Do Hydrogena IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 19.07.03, 19:30
        Sz. Hydrogenie,
        b. proszę o info, czy jest jakieś schorzenie w wypadku którego dieta potymalna
        nie pomaga ?



        Gość portalu: hydrogen napisał(a):

        > Słyszałem, że cellulit często znika po odpowiednio długim stosowaniu diety
        > optymalnej. Nie wiem dokładnie jak długo trzeba czekać, ale możliwe, że nawet
        > rok i dłużej.
        >
        • Gość: hydrogen Re:Do Hydrogena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.03, 20:32
          Zależy co przez to rozumiesz. Jeśli chodzi ci o całkowite wyleczenie to na
          pewno są takie choroby. Choćby genetyczne albo nowotworowe. Im bardziej
          zaawansowany nowotwór tym mniejsza szansa wyleczenia.

          Trzeba też pamiętać, że jedne choroby leczy się łatwiej inne trudniej. Ale
          podejrzewam, że na poprawę stanu zdrowia może liczyć każdy, choć czasem
          konieczna jest kontrola lekarska i indywidualne zalecenia (dotyczące m. in.
          diety i suplementacji).

          I jeszcze jedno. Żywienie optymalne nie jest lekarstwem. To po prostu
          prawidłowy sposób odżywiania człowieka, do którego jesteśmy najlepiej
          przystosowani. Diety węglowodanowe szkodzą każdemu, jednemu mniej innemu
          bardziej. Jeden zachoruje na raka inny na cukrzycę, jeszcze inny na
          stwardnienie rozsiane. Ktoś inny może nie chorować ale na pewno nie będzie żył
          tyle ile mógłby żyć na diecie wysokotłuszczowej. Prawsie wszyscy mają obniżoną
          odporność, siłę i kondycję. To są fakty, które zna każdy optymalny.

          Kwestia długości życia jest na pewno dyskusyjna ale pewne dane dostarcza nam
          historia. Np Herodot pisze o Etiopach długowiecznych, którzy żywili się
          gotowanym mięsem i mlekiem i żyli 120 lat a niektórzy jeszcze dłużej. Obecnie
          prawie nikt nie dożywa takiego wieku i to mimo ogromnego postępu medycyny od
          czasów opisanych przez Herodota. Dodam jeszcze, że na taki wiek obnecnie żyjący
          ludzie raczej nie mają co liczyć nawet stosując dietę optymalną. No, może jeśli
          ktoś odżywia się tak od urodzenia.

          Pozdrawiam

          • Gość: pro_anty PODZIWIAM TWÓJ PODZIW dla tej diety IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 19.07.03, 22:34
            i zazdroszczę, że mozna w coś aż tak wierzyć. Pozdrawiam, p_a


            Gość portalu: hydrogen napisał(a):

            > Zależy co przez to rozumiesz. Jeśli chodzi ci o całkowite wyleczenie to na
            > pewno są takie choroby. Choćby genetyczne albo nowotworowe. Im bardziej
            > zaawansowany nowotwór tym mniejsza szansa wyleczenia.
            >
            > Trzeba też pamiętać, że jedne choroby leczy się łatwiej inne trudniej. Ale
            > podejrzewam, że na poprawę stanu zdrowia może liczyć każdy, choć czasem
            > konieczna jest kontrola lekarska i indywidualne zalecenia (dotyczące m. in.
            > diety i suplementacji).
            >
            > I jeszcze jedno. Żywienie optymalne nie jest lekarstwem. To po prostu
            > prawidłowy sposób odżywiania człowieka, do którego jesteśmy najlepiej
            > przystosowani. Diety węglowodanowe szkodzą każdemu, jednemu mniej innemu
            > bardziej. Jeden zachoruje na raka inny na cukrzycę, jeszcze inny na
            > stwardnienie rozsiane. Ktoś inny może nie chorować ale na pewno nie będzie
            żył
            > tyle ile mógłby żyć na diecie wysokotłuszczowej. Prawsie wszyscy mają
            obniżoną
            > odporność, siłę i kondycję. To są fakty, które zna każdy optymalny.
            >
            > Kwestia długości życia jest na pewno dyskusyjna ale pewne dane dostarcza nam
            > historia. Np Herodot pisze o Etiopach długowiecznych, którzy żywili się
            > gotowanym mięsem i mlekiem i żyli 120 lat a niektórzy jeszcze dłużej. Obecnie
            > prawie nikt nie dożywa takiego wieku i to mimo ogromnego postępu medycyny od
            > czasów opisanych przez Herodota. Dodam jeszcze, że na taki wiek obnecnie
            żyjący
            >
            > ludzie raczej nie mają co liczyć nawet stosując dietę optymalną. No, może
            jeśli
            >
            > ktoś odżywia się tak od urodzenia.
            >
            > Pozdrawiam
            >
            • Gość: hydrogen Re: PODZIWIAM TWÓJ PODZIW dla tej diety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.03, 23:21
              Podziw to możesz sobie podziwiać. Tyle, że ja w nic nie wierzę. Rezultaty o
              których piszę są faktami. Część z nich mogłem zaobserwować u siebie i rodziny.
              Część w bliższym lub dalszym otoczeniu.

              Nie trzeba wierzyć! Wystarczy się rozejrzeć i sprawdzić! To nie powinno być
              trudne bo optymalnych jest już całkiem sporo.
              Pozdrawiam.
    • Gość: mgielka Dieta optymalna IP: *.mts.net 20.07.03, 16:23
      Dzieki za zainteresowanie...
      Wlokniaki to sa... ze staroscia to chyba u mnie sie nie wiaze . mam nadzieje bo
      mam 32 lata... Ale mysle ze moze sprobuje zastosowac jakas diete. Dieta
      optymalna to dieta Atkinsa ? z duza iloscia bialka ? czu moze cos jeszcze
      innego?
      Dzieki..
      • Gość: hydrogen Re: Dieta optymalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.03, 16:32
        Dieta dr Kwaśniewskiego to nie dieta Atkinsa. Polega ona na zachowaniu
        proporcji między białiem,tłuszczem i węglowodanami jak 1:2,5-3,5:0,5. To przed
        przestrojeniem się organizmu. Po przystosowaniu się do diety spada
        zapotrzebowanie na energię i proporcja ma postać 1:2,5-3,5:1 (ilościowe
        zapotrzebowanie na węglowodany niezbędla dla mózgu i układu nerwowego nie
        zmienia się). Białko i tłuszcz powinny być głównie pochodzenia zwierzęcego.
        Szczegóły poznasz czytając dowolnąksiążkę dr Kwaśniewskiego. Polecam "Żywienie
        optymalne" może być też "Dieta optymalna"
        Pozdrawiam

        • Gość: mgielka Re: Dieta optymalna IP: *.mts.net 20.07.03, 21:13
          Dzieki Hydrogen.
          • vitti RATUNKU - to znowu on !!! 21.07.03, 09:27
            Gość portalu: mgielka napisał(a):

            > Dzieki Hydrogen.

            ???????????

            Mgielka, gdybys napisala, ze boli Cie kolano, to nawiedzony hydrogen tez
            powiedzialby, ze jedynym ratunkiem jest dieta optymalna. Ten czlowiek nie zna
            umiaru - nachalnie wciska swoje teorie w kazdym watku.
            Dieta "optymalna" zaklada, ze nalezy jesc glownie tluszcze zwierzece - wiesz,
            smalec, tluste mieso itd. Lekarze juz dawno to wysmieli i wrecz twierdza, ze
            jest ona szkodliwa.
            Niestety, nie potrafie Ci nic doradzic w Twojej sprawie, ale blagam, nie
            sluchaj hydrogena.
            Hydrogen - nie wysilaj sie z odpowiedzia - i tak nie przeczytam, bo mam cie -
            jak chyba wiekszosc na tym forum - serdecznie dosc :((((((

            pozdrawiam Mgielke,
            vitti
            • cza-czi Re: Optymalna dieta 21.07.03, 09:46
              dopadla umyslu wszedobylskiego hydrogena - NAWIEDZENIE.
            • Gość: roxy Re: RATUNKU - to znowu on !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.03, 14:40
              vitti napisała:

              > Gość portalu: mgielka napisał(a):
              >
              > > Dzieki Hydrogen.
              >
              > ???????????
              >
              > Mgielka, gdybys napisala, ze boli Cie kolano, to nawiedzony hydrogen tez
              > powiedzialby, ze jedynym ratunkiem jest dieta optymalna. Ten czlowiek nie zna
              > umiaru - nachalnie wciska swoje teorie w kazdym watku.
              > Dieta "optymalna" zaklada, ze nalezy jesc glownie tluszcze zwierzece - wiesz,
              > smalec, tluste mieso itd. Lekarze juz dawno to wysmieli i wrecz twierdza, ze
              > jest ona szkodliwa.
              > Niestety, nie potrafie Ci nic doradzic w Twojej sprawie, ale blagam, nie
              > sluchaj hydrogena.
              > Hydrogen - nie wysilaj sie z odpowiedzia - i tak nie przeczytam, bo mam cie -
              > jak chyba wiekszosc na tym forum - serdecznie dosc :((((((
              >
              > pozdrawiam Mgielke,
              > vitti

              Akurat, jeśli chodzi o kolano, to , skoro wspomniał o kolagenie, to mógłby miec
              rację z tą dietą. Wszelkie wymiękania chrząstek w stawach, zmiany
              zwyrodnieniowe mają z kolagenem b. duży związek.
              Ponadto nie jest prawdą, iż lekarze, to wysmieli - NIEKTÓRZY LEKARZE.
              Wielu nie ma zdania, bo nie wiedzą.
              Osobiście znam faceta, ktory schudł na diecie Kwacha i przestało mu zdrowie
              szwankować.
              Sama nie mam jednak wyrobionej opinii .
              Chyba tez nie ma jeszcze badań na ten temat z ilością badanych istotną dla
              statystyk.
              W każdym razie zgadzam się, co do szkodliwości zbyt wielkich ilości
              węglowodanów.
            • agataka26 Re: RATUNKU - to znowu on !!! 06.08.03, 12:41
              Hydrogen chyba trzeba trochę Cię bronić.
              Co to jest nadwaga już zapomniałam dawno temu teraz cierpię na otyłość. Nigdy
              nie przepadałam za słodyczami i za śmieciowym jedzeniem (np. hamburgery),
              jednak waga rosła i rosła. Ilu diet próbowałam... nie jestem w stanie teraz
              wyliczyć. Rok temu kupiłam książkę Monignac'a SZCZUPŁA BEZ WYRZECZEŃ. Kolejna
              zmiana w odżywianiu i... tragiczne efekty. Przede wszystkim wieczne zgagi!!!
              koszmar. I ogólnie brak siły. Miesiączki "raz na ruski rok", cykle
              bezowulacyjne, tragedia, a tu człoweik chciałby jakieś dzieci. Kilka miesięcy
              temu kupiłam Kwaśniewskiego Dieta optymalna. Przeczytałam dwa razy. Wrażenia
              były różne - najpierw euforia, później poczucie, że to chyba tak się nie da
              schudnąć i wrócić do zdrowia. Tym bardziej, że zaczęła mi dokuczać wątroba.
              Przedyskutowałam sprawę z mężem i się zdecydowaliśmy. Po dwóch tygodniach
              dostałam miesiączkę, nabrałam siły, mogłam wejść na 4 piętro do mojej siostry
              bez przystanku :))). Chudnę!!! I to w umiarkowanym tempie a nie jak na dietach
              głodówkowych. Czuję się coraz lepiej, od 7 tygodni nie wiem co to zgaga, nie
              boli mnie brzuch i o cudzie !!! Jestem w 3 tygodniu ciąży !!!
              Wiem, że mojemu organizmowi żywienie optymalne się spodobało i nie ma problemu
              z zachciankami na słodycze czy kromkę chleba. Jedzenie jest smaczne (mam nawet
              swoje ulubione potrawy) i szybko się je przyrządza.
              pozdrawiam wszystkich optymalnych i tych wszystkożernych
              Agataka26
            • agataka26 Re: RATUNKU - to znowu on !!! 06.08.03, 12:46
              Dodam jeszcze, że moja pani ginekolog razem z endokrynologiem polecali mi tą
              dietę. Dowiedziałam się nawet, że coraz więcej lekarzy tą dietę poleca -
              szczególnie endokrynolodzy ponieważ reguluje ona gospodarkę hormonalną !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka