m.marysienkaa
18.10.07, 15:01
Jestem osobą wysportowaną, dobrze rozciągniętą. Zrobienie szpagatu
nie sprawia(ło) mi problemu. Ok. 2 tygodni temu po rozgrzewce, w
układzie tanecznym zrobiam powtarzane wcześniej ćwiczenie - wyskok
zakończony szpagatem. Poczułam taki ból jak nigdy. Nie mogłam sie
ruszyć. Poszłam odo lekarza specjalisty rehabilitacji a on
stwierdził dykopatie i ostra postacrwy kulszowej! Skutek - leżę
plackiem i mam tak leżeć do końca października. Wydaje i sie cos nie
tak. Boje sie że to nie rwa tylko naciagnięte ścięgno, żeby zmienic
lekarza musiałabym sie wybrac do innego miasta, bo u nas nikogo
innego nie ma. Pytanie: czy ktos miał naciagnięte ścięgno w tym
miejscu? Jakiemu leczeniu był poddany?