Dodaj do ulubionych

problem ze słuchem - prosze o rade specjalistę

28.11.07, 17:37
Witam. Mam na imie Paweł i mam 19 lat. Dwa tygodnie temu miałem
wykonywalny audiogram na którym uzyskałem następujący wynik:
- na uchu prawym ubytek od 250 do 1000 Hz 0 DB, od 2000 do 8000 Hz
ubytek od 5 do 10 BD
- na uchu lewym na wszystkich częstotliwościach ubytek 10 - 20 DB
Pani laryngolog nie była wobec mnie zbyt miła i nie moglem sie
zbytnio dowiedzieć co i jak. W internecie wyczytalem, że jest to
nieznaczny ubytek w moim przypadku graniczący z normą. Lecz już od
jakiegoś czasu wydawało mi się, że gorzej słysze, tzn. mam problem
ze zrozumieniem czyiś słów. Np. kiedy jeszcze chodziłem do szkoły, i
powiedział ktoś coś śmiesznego po drugiej stronie klasy to wszyscy
sie smiali, a ja nie wiedzialem o co chodzi. Lub np. czesto ogladam
telewizor lub rozmawiam z kims to nie do konca wylapuje to co chce
powiedziec, wiec musze albo sie domyslac, albo prosic o powtórzenie.
Lecz jest to tylko czasami, moze jestem przewrazliwiony. Dletego tu
pisze.
Chciałem się dowiedzieć czy jest to poważny ubytek w skali mojego
wieku. Gram na gitarze elektrycznej, słuchałem (bo już się
ograniczam) głośno muzyki. Nie chce mając 50 lat niedosłyszeć i
nosić aparat słuchowy. Gram też w zespole rockowym, na próbach jest
dość głośno, najgorsza jest perkusja (szczególnie werbel) wiec żeby
gitara nie była przez nią zagłuszana trzeba ją porządnie rozkręcić,
w dodatku pomieszczenie na próby jest dość małe. Kupiłem sobie
niedawno odtwarzacz mp4, wydałem na niego kupe pieniędzy, lecz od
badania go nie włanczalem, z czystego strachu.
Prosze o porade specjaliste. Z góry dzięki.
Obserwuj wątek
    • kiwaczek11 Bądź ostrożny!!! 17.02.08, 00:16
      Ja 4 lata temu zagrałem o jeden koncert za dużo. Oczywiście
      poprzedzony licznymi próbami. Muzyka – łomot. No i doznałem urazu
      akustycznego. Efekt – przez 4 lata szum w jednym uchu, od 2 tygodni
      również w drugim. Nadwrażliwość w obydwu. Z życia ruina.
      Nerwy ,stres, panika przy każdym pogorszeniu stanu. Zawężenie
      kontaktu z ludźmi, bo mniej lub bardziej hałaśliwi. Bliżej niż metr
      ode mnie trzeba tylko szeptem. Nie mówiąc już o takich
      przyjemnościach jak koncerty, czy nawet wyście do pubu. Do tego
      ograniczenie możliwości podjęcia pracy. Nawet ciutke hałasliwe
      warunki odpadają. Nosze od 3 lat stopery, non stop, 24/24 bo inaczej
      nie ma mowy. W pracy biurowej, którą wykonuję, siedzę dodatkowo w
      ochronnikach takich jak na lotniskowcach mają, bo często drzwiami
      ludzie trzaskają.
      I niestety zmiana może być tylko na gorsze. Medycyna tutaj jest
      bezradna.

      Tak więc radzę uważać. Jeśli nie możesz zrezygnować z grania, bo to
      Twoja pasja ( moja była i mnie zniszczyła), to chociaż chroń uszy na
      próbach i koncertach.

      Ja stosuję taką ochronę:
      1. www.stanmark.pl/oferta_ela.html – stopery Ela , 1,2PLN w
      aptece, uzywam codziennie 24/24
      2. www.dankros.pl/sklep/index.php?d=katalog&k_id=51 – stopery
      3M model 1110 – do sytuacji o spodziewanym podwyższonym hałasie –ok.
      2 zł w sklepach BHP
      3. www.ebhp.pl/grupa.html?kaId=765 – ochronniki Peltor Optima
      II (szwedzkie) – w sklepach BHP ok. 50-60 PLN – duźe tłumienie góry
      i środka.

      A na próbach najlepiej połączenie 3 z 1 lub 2. I dobrze byłoby się
      od perkusji odizolowac jakimś parawanem akustycznym. Dobre i troche.
      W słuchawkach jeśli nie musisz,nie słuchaj.
    • betinka5 Re: problem ze słuchem - prosze o rade specjalist 02.03.08, 23:19
      cześc Paweł,

      ja mam ten sam przypadek co Ty. Ty prawdopodobnie uszkodziłeś sobie
      słuch przez słuchanie głośnej muzyki, ja natomiast prawdopodobnie
      sama to spowodowałam, np. oczyszczając ucho zbyt mocno, bądź
      niewyleczająć zapalewnia ucha ...itp.

      W każdym raznie fatalnie słysze na lewe ucho i w dodatku od ok 1,5
      roku non stop szumi mi w tym uchu.
      Jeśli chodzi o słyszenie- to czasem zle usłyszę, żle zrozumiem, lub
      musze prosić o kolejne powtórzenie zdania...jednym słowem męczę się..

      Postanowiłam coś z tym zrobić. Byłam u latyngloga, który skierował
      mnie na badanie słuchu. Następnie z tymi wynikami udałam się raz
      jeszce do laryngologa. Dowiedziałam sie od lekarza , że mam
      niedosłuch lewego ucha i nie wie dokładnie czy w ogóle operacja w
      tym przypadku mi pomoże, w tym sensie, że jeśłi nie operacaj to w
      najgorszym przypadku mogę sobie sprawić aparat słuchowy. Przy okazji
      dowiedziałam się, że prawe ucho tez nie jest w najlepszej formie.
      Powiedziała mi, że powinnam udać się z tymi wynikami do Instytutu
      Fizjologii i Patologii słuchu - jest w Warszawie ale też w
      Kajetachach koło Nadarzyna- nie wiem natomiast czy jest jeszce jakiś
      oddział w innych miastach. Laryngolog poleciła abym zapisałam sie do
      Kajetan. Wizytę mam 12/03/08.

      Beata


      • jedynyalltech Re: problem ze słuchem - prosze o rade specjalist 02.02.09, 23:23
        witam odpisz czy coś załatwiłaś??????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka