Gość: dartles
IP: *.tpnets.com
10.08.03, 22:59
Witam!
Ponad miesiąc temu wyciągnąłem ze swojego ciała kleszcza (w życiu wyciągnąłem
ich ze 30). Pojawił się rumień, jednak zbagatelizowałem to, bo zdarzało mi
się to przy wcześniejszych ukąszeniach, jednakże rumienie były malutkie i
szybko znikały (podrażnienie skóry). Tym razem jest jednak inaczej. Rumień
rozrastał się i nie zniknął do dzisiaj. Jest średnicy ok. 8 cm. Przeczytałem,
że taki rumień (długo się utrzymujący) może być objawą boreliozy. Wybieram
się właśnie do lekarza, ale zaglądam tam tak rzadko, że nawet nie wiem dokąd
się udać (pójdę najpierw do tego od pierwszego kontaktu). Mieszkam w Łodzi,
czy ktoś przechodził tą chorobę, jeśli potwierdzi się moja diagnoza, co mnie
czeka ??? Dotąd nie mam żadnych innych objawów, chociaż od 2-3 dni (od kiedy
przeczytałem o boreliozie) czuję się trochę słabo. Będę wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam
Leszek