Dodaj do ulubionych

Ból pod pachą...:(

IP: *.piotrkow.sdi.tpnet.pl 15.10.03, 15:56
Dzisiaj rano,zaraz po przebudzeniu zauważyłam, że boli mnie lewa
pacha...poruszanie lewym ramieniem sprawiało mi wyraźny ból...Obejrzałam
dokładnie to miejsce i zauważyłam lekkie zaczerwienieni(ale nie wyglądało to
jak krosta),następnie dokładnie obmacałam to miejsce i poczułam tak jakby pod
skóra znajdowała się jakas grudka...Przyszłam ze szkoły, ból się zmniejszył
(ale nie opuścił mnie do końca)-za to grudka pod pachą(malutka-w jednym
miejscu) jest nadal wyczuwalna...Przeraziłam się nie na żarty...Co to może
być? Do jakiego lekarza sie z tym udać(pomyślałam o dermatologu lub
interniście)...Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • givenchy idź do chirurga. 15.10.03, 16:06
      Jeżeli golisz pachy golarką, mogłaś zainfekować mieszek włosowy i stąd ta
      grudka. Miałam kiedys podobny problem i udałam się do chirurga. Przepisał mi
      antybiotyk i problem zniknął.
    • Gość: ewelina Re: Ból pod pachą...:( IP: *.wieruszow.sdi.tpnet.pl 16.10.03, 08:53
      Myślę,że to może być od węzłów.Moja siostra też miała takiego małego
      guzka,bardzo bolesnego i lekarka stwierdziła ,że to zapalenie węzła(albo węzłów)
      chłonnych.Dostała antybiotyk i maść i już na drugi dzień ból i guzek
      zmniejszyły się.Idź wieć do lekarza rodzinnego i niczym się nie przejmuj.A tak
      na marginesie ,żeby iść do chirurga też musisz iść najpierw do rodzinnego,by
      wypisał Ci skierowanie.Pozdrawiam.
      • givenchy Re: Ból pod pachą...:( 16.10.03, 10:09
        Gość portalu: ewelina napisał(a):

        > Myślę,że to może być od węzłów.Moja siostra też miała takiego małego
        > guzka,bardzo bolesnego i lekarka stwierdziła ,że to zapalenie węzła(albo
        węzłów
        > )
        > chłonnych.Dostała antybiotyk i maść i już na drugi dzień ból i guzek
        > zmniejszyły się.Idź wieć do lekarza rodzinnego i niczym się nie przejmuj.A
        tak
        > na marginesie ,żeby iść do chirurga też musisz iść najpierw do rodzinnego,by
        > wypisał Ci skierowanie.Pozdrawiam.

        niekoniecznie, zalezy przecież od tego gdzie dziewczyna się leczy. Jak
        prywatnie, to niepotrzeba lekarza 1 kontaktu.
        • Gość: ewelina Re: Ból pod pachą...:( IP: *.wieruszow.sdi.tpnet.pl 16.10.03, 12:44
          Przyznaję Ci rację i pozdrawiam.
    • Gość: 18-latka Re: Ból pod pachą...:( IP: *.piotrkow.sdi.tpnet.pl 16.10.03, 15:00
      Dziewczyny-dzięki za odpowiedzi...Pójde jutro do lekarza rodzinnego (ból nadal
      się utrzymuje).Trochę mnie uspokoiłyscie,bo po odkryciu tej grudki miałam w
      głowie rózne czarne scenariusze...To sie nazywa
      przewrazliwienie,co? :) ..::Pozdrawiam::..
      • Gość: Maja Re: Ból pod pachą...:( IP: *.chello.pl 16.10.03, 19:13
        W Twoim wieku te najczarniejsze scenariusze nie są bardzo prawdopodobne. Ale do
        lekarza iść trzeba.
    • Gość: Magda Re: Ból pod pachą...:( IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.10.03, 21:52
      Z tego co opisujesz to typowe zapalenie gruczołu potowego. Jest bardzo bolesne,
      jest wyczuwalna pod skórą dość duża grudka, ana zewnątrz nić nie ma. Ja to mam
      średnio raz na pół roku. Przechodzi samo po ok. 2 dniach bez żadnych
      antybiotyków. Ja bym na Twoim miejscu jutro do lekarza nie szła; jestem na 99%
      pewna, że to to, a z tym to aż śmiech iść.Zresztą jutro sama zobaczysz czy jest
      nieco lepiej. Nie są to na pewno węzły chłonne, bo objawy są inne.
      • Gość: ewelina Re: Ból pod pachą...:( IP: *.wieruszow.sdi.tpnet.pl 17.10.03, 10:17
        Skąd wiesz,że to napewno nie są objawy zapalenia węzłów chłonnych?Moja siostra
        przeszła to i właśnie taki objaw miała.Chyba lekarze wiedzą co mówią.
        • Gość: Magda Re: Ból pod pachą...:( IP: *.prokom.pl 17.10.03, 15:43
          Bo jak już to nie jeden, ale przynajmniej parę węzłów chłonnych miałaby
          powiększoną.
          • Gość: lo Re: Ból pod pachą...:( IP: *.virt.pl / *.Zamkowa.virt.pl 18.10.03, 01:24
            ja za kazdym razem pogoleniu mam takie grudki przez kilka dnbi, jak tego
            uniknac?
            • Gość: Magda Re: Ból pod pachą...:( IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 09:34
              Jak zapobiegac nie wiem...Jeśli jest to rzeczywiście dokuczliwe w twoim
              przypadku, to wspomnij o tym lekarzowi przy okazji następnej wizyty
            • Gość: Maja Re: Ból pod pachą...:( IP: *.chello.pl 18.10.03, 10:19
              Może zmienić maszynkę, którą się golisz albo rodzaj kremu/żelu do golenia
              (jeśli stosujesz). Mnie to pomogło.
              • Gość: 333 Re: Ból pod pachą...:( IP: 80.51.249.* 20.10.03, 15:53
    • Gość: 18-latka Re: Ból pod pachą...:( IP: *.piotrkow.sdi.tpnet.pl 20.10.03, 15:47
      Jeszcze raz Wam dziękuję za porady. Przestałam się po nich zamartwiać,że to
      może być " nie wiadomo co" ;)...W końcu nie poszłam w piatek do lekarza, jak
      zobaczyłam któryś wpis sugerujący,że to może być zapalenie, znikające bez śladu
      po 2-3 dnaich.Tak też się stało. Od soboty nie czuję żadnego bólu,ani grudek.
      Nie moge powiedzieć,że tak w 100% obeszłam się bez porady specjalisty. Mój tata
      jest lekarzem ( na początku było mi trochę głupio do niego z tym iść...) i
      stwierdził, że to na 99% jest nic groźnego. Musze jednak troche bardziej
      uważać,przy goleniu...bo to chyba od podrażnień spowodowanych goleniem i
      późniejszym niezdezynfekowaniem doszło do tego bólu...::Pozdrawiam::.. :)
    • pimonek Re: Ból pod pachą...:( 21.10.03, 23:09
      Ewelina prawdopodobnie jest to zapalenie gruczołu potowego. Miałam to 2 razy.
      Samo przeszło...wiem co czujesz bo jest to bardzo wrażliwe na dotyk i bolesne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka