Dodaj do ulubionych

Sa leki...

IP: 80.55.98.* 20.10.03, 16:29
Czy ktos z was kiedys sie zaglebil na tyle w problemy zdrowotne by doczytac
sie jakichkolwiek wiadomosci o pewnym ziele leczniczym uzywanym od tysiecy
lat poczynajac na cywilizacji ktora juz 8 tys lat temu na terenach indii zyla?
Otoz mam tu na mysli nie inny lek medycyny tradycyjnej niz konopia indyjska...
Swego czasu postanowilem sie zaglebic w jakas wiedze o tym co tak
rozpropagowano jako straszny narkotyk. Otoz, z tego co wyczytalem w wielu
artykulach konopia wzmaga apetyt u osob chorych na anorexie i aids, likwiduje
efekty uboczne chemioterapii, stwardnienia rozsianego, spowalnai znacznie
rozwoj alzhaimera i parkinsona, leczy jaskre, migrene, epilepsje, leczy
fobie, ponoc jej dym wplywa rowniez kojaca na drogi oddechowe i ma zbawienny
wplyw na skore(pielegnacja itp). Wiele jest wlasciwosci, ktore ta, nadal
spoleczenstwom obca, roslina mogla by zaoferowac. A jakie sa efekty uboczne?
Kreatywnosc? Chec do zycia? Radosc? Pisza glupoty ludzie, ze to zlo, ze
niszczy mozg i pluca, ze powoduje shizofrenie. To wszystko brednie. DLatego,
ze maja z tego wieksza kase niz jakby byla legalna, tak gnojki kupuja
dziesiatki razy drozej niz kosztuje naprawde i pewnie ktos dostaje za to
lape, zeby trzymac spoleczenstwo w nieswiadomosci... . W Holandii ponoc
emeryci duzo pala ;] Ciekawe jestem kiedy wrescie w polsce ktos zacznie sie
tym interesowac, moze nowe pokolenie naszych 'uczciwych' politykow? :]
heh..watpliwe.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka