Dodaj do ulubionych

zawroty głowy

IP: *.cpu-zeto.com.pl 22.10.03, 09:18
Witam wszystkich. Wiem, że temat jest trochę trudny...
Od prawie dwóch miesięcy kręci mi się w głowie. Wygląda to tak , że prawie
cały czas czuję się tak, jak po paru kieliszkach czegoś mocniejszego :), a
przy gwałtownym ruchu głową - kęci mi się bardzo. Jest to bardzo męczące...
Biorę Nootropil i Vinpoton- nic nie pomaga. Byłam tylko u lekarza rodzinnego,
zalecił te leki i mierzenie ciśnienia. Moje ciśnienie jest raczej w normie,
czasem trochę podskoczy do 170/110. Hm...sama nie wiem, co o tym myśleć...
Czasem wiążę te zawroty głowy ze stresem, który spotkał mnie właśnie ok. 2
miesiące temu - odeszła bardzo bliska osoba... Jak myślicie, czy te zawroty
mogą wynikać ze stresu ?
Obserwuj wątek
    • Gość: grakow Re: zawroty głowy IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 11:07
      A jak u Ciebie z błędnikiem? Czasamo to właśnie on powoduje zachwianie
      równowagi i zawroty w głowie. Warto to sprawdzić.
      • Gość: wia Re: zawroty głowy IP: *.cpu-zeto.com.pl 22.10.03, 11:20
        Sugerowałam lekarzowi rodzinnemu, zeby dał mi skierowanie do
        laryngologa.Ale "rodzinny" zajrzał mi do jednego ucha, do drugiego i
        powiedział, ze wszystko O.K. Jak się bada błędnik ?
        • lastka Re: zawroty głowy 22.10.03, 12:02
          No mnie też tak leczyli różni lekarze, jak najszybciej zasuwaj do laryngologa,
          ja z błędnikiem męczyłam się od września ub roku, zaczęło się od tego że nagle
          na jedno ucho ogłuchałam, dostałam antybiotyk dostałam zawroty głowy ale u
          mnie one były tak silne że chodziłam dosłownie albo na czworaka szłam do
          azienki jak byłam sama aj ka był mąż to mnie prowadzał do łazienki. Pani dr
          stwredziła, ze to za silny antybiotyk i wypisała słabszy "po którym" dostałam
          takiej karuzeli łącznie z wymiotami a mąż nosił mnie prawie do łazienki. W
          końcu trafiłam do szpoitala od wrezśnia do grudnia 3 x szpital, od kwietnia do
          maja dwa razy za trzecim po tygodniu od ostaniego wyjścia sama się nie
          zgodziłam na kolejne "leżenie" Na szczęście lekarz który mnie prowadził w
          szpitalu porobił mi wszystkie badania i to oczywiście był błędnik (u mnie tzw,
          choroba meniere'a" Na razie odpukać puk puk mam spokój podejrzewam, ze to
          dzięki ciąży.
          A błędnik ja miałam tysiące badań zanim wszystko inne wykluczyli, łącznie z
          tomografem, rezonansem, badanie doplerowskie tętnic szyjnych, próby
          glicerolowe, jakieś dziwne badanie ze słuchawkami na uszach i tam były różne
          dziwne dzwięi przypominające młot pneumatyczny, leli mi na zmianę zimną i
          ciepłą wode w uszy, rożne dziwne badania coś na encefalograficzne czy jakoś
          tak, krzesło obrotwe, sprawdzali czy mam oczopląs i tysiąc róznych badań.
          Więc poproś lekarza rodzinnego żeby wypisał Ci skierowanie do laryngologa a jak
          nie to idz prywatnie, wiem jak takie zawroty mogą zniszczyć życie, doszło do
          tego, że sama bałam się wyjść na ulicę.
          Trzymaj się pozdrawiam
          • Gość: wia Re: zawroty głowy IP: *.cpu-zeto.com.pl 22.10.03, 12:10
            Lastka, bardzo Ci dziękuję za tak szybką odpowiedź.
            A brałaś na ten błędnik jakies leki ?
            • lastka Re: zawroty głowy 22.10.03, 13:36
              Brałam, ale tak naprawdę to nie pomagały, brałam vinpoton, nootropil,
              memotropil jeszcze jakies inne od zawrotów w sumie wydałam mnóstwo kasy na leki
              w szpitalu za każdym razem leżałam tydzień i dostawałm po prawie 30 kroplówek,
              w końcu skończyło się na Betasercu, ale i ten niestety nie był skuteczny.
              W końcu zaczęłam przyjmować leki homeopatyczne ściągnięte z Niemiec i nie wiem
              czy to one mi pomogły czy też samo minęło ale na razie od lipca mam spokój
              odpukać puk puk. A być może to też ciąża oby dalej mieć spokój .
    • lastka Re: zawroty głowy 22.10.03, 13:38
      Napisz skąd jesteś, może będę mogła Ci jakiegoś lekarza polecić.
      • Gość: filomenka Re: zawroty głowy IP: 217.11.143.* 22.10.03, 13:43
        Kobieto, "trochę" Ci ciśnienie podskakuje do 170/110?!!! Prawidłowe ciśnienie
        to 120/80, graniczne - 135/85. Jeśli masz 170/110 to masz nadciśnienie, i to
        naprawdę nieliche, i stąd możesz mieć zawroty głowy. Gnaj do kardiologa, bo z
        ciśnieniem naprawdę nie ma żartów.
        Dodam tylko, że moje zawroty głowy minęły jak ręką odjął po włączeniu leczenia
        obniżającego ciśnienie.
        • Gość: wia Re: zawroty głowy IP: *.cpu-zeto.com.pl 22.10.03, 14:05
          Wiedziałam, wiedziałam, że ktoś się "przyczepi" do tych 170/110 :)
          Takie ciśnienie miewam bardzo sporadycznie. W zasadzie mam normalne.
          Ale nie wykluczam, że w ciągu dnia , w pracy , casami może mi podskoczyć :)

          Jak jest takie wysokie - to zawroty są "usprawiedliwione", ale co zrobić jak
          ciśnienie jest normalne a w głowie się kręci ?

          Pozdrawiam.
      • Gość: wia Re: zawroty głowy IP: *.cpu-zeto.com.pl 22.10.03, 14:06
        Jestem z Jeleniej Góry....
        • lastka Re: zawroty głowy 22.10.03, 14:10
          Oj, oj to trochę daleko, ja jestem z Białegostoku więc tutaj oblatałam
          laryngologów, przykro mi ale posatraj się znależć w swoim mieście jakiegos
          dobrego laryngologa i idz do niego, najlepiej takiego który pracuje gdzieś w
          szpitalu, będziesz miała zapewnione badania.
          Pozdrawiam i trzymaj się cieplutko i mocno ;))
          Daj znać jak się sparwy mają.
          • Gość: wia Re: zawroty głowy IP: *.cpu-zeto.com.pl 22.10.03, 14:25
            Dzięki za miłe słowa.
            Ja również Cię pozdrawiam, pa :)

            P.S. W Białymstoku mam ulubioną ciotkę :)
            • Gość: Venus Re: zawroty głowy IP: *.vs.shawcable.net 22.10.03, 19:07
              Jest taka choroba ktore powoduje zawroty glowy, nazywa sie MENIERE'S DISEASE -
              choroba Meniera.
              Charakteryzuje sie takze uczuciem "pelnosci" w uszach, szumem lub innym
              ciaglym dzwiekiem w uszach, lekka utrata sluchu przejsciowa lub nie i te
              zawroty.
              Venus
              • lastka Re: zawroty głowy 23.10.03, 09:03
                Gość portalu: Venus napisał(a):

                > Jest taka choroba ktore powoduje zawroty glowy, nazywa sie MENIERE'S DISEASE -

                > choroba Meniera.
                > Charakteryzuje sie takze uczuciem "pelnosci" w uszach, szumem lub innym
                > ciaglym dzwiekiem w uszach, lekka utrata sluchu przejsciowa lub nie i te
                > zawroty.
                > Venus


                Oj tak wiem coś na ten temat bo akurat cierpię na tę chorobę, u mnie niestety
                jest trwała utrata słuchu na jedno ucho, co jakiś czas systematycznie pojawiają
                się szumy uszne ale na szczęście osatnio pojawiają się i na po kilku dniach
                znowu nastaję błoga cisza. Jednak przyznam, ze taki szum doprowadza mnie uż do
                tego, że trzęsę się ze strachu, że znowu może się pojawić. U mnie atatki
                niestety nie trwają kilka godzin ale jak się zacznie to trwa np trzy dni
                potemdzień przerwy potem pól dnia leże i tak może się ciągnąć nawet przez
                tydzień a raz miałam takie nawracające ataki przez trzy tygodnie, chwila
                spokoju i znowu atak. Koszmarne uczucie, w pierwszym szpitalu gdzie leżałam
                pani dr już potem nie chciała mnie przyjąć bo powiedziała z tym, musi Pani
                nauczyć się żyć ot co, dobrze im mówić.
                Pozdrawiam wszystkich karuzelowców :)
              • Gość: wia Re: zawroty głowy IP: *.cpu-zeto.com.pl 23.10.03, 09:33
                O tak, odczuwam "pełność" w uszach, trochę jakby przytępił mi się słuch (
                rodzinka sie skarży, że ciągle muszą mi powtarzać ). I czasem mam jeszcze coś
                takiego, że jak usłyszę jakiś głośniejszy dźwięk, to tak czuję jakby mi jakiś
                dzwon w uchu zadzwonił :)
                • lastka Re: zawroty głowy 23.10.03, 12:03
                  No własnie u mnie też coś takiego się pojawia, nawet głośniejszy czyjś głos,
                  czy jak wracałam autobusem do domu i dzrwi sie zamykały a już nie wspomnę o
                  szczekaniu psa, nawet woda lejąca się z kranu do wanny sprawiała mi ból i
                  miałam wrażenie że za chwilę ten dżwięk rozerwie mi głowę. Brrrr aż się
                  wzdrygam na samo wspomnienie...
          • Gość: wia Re: zawroty głowy IP: *.cpu-zeto.com.pl 24.11.03, 12:26
            Witaj Lastka.
            Wróciłam właśnie z kilkunastodniowego zwolnienia - nie mogłam ani siedzieć w
            pracy ani chodzić, było mi słabo i cały czas te zawroty.
            Byłam u laryngologa , okulisty, neurologa. Zrobiłam badania krwi, moczu,
            hormonów tarczycy, prześwietlenie kregosłupa szyjnego.
            Laryngolog stwierdził osłabienie słuchu w prawym uchu (nie musiał stwierdzać ,
            ja to wiem :) ), stwierdził też, ze prawa strona jest słabsza. Dotykał mnie też
            czymś po twarzy i po prawej stronie mniej czułam. No i napisał diagnozę :
            zespół móżdzkowo - jakiś tam.
            Neurolog badał mnie raz jeszcze i nie potwierdził osłabienia po prawej
            stronie . Przepisał mi Microser- na zawroty i Tranxene- na wyciszenie ( nie
            ukrywam, że jestem tą całą sytuacją bardzo przestraszona)
            Po ok. 3 dniach brania prochów zawroty jakby minęły, czuje sie tylko troche
            osłabiona. Mam nadzieję, że wszystko wróci do normy. Wiem, że powinnam zrobić
            rezonans magnetyczny, ale strasznie się boję.
            To tyle na dzisiaj.
            Pozdrawiam.

    • Gość: Mariusz Re: zawroty głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.03, 22:46
      Plan:
      1. Wizyta u neurologa
      2. Wizyta u laryngologa
      3. Wizyta u okulisty
      4. Rtg kręgosłupa szyjnego
      5. Podstawowe badania: morfologia krwi, OB, glukoza, jonogram, cholestrol,
      kreatynina, bad. od moczu
      6. Pomiar ciśnienia tętniczego krwi 2xdziennie przez tydzień
      7. Do rozważenia usg tętnic szyjnych
      8. Dalsze postępowanie w zależności od wyników
      Smutny wniosek: po dzisiejszej lekturze informacji NFZ w sprwie zawierania umów
      (co prawda ze szpitalami) to szanse na wykonanie tych badań w ramach
      ubezpieczenia ɘ (pozdrawiam wsystkich decydentów). Tobie życzę wytrwałości i
      gdyby nie było to straszne to można powiedzieć, że jest śmieszne.
      • Gość: gosc Re: zawroty głowy IP: *.icpnet.pl 23.10.03, 00:35
        Zawroty glowy to koszmar.Dobrze ,ze jeszcze nie masz przy tym wymiotow .Polecam
        lek o nazwie Torecan.Dostepny w tabletkach i czopikach.Moze pomoze czego z
        serca zycze .
        • Gość: Maria Re: zawroty głowy IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 01:22
          Przy tej okazji mam pytanie następującej treści: od jakiegoś czasu mm zawroty
          głowy w co najmniej dziwnych okolicznościach, a mianowicie gdy kładę się na
          lewy bok. Leżę na wznak - nic się nie dzieje, przewracam się na prawy bok - też
          wszystko w porządku, ale gdy przewrócę się na wspomniany lewy bok - czuję dość
          mocno odczuwalny zawrót głowy. Nie trwa on długo, może minutę, no może odrobinę
          dłużej. Wcześniej miewałam zawroty głowy i to znaczne, leki zapisywane przez
          lekarza właściwie nie pomagały, w pewnym momencie po prostu przeszły. Wtedy
          jednak zawroty objawiały się po wstaniu z łóżka, a nie gdy się kładę na lewy
          bok. Co to może oznaczać?
    • Gość: wia Re: zawroty głowy IP: *.cpu-zeto.com.pl 24.10.03, 15:32
      Chciałabym wszystkim podziękować za dobre rady.
      Po niedzieli zaczynam odwiedzać specjalistów.
      Zobaczymy co z tego wyjdzie...

      Pozdrawiam wszystkich i życzę ZDROWIA.
      • Gość: Hans Re: zawroty głowy IP: *.telia.com 24.11.03, 19:07
        Zycze Ci zdrowia i szybkiego zaniku zawrotow glowy.
        Powoli wychodze z tego,ale zawroty jeszcze miewam.Wystarczy u mnie wstrzsnac
        glowa i slychac jak krysztaly sie telepia i zawropty natychmiast przechodza,ale
        z Toba jest cos innego.Jak bylem pierwszego dnia u laryngologa w naszej klinice
        lundzkiej to pierwsza rzecz co zrobiono sprawdzono czucie na calej twarzy i
        pytano sie czy gdzies nie wystepuja dretwienia.Na szczescie tego nie mialem.
        Porownujac swoje problemy z Twoimi to uwazam ze tez zarobila na to ciezka praca
        i stresem. Mam takie przeczucie, ze dobrze zrobila ze trafilas do tego
        neurologa.Pomoc Tobie nie moge nie jestem lekarzem.
        Moge powiedzieciec , ze jak bedziesz sie lepiej czula to spaceruj jak najwiecej
        przebywaj na swiezym powietrzu i patrz co jesz i tutaj polecilbym Tobie Terese
        ktora mnie osobiscie swoja receptura na jedzenmie pomogla niezmiernie. Jestem
        jej sklonny calego nieba przychylic.Popros ja Ona tutaj zajmuje sie chinska
        medycyna.
        Jeszcze raz zycze powrotu do zdrowia,glowa do gory zawsze sobie mow, jeszcze
        troche to zaden problem da sie wytrzymac.Pzdr.Hans-Sverige
        • Gość: wia Re: zawroty głowy IP: *.cpu-zeto.com.pl 25.11.03, 15:43
          Bardzo Ci dziękuje za miłe słowa otuchy :)
          Wiesz, kiedys przed zawrotami głowy, bardzo dużo spacerowałam i przebywałam na
          swiezym powietrzu. Teraz odechciało mi się wszystkiego . Zamknęłam się w swoich
          czterech katach. Nawet ogród przestal mnie pociagac. Ale jak juz wczesniej
          pisalam odkad biore Microser zauwazylam znaczna poprawe. Martwi mnie tylko to,
          że miewam mrowienia po prawej stronie - głowa i noga. No, ale jak piszesz -
          glowa do gory, to zaden problem .
          Tobie zycze jak najlepszego zdrowia. Również Cie pozdrawiam.
          Wiesia.
      • Gość: wiw Re: zawroty głowy IP: *.light.csk.pl 24.11.03, 19:15
        lastka poleć dobrego laryngologa lub audiologa z Białegostoku.Mam zdiagnozowane
        zaburzenia błędnika, przeszłam koszmar z zawrotami ,nudnościami.Kontrolne
        badanie znowu pokazuje zmiany , oczopląs, zawroty nie są obecnie tak mocne jak
        wcześniej ale uciążliwe.Biorę betaserc,vinpocetine i pragnę czuć się tak jak
        kiedys gdy nic nie dolegało.
        • Gość: Venus Re: zawroty głowy IP: *.vs.shawcable.net 25.11.03, 03:53
          Coraz wiecej osob z USA forum o migrenach donosi o up..liwych zawrotach glowy,
          zwiazanych z migrena. Moze jest to jeszcze jedna mozliwosc do wziecia pod
          uwage.
          Dodam ze sa migreny gdzie bol glowy nie wystepuje.
          Venus
          • Gość: Hans Re: zawroty głowy IP: *.telia.com 25.11.03, 04:28
            Viv jezeli lekarz jest uczcziwy to nie przepisze zadnych srodkow,tutaj czas i
            dieta leczy.Mnie powiedziano spokoj,bez stresu ,praca najwyzej na pol etatu
            dlugie spacery.Umnie idzie to powoli do przodu i teraz dieta Teresy, sobie
            bardzo przyspieszylem powrot do zdrowia.Pammietajcie na to niema lekartsw nie
            trujcie sie.Tutaj choruja tysiace ludzi na to maja swietnie zdiagnozowane,tym
            sie zajmuje tylko laryngolog w wypadku tylko blednika,jezeli problem z
            dretwieniem odrazu do neurologa,wtedy jest podejrzenie Tzw Strok czyli wylew
            lub pekniecie jakies zylki no niestety wmozgu i wtedy ostroznie.
            Lekarze nie umieja wytlumaczyc skad ta choroba pochodzi,ale glownie z
            przepracowania,stres i cos naukowcy przebokuja "catalizatory z aut" ale to
            jeszcze nie dowiedzione.Ostrzegano przed tym na poczatku lat 90-tych.Ale jak
            nie widac to dobre.Pzdr.Hans.
            • Gość: Hans Re: zawroty głowy IP: *.telia.com 25.11.03, 16:44
              Via jak sa dretwienia to powiedz to natychmiast lekarzowi.Jezeli mialabys wylew
              czy cos podobnego to podobno medycyna chinska zaleca korzen rzenszenia.Pytaj
              Terese ONa sie juz zglaszala.Pzdr.Hans
              • j0k3r Re: zawroty głowy 01.08.13, 22:47
                Witam serdecznie

                Wiem, że wątek był bardzo dawno temu, jednak piszę do Państwa gdyż też mam te same objawy i stwierdzono u mnie nagłe wypadnięcie przedsionka lub chorobę Meniera.

                Bardzo proszę o kontakt ze strony Państwa. Każda wiadomość będzie na wagę złota. Na pewno są Państwo doświadczeni w tej chorobie i wiedzą co powinienem najpierw zbadać. Wiem, że jest ona praktycznie niemożliwa do zdiagnozowania (dokładnego), ale zawsze każda rada będzie pomocna.

                Kontakt do mnie: dzoker1@wp.pl

                pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka