Dodaj do ulubionych

paracetamol

16.02.09, 20:43
Witam, zbieram informacje o tym preparacie.
Dostało go małe, 3/4 roku dziecko. Już wymiotuje.
Napiszcie, proszę - co jeszcze może niemiłego spotkać to dziecko - po dalszym stosowaniu tego preparatu.

Napiszcie też, proszę jak inaczej "zbić" temperaturę.
W zasadzie nie ma jej za co bić. Może jednak warto trochę zmniejszyć.
39 z hakiem. Okłady na główkę. Ale jak zrobić, żeby rozpalone dziecko nie denerwowało się szokiem temperaturowym.
Pozdrawiam,
Dziękuję za informacje,
Żyrafa
Obserwuj wątek
    • zyrafa46 Re: paracetamol 16.02.09, 20:59
      oj, szkoda, że nikt jeszcze nic nie napisał.
      Ż.
      • wadera3 Re: paracetamol 16.02.09, 23:53
        Chłodna kąpiel, wkłada się dziecko do ciepłej wody i powoli obniża
        temp.(wody)aż do dość chłodnej.Wyjmuje się dziecko i cieplutko ubiera. Inny
        sposób, to "zlanie" dość dosłownie spirytusem, najlepiej prawdziwym(nie uszkadza
        skóry) spirytus parując obniża temperaturę.
    • genie.in.the.bottle Re: paracetamol 16.02.09, 21:54
      U mnie w szpitalu byly w zeszlym tygodniu 2 przeszczepy watroby po
      zatruciu paracetamolem u dziecka.I dzisiaj zostalo przyjete
      kolejne...Jakas plaga.Zamiast paracetamolu mozna podac
      min.ibuprofen - ibufem.Chlodne kapiele.Paracetamol jest niby
      bezpiecznym lekiem,ale z tego co zauwayzlam to rodzice przesdzaja z
      dawka,robia za krtokie odstepy czasowe,albo podaja dwie rozne
      substancje czynne na jeden raz.
    • jola_ep Re: paracetamol 16.02.09, 22:20
      Co leków się nie wypowiem.

      Można zastosować okłady na łydki/nóżki.

      Nogi muszą być ciepłe!
      Owijamy je mokrą ściereczką - moczymy w wodzie o temperaturze pokojowej (nie zimnej!) przykrywamy ręcznikiem, wełnianą chustą, kocykiem itp. Po 10 minutach zmiana okładu. Można jeszcze ze dwa razy. Ważne - nóżki muszą być ciepłe.

      Okłady działają lekko usypiająco. Temperatura nie spada od razu, ale po jakiejś półgodzinie. Nie należy oczekiwać dużego spadku - góra o jeden stopień.

      Sposób z książki o chorobach dzieci tłumaczonej z j. niemieckiego. U mnie działał (przy zastrzeżeniach j.w.)

      Moje paracemtamol tolerowały dobrze. Być może wymioty są niezależne.

      Najbardziej obciążający dla organizmu jest skok temperatury. Lepsza wyższa, ale ustabilizowana, niż zbijanie, a potem jej ponowy skok w górę (więc jak zbijać lekami, to mądrze).

      Jola
      • minniemouse Re: paracetamol 16.02.09, 23:02
        jak ma 39 z hakiem to nic dziwnego ze wymiotuje!

        paracetamol jest najbezpieczniejszym srodkiem pod warunkiem ze, jak
        to ktos wczesniej napisal, nie podaje sie dawek inaczej niz
        zalecono.

        wiele dzieci z objawami przedawkowania laduje w szpitalu nie dlatego
        ze lek jest "szkodliwy" tylko rodzice stosuja go do na wlasna reke.

        Minnie
        • jola_ep Re: paracetamol 16.02.09, 23:17
          > jak ma 39 z hakiem to nic dziwnego ze wymiotuje!

          Dlaczego "nic dziwnego"?

          Moja dwójka dzieciaków z reguły gorączkuje powyżej 39 stopni i nigdy nie wymiotowali. (nie licząc - raz - wymiotów po antybiotyku)
          Nigdy też nie spotkałam się z taką zależnością.

          Należy tylko bardzo dbać o nawodnienie dziecka.

          Pozdrawiam
          Jola
          • zyrafa46 Re: paracetamol 17.02.09, 00:30
            Moje dziecko miało kiedyś troszkę ponad 41 stopni. Dwuletnie. Nie wymiotował.
            Był przytomny. Był BARDZO, CAŁY spuchnięty. Jednak, gdy podałam mu utarte
            jabłuszko (drugie) - odmówił. Bo tamto, mamusiu było ładne a to jest czarne (się
            utleniło - bywa). Nie wiem do tej pory jak on to zauważył przez całkowicie
            zaciśnięte opuchlizną oczka.
            Nie dostał żadnego leku na zmniejszenie temperatury (od nas, rodzicow). Nie
            jesteśmy lekarzami. Wyleczyli go w szpitalu. TO było uczulenie. Nie mam pojęcia
            jak zareagowałby organizm na chemiczny lek. NIE zostaliśmy "zjechani" przez
            lekarza za niepodanie leku obniżającego temperaturę.

            A przeciez są dzieci, które zaczynają bredzić przy 38. Trzeba je (myślę) wtedy
            prędko schłodzić.

            Jola, powiem rodzicom maluszka o "Twojej" metodzie.
            • minniemouse Re: paracetamol 17.02.09, 08:37
              ""Nigdy też nie spotkałam się z taką zależnością.""

              to ze ty sie nie spotkalas to nie znaczy ze ona nie istnieje.

              ja z kolei doslownie nie znam dziecka ktore by nie wymiotowalo na
              poczatku choroby z goraczka.
              u mojego wlasnego wszystkie choroby zaczynaly sie goraczka i
              wlasnie wymiotami. zanim pojawil sie katar, bol gardla i w ogole
              cokolwiek co by dalo jakis trop co to moze byc.

              ""Moje dziecko miało kiedyś troszkę ponad 41 stopni. Dwuletnie. Nie
              wymiotował.""

              no to co z tego. jak napisalam wyzej to jeszcze nie znaczy ze to
              sie od goraczki nie zdarza.


              Minnie



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka