10.06.09, 22:31
Ostatnio chodziłem po lesie, pozniej w nocy wyczulem na glowie tak jakby jakas
mala chrostke. Troche to pomacalem no i to odpadlo. To cos bylo malutkie i
białe z taką czarną kropką i chyba bylo dosc twarde, ale nie pamietam
dokladnie. Pozniej pomyslalem ze to mogl byc kleszcz i ze zle zrobilem
urywajac to. Czy kleszcz wogole moze byc bialy? Moja mama patrzyla na miejsce
gdzie mniej wiecej znalazlem to cos ale powiedziala ze nie widzi zadnego sladu
po ugryzieniu ani nic takiego(chociaz nie wiem czy kleszcze zostawiaja jakis
slad). Prosze powiedzcie mi, czy to mogl byc kleszcz i czy powinienem cos w
tej sprawie zrobic?
Obserwuj wątek
    • green_land Re: Kleszcz 11.06.09, 08:35
      Kleszcz nie odpanie po "pomacaniu":) Więc na 100% to nie mialo z nim
      nic wspólnego - i dobrze:)
      Prawdopodobnie był to albo stary ślad po zadrapaniu, albo jakiś
      stary... pryszcz. Na głowie też się zdarzają.
      Kleszcz nie jest biały, jest ciemny i płaski, a w miejscu ugryzienia
      pozostaje bardzo dobrze widoczny i wyczuwalny ślad. Gdyby to
      faktycznie był kleszcz, swędziało by Cię i Twoja mama na pewno by
      tego nie przeoczyła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka