szmegesz 28.12.08, 12:52 fantastyczny film, brytyjskiego reżysera, o prawdziwych Indiach nie takich z Bollywood.Należy mu się Oskar. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agamasia Re: Slumdog-milionaire 28.12.08, 13:20 A już znalazłam Jaką wersję oglądałaś, jakaś znośna?? Odpowiedz Link
szmegesz Re: Slumdog-milionaire 28.12.08, 13:45 Wersja dvd xvid no grp, obraz bardzo dobry Odpowiedz Link
agamasia Re: Slumdog-milionaire 29.12.08, 21:20 Obejrzane Fajny film, można się powzruszać, a pod koniec to mi nawet łezka się pojawiła Odpowiedz Link
agamasia Re: Slumdog-milionaire 29.12.08, 21:40 A i jeszcze muzyka jest świetna, już ściągam Odpowiedz Link
luczijka Re: Slumdog-milionaire 30.12.08, 02:00 Fajnie, że przypomniałaś o tym filmie, bo sama chciałam go kiedyś ściągać, ale wyleciało mi z głowy Odpowiedz Link
luczijka Re: Slumdog-milionaire 05.01.09, 13:37 Rzeczywiście bardzo fajny film Klimatem zbliżony do "Miasta Boga". Jedyną jego wadą jest słodko-pierdzące zakończenie ;P No ale da się to przeżyć Odpowiedz Link
magdawaw1 Re: Slumdog-milionaire 05.01.09, 15:23 a mi się film b. podobał, zakonczenie tez - takie mrugniecie okiem do widza, ze bollywood nie może sie obejsc bez tanca i kiczu Odpowiedz Link
szmegesz Re: Slumdog-milionaire 05.01.09, 16:06 I lekka kpina z Bollywood,bo przecież reżyser brytyjski i zestawienie kiczowatego końca z pełnym autentycznego dramatyzmu całym filmem, to pokazanie,że można zrobić coś innego o Indiach, bardziej prawdziwego. Odpowiedz Link
luczijka Re: Slumdog-milionaire 05.01.09, 16:13 magdawaw1 napisała: > a mi się film b. podobał, zakonczenie tez - takie mrugniecie okiem > do widza, ze bollywood nie może sie obejsc bez tanca i kiczu Ale mi nie chodzi o samą piosenkę, bo to był rzeczywiście fajny chwyt Po prostu uważam, że bohatera spotkało za dużo szczęścia w końcówce, zwłaszcza w porównaniu z ciężkimi początkami ;P Mógł chociaż nie wygrać tych milionów No i jednak wydaje mi się, że "Miasto Boga" było lepsze Odpowiedz Link
agamasia Re: Slumdog-milionaire 05.01.09, 16:18 Oj tam Lu, nie marudź Od czasu do czasu fajnie zobaczyć jakiś happy ending Odpowiedz Link
luczijka Re: Slumdog-milionaire 05.01.09, 16:26 Co ja poradzę na to, że nie przepadam za happy-endami? ;P Akurat w tym filmie wystarczyłby połowiczny happy-end Bardziej pasowałby do całości. Odpowiedz Link
agamasia Re: Slumdog-milionaire 05.01.09, 16:29 Ja na końcówce, kiedy on tak przechodził przez te kolejne tory, to cały czas miałam wrażenie, że zaraz jakiś pociąg zdmuchnie go z powierzchni No ale szczęśliwie dotarł do tej swojej Latiki Odpowiedz Link
luczijka Re: Slumdog-milionaire 05.01.09, 16:34 agamasia napisała: > Ja na końcówce, kiedy on tak przechodził przez te kolejne tory, to cały czas > miałam wrażenie, że zaraz jakiś pociąg zdmuchnie go z powierzchni A ja jeszcze miałam nadzieję, że to jednak jego sen lub zwidy <lol>. I że zaraz się obudzi na jakimś przepoconym sienniku stojącym w brudnej celi ;P Takie zakończenie byłoby idealne - coś dla romantyków i coś dla cyników Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Slumdog-milionaire 13.01.09, 23:07 Oj Lu Ty to jesteś noooo . Za namową Agi żem filma tego oglądnęła i w sumie nawet nie żałuję . Odpowiedz Link
luczijka Re: Slumdog-milionaire 13.01.09, 23:21 aniuta75 napisała: > Oj Lu Ty to jesteś noooo Ale o co chodzi??? Teraz to chyba będę się odzywać tylko wtedy, gdy będę miała w zanadrzu same pochwały, bo przez swoją szczerość ciągle wychodzę na marudę > Za namową Agi żem filma tego oglądnęła i w sumie nawet nie żałuję . Oj tak fakt, że Ciebie do oglądania czegoś-tam może przekonać tylko Aga ;P Mnie to nigdy nie słuchasz ;> Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Slumdog-milionaire 14.01.09, 09:00 luczijka napisała: > Oj tak fakt, że Ciebie do oglądania czegoś-tam może przekonać tylko Aga ;P > Mnie to nigdy nie słuchasz ;> Oj no to co mam oglądnąć? Tylko nie wybieraj czegoś całkiem od czapy tylko coś fajnego to se podyskutujemy potem <lol>. Odpowiedz Link
luczijka Re: Slumdog-milionaire 14.01.09, 13:14 Właśnie o to chodzi, że Ty zakładasz, że jak ja Ci coś polecam, to jest to coś od czapy Tak było np. w przypadku "Mentalisty" i "True blood", a potem okazało się o dziwo, że to fajne seriale, prawda? ;> Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Slumdog-milionaire 14.01.09, 14:41 Chyba się nie zrozumiałyśmy no ale trudno. Odpowiedz Link
luczijka Re: Slumdog-milionaire 14.01.09, 15:25 To może wyjaśnij o co Ci chodziło, zamiast ucinać sprawę jednym krótkim zdaniem. Myślę, że tak będzie najprościej. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Slumdog-milionaire 14.01.09, 15:45 Miałam na myśli to, żebyś mi jakiś film poleciła, ni mniej ni więcej. Tylko może uzupełnię, żeby zbyt ambitny nie był bo głowy na takie rzeczy nie mam . I kurcze Lu... myślę, że trochę już się znamy i ciut przykro, że uważasz, że jak Ty coś polecasz to ja uważam, że od czapy są a potem wychodzi na Twoje i są jednak fajne. Tu chyba nie o to chodzi. Dzielimy się jakimiś tam sprawami, polecamy sobie filmy czy seriale. I udaje się Wam namówić mnie czasami na coś na co bez namowy nie zdecydowałabym się prawdopodobnie. I nie ważne, czy Ty mi to proponujesz czy ktoś inny . Odpowiedz Link
luczijka Re: Slumdog-milionaire 14.01.09, 16:15 Dzięki, że to wyjaśniłaś, bo nie chcę, żeby były między nami jakieś nieporozumienia Możesz obejrzeć np. "The bank job" - połączenie Gangu Olsena z angielskim humorem i stylem Guy'a Ritchego (czy jak go się tam pisze ;P). Wyszedł z tego lekki film gangsterski, który ma szansę spodobać się każdemu. Ps. A z ciekawostek: wiesz, że dopiero przedwczoraj obejrzałam po raz pierwszy Kill Bill vol. 1??? <hihihi> Niezła poruta, nie? ;P Ale za to baaaaaaaaaaaardzo mi się podobało Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Slumdog-milionaire 14.01.09, 16:18 No . A mnie Kilu Bilu jakoś nie podpasił. Szczególnie 2. Chyba za durna jestem na takie filmy heheheheh. Odpowiedz Link
luczijka Re: Slumdog-milionaire 14.01.09, 16:48 Ja 2 jeszcze nie widziałam, ale płyta już gotowa aniuta75 napisała: Chyba za durna jestem na > takie filmy heheheheh. > E, tam zaraz durna Pewnie masz małą odporność na krew cieknącą z ekranu <hihihi>. Ja na przykład z tych niby ambitnych nie mogłam strawić "Sin city" Wyłączyłam po półgodzinie, czy jakoś tak ;P Przerost formy nad treścią. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Slumdog-milionaire 14.01.09, 16:54 Do mnie ogólnie pan QT dociera hihihi, no może poza Pulp Fiction ale to klasyka i film kultowy . Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Slumdog-milionaire 14.01.09, 16:55 aniuta75 napisała: > Do mnie ogólnie pan QT dociera Miało być "średnio dociera" . Odpowiedz Link
luczijka Re: Slumdog-milionaire 14.01.09, 17:10 aniuta75 napisała: > Do mnie ogólnie pan QT dociera hihihi, no może poza Pulp Fiction ale to klasyka > i film kultowy . No "Pulp fiction" jest bezkonkurencyjny w swoim gatunku <hihihi>. Odpowiedz Link
luczijka Re: Slumdog-milionaire 14.01.09, 17:11 aniuta75 napisała: > Do mnie ogólnie pan QT dociera hihihi Ale za to inny Q do Ciebie dociera Odpowiedz Link
rodzynia Re: Slumdog-milionaire 22.02.09, 00:59 Według mnie zasłużona nominacja do Oskara za najlepszy film. Ciekawa historia, taka trochę bajkowa (w sensie mało wiarygodna), ale mi to nie przeszkadzało. Z drugiej strony teleturniej Milionerzy jest swoistą loterią, w której naprawdę można mieć szczęście do pytań. Klimatyczne zdjęcia i muzyka. Soundtrack oczywiście już mam Dwie piosenki są nawet nominowane do Oskara. są ploty, że główni aktorzy sie spotykają w realu, ciekawa para on ma 18, a ona 24 lata Miasta Boga nie widziałam, chyba muszę to nadrobić Odpowiedz Link
agamasia Oskary 23.02.09, 14:44 Fajnie, że film zdobył tyle Oskarów, a najbardziej mi się podoba, że w ceremonii wzięły udział dzieciaki, które tam grały. To dopiero było dla nich przeżycie Odpowiedz Link
szmegesz Re: Oskary 23.02.09, 15:15 A maluchy grały świetnie, chyba nawet lepiej niż dorosłe postaci Odpowiedz Link
rodzynia Re: Oskary 24.02.09, 12:05 agamasia napisała: > Fajnie, że film zdobył tyle Oskarów, a najbardziej mi się podoba, > że w ceremoni i wzięły udział dzieciaki, które tam grały. To > dopiero było dla nich przeżycie > no fajnie było zobaczyć te dzieci podobno pierwszy raz wyjechały poza granice Indii www.plejada.pl/2,16236,news,,1,dzieci_ze_slumsow_na_oscarach,artykul.html reżyser na gali wydał mi się bardzo sympatyczną osobąPodoba mi się pomysł z funduszem dla dzieci Odpowiedz Link
sundry Re: Slumdog-milionaire 23.02.09, 18:08 Uważam,że pytanie za 20 milionów było nierealnie łatwe. Odpowiedz Link
galaxian1 Re: Slumdog-milionaire 27.02.09, 23:55 agamasia napisała: > No widzisz, a on odpowiedzi nie znał W muszkieterow sie bawil, a imion nie znal No błagam... Odpowiedz Link
galaxian1 Re: Slumdog-milionaire 27.02.09, 23:51 No to i ja obejrzalem ten film. Racja, ze film pokazuje Indie pelne biedy i brudu. Ale czy ten film zasluguje na oscara? Moim zdaniem NIE. Jest zbyt banalny. Kolejna bajeczka o kopciuszku, od biedaka do milionera. Poza tym widzial ktos kiedys w milionerach tak banalne pytania? Nie wierze ze w indyjskiej wersji programu daja takie banały, szczegolnie w finale. I nie wierze, aby przed odpowiedzia na pytanie mozna bylo sobie tak po prostu wyjsc do klopa i gadac z prezenterem. Chociaz to i tak lepszy Oscar niz w przypadku chociazby Titanica Miasto Boga - to byl prawdziwy film i biedzie i brudzie. W Slumdogu jednak czuc Bollywoodzkie nalecialosci (i wcale nie mam na mysli piosenki koncowej i tanca) - wielka milosc, rozstania zakochanych, w koncu happy end. Dobro zwycięża, kanalie zostają ukarane śmiercią Odpowiedz Link