Dodaj do ulubionych

skutki uboczne lekarstwa. prośba do specjalisty.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 13:12
Mam wielką prośbę do specjalisty: jakie mogą być skutki uboczne mikstury
zapisanej przez lekarza, skałdajacej sie z:
codeiny phosph. 0,01
pabialginy 0,5
papaverinum 0,02
aspirinum 0,5 (miały byc salicylany, ale nie było w aptece)

bo odkąd zaczełam brac ową mieszankę, czuje się ogólnie fatalnie.
dziekuje z góry za odp.
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: skutki uboczne lekarstwa. prośba do specjalis IP: *.97-201-80.adsl.skynet.be 15.12.03, 16:49
      Co to znaczy "fatalnie sie czuje"?

      Pabialgina zawiera barbituran, ktory moze powodowac sennosc. Dawka kodeiny jest
      raczej niewielka- ile razy dziennie bierzesz te miksture?
      Do tego aminofenazon i aspiryna razem- jak czesto bierzesz takie dawki i jak dlugo?

      Skutki uboczne (te mozliwe): sennosc, zawroty glowy, klopoty z koncentracja,
      bole brzucha, wrzody zoladka, krwawienia z zoladka, nadkwasnosc, zaburzenia
      czynnosci nerek, zaparcia, by wymienic te najistotniejsze.
      • Gość: agama2 2. skutki uboczne lekarstwa. prośba do specjalis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 21:20
        bardzo dziekuje za odpowiedz. fatalnie to własnie: zawroty głowy i potworna
        sennosc. biore 2 x dziennie. neurolog stwierdziła neuralgie (wczesniejsza
        orzekła, ze to klasterowy ból głowy(odmiana migreny). od 3 miesiecy mam
        mniejsze lub wieksze bóle głowy po lewej stronie, cieknie mi z nosa - jedna
        dziurka - lewa, czasem dretwieje reka, czasem noga równiez lewa strona. jestem
        juz po morfologii krwii, ob, cukier, tomografia głowy, rtg zatok - wszystko
        ok, takze okulista - cisnienie w porzadku, wykryto natomiast astygmatyzm.
        neurologa poleciła mi znajoma i dostałam własnie ową miksturę - nie wiem czy
        pomogło, bo czuję się lekko "pijana".
        nie wiem co dalej robic, jakie badania, ale mam dosyc, jestem psychicznie
        wykonczona poniewaz pracuje głową (a jak tu myslec?).
        w zeszłym roku przez miesiąc (wrzesien) miałam podobne objawy, potem same
        przeszły. moge dodac, ze w ciagu tych 3 miesiecy leczono mnie juz na zatoki,
        alergie (fakt jestem), dostałam od internisty antybiotyki na wszelki wypadek
        (na co? nie wiem) i inne leki.
        bardzo prosze o rade, co dalej robic?? neurolog mówiła, ze jak nie pomogą to
        czekają mnie zastrzyki, ale czy to ma sens?
        dziekuje z góry.
        jesli to ma znaczenie - mam 26 lat i jak tak dalej pójdzie, to wpadne w
        depresje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka