anabel74
30.07.09, 23:59
Mam problem z oczami. Pojawily mi sie znienacka w nim czerwone popekane zylki. Najgorzej jest rano, oko jest czerwone, po pol godzinie lub godzinie sie uspokaja i jest lepiej, zylki blekna ale nie znikaja zupelnie. Wieczorem jest prawie biale a potem rano znowu sie zaczyna. Oko nie boli, widze dobrze. U okulisty BYLAM (bo wiem, ze dostane rade "idz do okulisty;-), nawet u dwoch. Zaden mi nie pomogl, dostalam rozne krople, ale nic nie podzialalo. Jedynie co wiem, to ze nie jest to grozne, oko zostalo obejrzane, zrenice rozszerzone- badanie dna oka, cisnienie zmierzone itd. Ale czerwone zylki wciaz sa i nic nie wskazuje na to, zeby mialy zniknac. Mial ktos podbny problem?