karla31
19.08.09, 10:35
hej..
moja 6 letnia corka w sobote zlapala kleszcza... zauwazylam go
dopiero we wtorek zdazyl juz sie wkrecic i troche urosl...
kupilam w aptece specjalne kleszczyki do usuwania i pieknie sie
wykrecil caly... czyli usunelam bez problemow.
nastepnie w srode pobieglam do lekarza. po wywiadzie dal mi
dla corki antybiotyk na 2 tyg. profilaktycznie. mowil ze po
tym nienalezy sie martwic??????????? czy
rzeczywiscie??????????????????????
a i jescze jedno pytanie.. w ten sam dzien u lekarza pytalam sie o
szcepionke na meningokoki ktora corka miala zrobic .kupilam
zrobilam ja tez u niego w ten sam dzien! jednak musze podawac
antybiotyk na tego kleszcza.
czy antybiotyk nie przeszkadza z podana szczepionka? ??? lekarz
mowil ze nie.... a wy macie jakies informacje?? albo wiedze ?
poradzcie zebym sie uspokoila. dzieki