1303anka
17.11.09, 14:31
Poradźcie proszę, bo nie wiem co robić.(będzie długo) Moja córka (obecnie
1,5roku) znów ma E coli w moczu, 10 do 4. Pierwszy raz miała wykrytą ok rok
temu, nie przybierała na wadze. Dostała Furagin, ale przy okazji nabawiła się
anginy i przy każdym podaniu rozgniecionego Furaginu zwracała. Pediatra
przepisała jej wtedy Augmentin na jedno i drugie i przeszło, ale znów
przestała przybierać na wadze i znów wyszła E. coli. Nefrolog znów przepisał
Furagin, była już trochę starsza i mogła łyknąć całą tabletkę. Zrobił jej też
USG brzucha i narządów i wyszło że ok. W następnym badaniu bakterii nie było,
ale po zmniejszeniu dawki Furaginu pojawiła się znów. Miała robioną
cystografię i też wyszła ok, nie ma refluksu. Przez 3 miesiące dostawała też
Urovaxom. Ostatnie badania miała robione w końcu sierpnia i wychodziło coś w
rodzaju "nieliczna zróżnicowana flora bakteryjna", co nefrolog określał jako w
porządku. A mała nadal słabo przybierała na wadze, średnio 100g miesięcznie.
Powiedział że z jego punktu widzenia jest zdrowa, miała już nie dostawać
Furaginu, zalecił wykonanie innych badań, typu poziom żelaza i echo serca.
Żelazo ma w porządku, kardiolog też nie stwierdziła niczego niepokojącego,
powiedziała tylko żeby rzadziej ją ważyć i jeśli ja jestem szczupła (a jestem)
i mąż też , to mała też ma prawo. Ostatnio znów wystąpiła gorączka, ale
ponieważ starsza córka chorowała tydzień wcześniej, badania moczu ogólnego
wyszły ok, a OB podwyższone, pediatra przepisała jej Augmentin nie czekając na
wyniki posiewu, który też miała przy okazji zrobiony. I po tygodniu wyszło to
cholerstwo. Jeszcze jej nie ważyłam, bo ma katar i nie chcę jej chorej ciągać
do przychodni, wiec nie wiem jak z wagą przez ten czas. Podpowiedzcie co mogę
jeszcze zrobić, jakie badania ew. wykonać. Pewnie najlepszym sposobem byłoby
nauczenie jej korzystania z toalety, ale pora mało sprzyjająca i ona też
jeszcze nie łapie o co chodzi.