Furaginum

20.01.05, 09:23
Wiemy już jak "groźne" może być długotrwałe przyjmowanie witaminy C.
A jak to jest z Furaginą? Jakie mogą być niekorzystne skutki przyjmowania jej stale?
Ostatnio lekarz oglądający moje dziecko stwierdził, że skóra jest przyżółcona.
Szybko odpowiedział sobie sam ...a to Furagina.
Młody nie je marchewki, bo jej nie lubi. Soki z betakarotenem ograniczyłam (przepraszam wyeliminowałam). Czy rzeczywiście Furagina może mieć taki wpływ na skórę dziecka i czy to tylko reakcja skóry?
Ma ktoś jakieś informacje???? Z góry dzięki wink))))
    • ziuta74 Re: Furaginum 20.01.05, 11:31
      u nas tez byl taki moment, ze mania byla bardzo zolta. wszyscy na mnie
      krzyczeli ze za duzo marchwii (chociaz wcale jej duzo nie jadla), a to mogl byc
      furagin.
      kurcze, nie wpadlabym na to.
      no ciekawa jestem jakies sa skutki uboczne dlugotrwalego przyjmowania furaginy.
      w sumie nam urolog juz kazal ja odstawic, ale pediatra twierdzi ze powinnismy
      zaczekac az mloda wyskoczy z pieluch, a ona jeszcze nie ma roku...
    • edie28 Re: Furaginum 20.01.05, 11:58
      Na pewno długotrwałe podawanie leków nie jest obojętne dla organizmu, ale co
      zrobić kiedy trzeba .... Furaginum jest najpopularniejsze w tych sprawach i
      szczerze mówiąc nie słyszałam żeby komuś coś po nim było.
      Moja córka co prawda nie ma refluksu, ale miała 3 razy ZUM i po każdym wiadomo
      dostawała, przez kilka tygodni Furagin, żółtawej skóry nie miała (może za
      krótko), ale nic się w trakcie podawania Furaginy nie działo.
      Inaczej było jak lekarz po ostatnim ZUMie przepisał jej Siraliden, który miała
      brać przez 3 tyg, ale po tygodniu zwymiotowała mi po jego podaniu więc
      przeszłyśmy na Furagin.
      Kiedyś czytałam na jakiejś stronie (nie pamiętam gdzie to było ?), że dziecko
      po roku podawania profilaktycznej dawki na noc zaczęło nagle źle ją znosić i
      były wymioty itp. Lekarz na to odpowiedział, że można podawać ją w serku chyba,
      że tak będzie lepiej się przyjmowała.
      Co do skóry to może rzeczywiście tak zareagowała po Furaginie kto wie .....

      Pozdrawiam.
    • joln Re: Furaginum 20.01.05, 17:26
      kurcze, moja Iga tez cala zolta, pediatra naskoczyla na mnie, ze za duzo
      marchwii, wiec ją (marchew, nie pediatre) ograniczylam a Iga dalej zolta,
      mnie sie to nawet podoba!!!
    • boglas1 Re: Furaginum 20.01.05, 20:35
      Wystarczy poczytać ulotkę Furaginy - wysypka , zapalenie wątroby , śródmiąższowe zapalenie płuc itd,itd... Prowadzę dziecko z pęcherzem neurogennym - dziewczynkę 17 lat ( częściej CZD , ostatnio Gdynia ) , która " na Furaginie " jest z grubsza od urodzenia - oczywiście z przerwani na kuracje antybiotykowe. Przykład SKRAJNY.
      • mami7 Re: Furaginum 21.01.05, 09:19
        Mam chyba inną ulotkę, ale nie pomyślałam żeby sprawdzić w internecie, fakt wink))
        Zatem, nie należy się martwić, takim kolorem skóry dziecka, które "przemarchewkowane" jak twierdzi pediatra nie jest?
        • boglas1 Re: Furaginum 22.01.05, 19:42
          Nic nie zmienia też faktu i konieczności - wykonania u dziecka , które ma więcej lub mniej niepokojące rodziców objawy badań podstawowych ( morfologia , żelazo , transaminazy ) - a jest na leku , lekach które mają potencjalnie szkodliwe działania.
          • mami7 Re: Furaginum 22.01.05, 21:11
            Zgadza się. Dziękuje bardzo wink
    • magda_lena11 Re: Furaginum 25.01.05, 14:19
      Moja córka bierze furagin z krótkimi przerwami od ośmiu lat (!). W tej chwili
      jesteśmy po operacji refluksu, więc widzę przed sobą kres tej kuracji, jeszcze
      tylko kilka miesięcy do badania kontrolnego. Nigdy nie była żółta, pierwszy raz
      usłyszałam o takiej możliwości, ale skoro o tym piszecie, to pewnie tak się
      zdarza. Natomiast rzeczywiście wymiotowała, regularnie co kilka miesięcy ostra
      niedyspozycja żołądkowa, zdaniem lekarza właśnie po furaginie. No i nie miała
      apetytu - jak odstawialiśmy na parę tygodni furagin, zaczynała wyraźnie więcej
      jeść smile
      • marzena321 Re: Furaginum 25.01.05, 15:51
        Witam.
        BARDZO Cię proszę o odpowiedż którego stopnia twoje dziecko miało reflux że tak
        długie leczenie zachowawcze nic nie pomogło.Jak dziecko zniosło tą operację.
        Marzena.
Pełna wersja