Dodaj do ulubionych

Do An3czki2

15.08.11, 15:57
Cześć Aniu, mam prośbę mogłabyś mi dać namiar na okulistę naszych pieszczochów? Luckiemu coś się dzieje z oczkami chciałabym sprawdzić czy mu nie wrastają przypadkiem te rzęsy w oczka albo cokolwiek innego. Bardzo mocno mu zaczęły łzawić (zdarzało się łzawienie u niego, ale nigdy aż tak intensywne), dlatego chciałabym to zweryfikować u konkretnego specjalisty. Swoją drogą jak wyglada taka wizyta? Pozdrawiamy
Obserwuj wątek
    • an3czka2 Re: Do An3czki2 15.08.11, 22:51
      Witaj. Jutro lub pojutrze będę u lilki weterynarza, więc wezmę dokładne namiary na okulistę. Jeżeli bardzo ci się śpieszy to zadzwoń do Ekovetu(nr. 71 3738350) i umów się na wizytę do dr. Matyszczaka, to ,,mój" weterynarz od lat i on ci przebada psa dokładnie i jak coś to skieruje do okulisty. Jeżeli jednak ci się nie pali, to ja na bank będę jutro lub pojutrze u Matyszczaka i wezmę namiary. Pozdrawiam Ania.
      • adinka11 Re: Do An3czki2 16.08.11, 08:02
        Ok Aniu poczekamy. Dzięki :)
    • an3czka2 Re: Do An3czki2 17.08.11, 09:01
      Adinko byłam wczoraj i wszystko już wiem. Wizyta u okulisty jest na zapisy, kosztuje 85 zł tam w Ekovecie. Trzeba po prostu zadzwonić, w rejestracji się umówić i po problemie. Wyznaczą ci termin i już. Drugie to podpytałam ile kosztuje ta plastyka oka, i dowiedziałam się że ok 305 zł za jedno oko. Zabieg jest mało inwazyjny dla psa itd.Cena dość wygórowana, ale z drugiej strony jak ma to polepszyć stan oczu psa, to warto. Druga opcja to może idź do dr. Matyszczaka i niech najpierw on sprawdzi co się dzieje, a potem sam resztę załatwi?. Po badaniu ci powie co się dzieje, bo może wcale nie będzie potrzebny okulista. Do niego też trzeba się zarejestrować, ale moim zdaniem warto. Podałam ci numer we wcześniejszej odpowiedzi. Pozdrawiam Ania.
      • adinka11 Re: Do An3czki2 17.08.11, 12:02
        Ok dzięki wielkie. Chyba się przejadę z nim do Twojego wet. Na swojego nie narzekam widać że zna się na rzeczy, ale mam wątpliwości co do diagnozy stwierdzającej alergię.... Bo jedzą tylko swoja karmę, Lucy nic się nie dzieje, a w dodatku lato nie jest na tyle suche i gorące aby mogły tu jakies pyły itp wchodzić w grę. No nie wiem. Zapiszemy się i się przejdziemy no i wiadomo zobaczymy co zostanie stwierdzone. Dam znac jak bedziemy po wizycie.
        • an3czka2 Re: Do An3czki2 17.08.11, 13:19
          Super, mnie też ciągle wciskają tą alergię weterynarki w podwórku. Nie bardzo ufam ich diagnozie, ale wczoraj zapomniałam się zapytać u swojego .Miał mało czasu, bardzo ciężki dzień. Ja zresztą też mam ciężki dzień, głowa mnie boli od wczoraj, szału już dostaję. Lilka też coś dziś marudzi, nie chce jeść od rana i grymasi. Idę na zakupy, więc może zje troszkę sera białego jak kupię. Jak tam twoja sunia?, już doszła do siebie mam nadzieję:). Musimy się umówić na jakiś spacer z małymi:). Pozdrawiam, Ania z lilką, uściski od lilki dla twoich milusińskich.
          • adinka11 Re: Do An3czki2 17.08.11, 14:40
            oo serek biały? taki wiejski czy zwykły taróg? powiedz też spróbujemy :) bo tak to my tylko owocki i Lucy ma obsesje na punkcie suchego chleba więc od czasu do czasu dostaje kromkę:) Ogólnie mała jest w doskonałej formie wczoraj poszliśmy na spacerek jak później wyliczyłam zrobiliśmy 9km i spali jak "zamordowani", bo zwykle mimo, że wstaję po 6 do pracy to mała już buszuje przed budzikiem (budzi mnie stukanie pazurków na panelach) :) ale jestem z nich niezwykle dumna, bo myślałam, że będą się prosić na ręce :) no ja mam nadzieję, że Lucy się w końcu z kimś pobawi, bo tak to tylko z Luckym biega. U nas na podwórku same psy - a ona ich nie lubi od razu wskakuje na ręce jakby się bała. No ale to taka mała pysia, że jej się nie dziwię :) No także spacer, jak Ci pasuje mozemy jakoś nawet jutro się umówić późniejszym popoludniem, bo dziś już wszytsko zaplanowane a na weekend wyjeżdżamy. Pozdrawiamy i również ściskamy
            • cccykoria Re: Do An3czki2 17.08.11, 20:07
              może wetowi o to chodziło? ciekawe warto wiedzieć...

              www.lecznica.zgora.pl/wer_pol/okulistyka.html
              znam shih tzu z wiśniowym okiem (cherry eye) do zabiegu, oczywiście to nie ma nic wspólnego z pieskiem adinki.

              frediemu tak łzawią jak ma długie włosy nawet ma oczko czerwone, po obcięciu to mija, dlatego z szczyżeniem " pod oczkami" raz w m-cu..
              • adinka11 Re: Do An3czki2 18.08.11, 08:22
                O jej biedne pieseczki :( U mojego na szczęście nic z takich rzeczy nie wystepuje a bynajmniej nie da się nic zaobserwować gołym okiem... powieki wyglądają normalnie, te wewnętrzne nie wyplywają ani nic nie ma "narośniętego" tylko zwyczajnie okropnie mu łzawią te oczka... Pójdziemy wkrótce i damy znać co powiedział postronny lekarz. Muszę tylko wziąć wypis od obecnego aby wiedział co i kiedy miał maluch podawane. A co do strzyżenia to jak tylko obserwuję, że jakis włosek może go podrażniac to od razu mu obcinam - na szczęście pod tym względem jest bardzo posłuszny i grzeczny więc mogę to robić sama :) zatem nie powinna to byc kwestia włosków. Pozdrawiamy
                • an3czka2 Re: Do An3czki2 18.08.11, 09:36
                  U mojej jest to po prostu rząd rzęs rosnący wewnątrz oka na dolnej powiece od strony noska patrząc. Wyciek jednak ma bardzo mały i praktycznie jak wytrę rano to mam spokój na kilka dni czasem. Drugim felerem u shih mogą być zatkane kanaliki łzowe, czytałam o tym sporo i to też może być przyczyną łzawienia, a sposób jest prosty, starczy aby okulista przepłukał kanaliki. Pozdrawiam Ania
                • an3czka2 Re: Do An3czki2 18.08.11, 09:47
                  Muszę skorygować dzień, i jak by mnie odpuściła ta diabelna głowa to chętnie:). Dla pewności podaję ci mój adres meylowy:An3czka@o2.pl, odezwij się a podam ci numer telefonu i umówimy się konkretnie:). Pozdrawiam Ania.
                • cccykoria Re: Do An3czki2 18.08.11, 11:18
                  najgorsze jest to ,że właściciele tego pieska nic sobie z tego nie robią, szkoda mi go.

                  odnośnie okulisty itp we Wrocku u mnie w mieście polecają AR przy pl. Grunwaldzkim.
                  szukam też ponieważ fredi ma problemy z tchawicą, łapią go okresowo charczenia.
                  wetka twierdzi, że to przypadłość tej rasy a łzawiące oczka i zaczerienione to też przez budowę oka, to również potwierdził drugi wet.

                  zadzwoniłam dzisiaj do AR i akurat był przy tel okulista więc przy okazji zapytałam, wizyta 100zł a reszta w zależności co będzie robił. Ten dr przyjmuje na również na Karłowicza 36.
                  rtg tchawicy a następnie zostanę poinformowana co dalej i jakie koszty.Pasuje mi to dwa w w jednym, być może mylę się, że przyczyną są "włoski" ale oczko nie jest już czerwone tylko codziennie "wyjmuję śpioszki"
                  jest to dr uprawiony do wystawiania zaświadczeń itp

                  nie namawiam do zmiany decyzji , ja zdecydowałam się już do tego dr tylko kwestia dojazdu i ustalenia terminu, ale mam jego komórkę wtedy nie będę musiała długo czekać w kolejce.

                  jest jeszcze klinika niedzielscy dzwoniłam tam, ale kobieta poinformowała mnie, że to wet decyduje czy potrzebna jest wizyta okulistyczna rtg itp

                  tia ja będę płacić za wizytę u weta potem u okulisty itd bez sensu...
                  • an3czka2 Re: Do An3czki2 18.08.11, 14:37
                    Nie bardzo kumam o co ci chodzi właściwie?. Adinka zapytała o okulistę, więc jej podałam namiary i koniec problemu. Ja mam niezbyt dobre wspomnienia z klinik na Grunwaldzkim. Są za bardzo przereklamowani, przez 15 lat latania z poprzednim po wetach mam jako takie rozeznanie. Nie będę opisywać dlaczego , bo to szkoda słów. Lekarz z klinik też przyjmuje bodajże na Inowrocławskiej, za wizytę zapłaciłam jak za zboże(200zł za świnkę) i nie rozpoznał schorzenia. Wcisnął byle kit i odesłał chore do domu. Dopiero w małym gabinecie stażystka rozpoznała dobrze co małej dolega, ale było za późno dla naszego słonka:(. W Ekovecie wszystkie badania wykonują na miejscu i to jest wygodne a i specjalistów też maja na miejscu. Ja mam tam weta lili któremu ufam, nigdy mnie nie zawiódł. Ania.
                    • cccykoria Re: Do An3czki2 20.08.11, 12:14
                      no tak teraz po przeczytaniu mojego wątku moglo tak wtglądać, że namawiam adinkę:) nic z tych rzeczy, cholewka nie miałam tego na myśli, sorry.

                      jeżeli mieszkałabym w Wrocku oczywiście skorzystałabym z Twojej rady i weta którego polecasz.

                      a tak chodzi mi o konsultacje najbardziej chce "zbadać" mu tą krtań a przy okazji oczka, dlatego wolę zacząć od okulisty a nie weta który skieruje mnie do okulisty jak uzna za stosowne, tak powiedziała mi u niedzielskich, dlatego sobie ich odpuściłam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka