Dodaj do ulubionych

Czerwone miejsca intymne u dziewczynki- POMOCY!

16.02.05, 22:14
Już nie wiem co to jest i co robić. Byłam u trzech lekarzy (w tym u
nefrologa), zrobiłam badania moczu wraz z posiewem (w badaniu ogólnym
leukocyty 3-5, skapa flora bakteryjna; posiew - escherichia coli 10^3. Według
wszystkich lekarzy wyniki są w porządku, jedyne co zalecili to podawać
witaminę C w celu zakwaszenia moczu, bo odczyn wyszedł obojetny. Za jakieś 3
tygodnie mam powtórzyć badania. Nikt jednak nie przejął się tym
zaczerwienieniem, a ono nie znika. Trwa to wszystko już około miesiąca. I
właśnie brak jakiejkolwiek poprawy bardzo mnie martwi. Poza tym mam nadzieję
że nie zrobi się z tego jakaś infekcja. A dodam że dzidzia ma niecałe 5
miesięcy i nie bardzo mogę dowiedzieć się czy ją to np. nie piecze.
Zastanawiałam się nad jakąś maścia ale chyba nie bardzo można tam (w
zagłębieniu warg mniejszych) smarować. Już nawet chodzi mi po głowie żeby iść
do ginekologa dziecięcego, chociaż żadnych wydzielin stamtąd nie ma. Może
ktoś miał doczynienia z czymś takim. Proszę pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • co-jest-grane Re: Czerwone miejsca intymne u dziewczynki- POMOC 16.02.05, 23:00
      Są maści z antybiotykiem do smarowania bezpośrednio okolic cewki, ale tylko na
      receptę i koniecznie w konsultacji z lekarzem, bo poważnie zmieniają naturalną
      florę bakteryjną (można napytać sobie jeszcze gorszej biedy).
      Można zrobić wymaz z krocza, który potwierdzi, czy flora bakteryjna jest tam
      prawidłowa, czy może jest tam ta e.coli z posiewu (byłaby przyczyna
      zaczerwienienia) - wtedy chyba leczyć.

      Pozdrawiam,Aga
    • mamaata Re: Czerwone miejsca intymne u dziewczynki- POMOC 17.02.05, 10:16
      Witam
      Moja córcia ma prawie 4 latka i ok 2 lata ma podobny problemsad.
      Pediatra twierdzi, że taka jej uroda.Jednak po zum, które miała
      w ubiegłym roku próbujemy to wyjasnić niestety bez skutku.
      Mamy za sobą wizytę u ginekologa dziecięcego i urologa.
      Wszystko ok.Badania moczu, posiew prawidłowe.
      Mała mówi, że to ją piecze ale tylko przy myciu (używamy płynów
      i mydeł dla niemowląt).Wówczas smaruję ją tormentiolem, pomaga
      ale po pewnym czasie wracasad.
      Pozrawiam i życze dużo zdrowia.
    • sakura Re: Czerwone miejsca intymne u dziewczynki- POMOC 17.02.05, 22:10
      Ten Clotrimazol nie zaszkodzi a jesli dziecko przeszlo kuracje antybiotykiem to
      grzybica prawdopodobna. Jesli badanie ogolne i posiew w normie (uwaga! taka
      miejscowa infekcja moze zamazywac obraz bad.ogolnego!) to mozna przemywac
      Riwanolem (po 7-10 dniach smarowania Clotrimazolem)

      Do mamy 4 letniej dziewczynki - moze corka ma alergie? AZS czasem sie tak
      wlasnie objawia....
      • maniakow Re: Czerwone miejsca intymne u dziewczynki- POMOC 17.02.05, 22:30
        Jeśli wyniki są dobre to ja też stawiam na alergię - nawet u takiego Maluszka.
        Moja córka miała "zawsze" czerwoną siuśkę i też smarowałam ją Clotrimazolem -
        miała wtedy ok. 5 miesięcy (zmiany jednak nie ustąpiły). Później okazało się,
        że córka ma alergię. Po zmianie mleka wszystko jakby wróciło do normy - kolor
        też smile. Niestety później Emilka zachorowała na pierwszy ZUM i siuśka też była
        czerwona, teraz jesteśmy po kuracji (ostre odmiedniczkowe zapalenie nerek) - w
        czasie choroby siuśka była bordowa! Różnie to bywa - może to nic groźnego - ale
        lepiej kontrolować żeby nic nie przegapić.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka