Na wstępie, przejmując modną ostatnio tendencję, chciałam powiedzieć, jak bardzo mi miło, że jest to forum, aczkolwiek przykro mi oczywiście, że tyle dziaciaków musi cierpieć.
Chciałam się pochwalić

)))
Urolog "nakazał" zacząc odstawiać Furaginę. Mamy podawać Młodemu 3 razy w tygodniu. Niestety ze szczęścia, zapomniałam zapytać, jak to ma wyglądać

)))
Nie wiem, ale podejrzewam, że powinien ją łykać co drugi dzień.
Pozostaje mi chyba próbować, jak na razie bez skutku, złapać lekarza.
Niby nic, a cieszy

))
Pozdrawiam wszystkich