Dodaj do ulubionych

modna choroba????

02.03.05, 16:45
Tak ostatnio gdzies przeczytalam, ze sa pewne modne choroby. Do nich zalicza
sie ten nasz refluks, a takze problemy z napieciem miesniowym.

Mysle sobie - co to wczesniej tych chorob nie bylo? Dzieci nei chorowaly na
zakazenia ukladu moczowego? A moze chorowaly tylko leczono je wlasnie
sposobami domowymi, ziolami itp???

Co myslicie?
Obserwuj wątek
    • mamamilochy Re: modna choroba???? 02.03.05, 18:36
      Trochę racji w tym jest, prawdą jest, że nie wykonywało się takiej ilości
      posiewów moczu co dziś, jeśli w ogóle jakieś się robiło, obecnie coś złego
      zaczyna dziać się z dzieckiem, w pierwszej kolejności bada się mocz na obecność
      bakterii. Ilekoroć rozmawiałam z matkami, które mają dzieci 11 letnie i
      starsze nigdy nie robiły posiewów moczu, to samo potwierdziła moja mama.
      Zdecydowanie ZUM należy do chorób "modnych" w dzisiejszych czasach.
      • kasik111 Re: modna choroba???? 02.03.05, 21:44
        Ja również słyszę, że to jakaś "moda" z tymi chorobami. Zaczęło się od
        rehabilitacji małego, nawet rodzina patrzyła na mnie ze zdziwieniem, po co
        wydaję nie potrzebnie pieniądze na wizyty rehabilitantki. Mój Mateusz bardzo
        potrzebował rehabilitacji, miał wzmożone napięcie w rączkach i nóżkach,
        natomiast obniżone w szyji. A nie wiem co było gdybyśmy nie ćwiczyli.
        Jeśli chodzi o układ moczowy jesteśmy na etapie badań. Ja w dzieciństwie często
        zapadałam na choroby związane z układem moczowym, ale kto wtedy robił posiew,
        nie było USG i jak mówi moja mama z czasem wyrosłam z tych chorób. Cieszmy się,
        że jest teraz tyle możliwości badań i rehabilitacji. Są one bardzo potrzebne.
        Takie jest moje skromne zdanie na ten temat.
        • milka72 Re: modna choroba???? 03.03.05, 00:32
          Moim zdaniem, jeśli chodzi o ZUM i choroby układu moczowego to na pewno nie
          jest to moda. Przez ostatnie kilka lat rozwinęła się medycyna i diagnostyka
          chorób UM, co pozwala na wykrycie nieznanych wcześniej przyczyn stanów
          podgorączkowych, słąbych przyrostów masy ciała, ulewania, czy wymiotów.
          Natomiast mam mieszane uczucia jeśli chodzi o WNM lub ONM. Nie chciałabym
          urazić żadnej mamy i nie uważam, że ktokolwiek dla własnej przyjemności
          rehabilituje zdrowe dziecko, ale obserwuję, że wiele dzieci kierowanych jest na
          ćwiczenia "na wszelki wypadek" - przecież nie zaszkodzą, a mogą pomóc.
          Niestety, nasz system opieki zdrowotnej dopuszcza niegospodarność i nikt w
          żaden sposób nie weryfikuje decyzji lekarza o konieczności skierowania dziecka
          na rehabilitację. Powoduje to wydłużanie czasu oczekiwania na wizytę dzieci,
          które rzeczywiście wymagają rehabilitacji (mam tu na myśli publiczną służbę
          zdrowia, za kasę rehabilitant przyjedzie o każdej porze). Takie jest moje
          zdanie. Mam w otoczeniu kilka rodzin z małymi dziećmi (zwykle jest to drugie
          dziecko, mające starsze o jakieś 5-8 lat rodzeństwo) i właściwie każde z tych
          dzieci ma problemy z napięciem mięśniowym: za słabe, za silne, bądź mieszane.
          Trochę dziwne. Każda z mam oczywiście jeździ z maluchem na zalecone ćwiczenia
          rehabilitacyjne, wykonuje ćwiczenia w domu, ale same stwierdzają, że przy
          starszych dzieciach nie było takich problemów. A może w tej dziedzinie medycyna
          też poczyniła postępy?
          Pozdrawiam,
          Milka
    • boglas1 Re: modna choroba???? 03.03.05, 20:12
      madziulec napisała:

      > Tak ostatnio gdzies przeczytalam, ze sa pewne modne choroby. Do nich zalicza
      > sie ten nasz refluks, a takze problemy z napieciem miesniowym.
      >
      > Mysle sobie - co to wczesniej tych chorob nie bylo? Dzieci nei chorowaly na
      > zakazenia ukladu moczowego? A moze chorowaly tylko leczono je wlasnie
      > sposobami domowymi, ziolami itp???
      >
      > Co myslicie?
      Jako ciekawostkę podam ,że są regiony w Polsce - gdzie zakażenie układu moczowego i często wspólistniejący refluks nie jest nadal chorobą modną ;
      W SŁupsku ok 110 km od Gdyni czyli około 130 km od Gdańska w poradni nefrologicznej ( działa w postaci mojej osoby 1 x w tygodniu o tego roku - WOGÓLE nie ma niemowląt ( tj bywa jedno , dwa na 20 dzieci ) . Reszta to są bardzo często NEFROPATIE REFLUKSOWE ( z aktywnym refluksem - III albo IV stopnia ) u dzieci 8 - 10 -12 lat. NIerzadko ciężkie wodonercza . Po prostu mało kto wykonuje małemu dziecku badania moczu - a refluksy są i kwitną .Te dzieci to NA PEWNO chorzy dorośli. Reasumując może i dobrze ,że są rejony gdzie refluks i ZUM jest chorobą modną .
      PS pomijając nasze Forum poinformowałem o fakcie Konsultantów wojewódzkich ds nefrologii i pediatrii.
      • madziulaw Re: modna choroba???? 04.03.05, 11:46
        Wystarczy tylko przypomnieć sobie nasze dzieciństwo - naszego rodzeństwa. Kto w
        razie infekcji wykonywał dzieciakom badanie moczu? Rzadko, o ile wcale.
        Wiele refluksów pewnie cofało się samoistnie, tych mniejszego stopnia.. Moja
        przyjaciółka od dziecka ma problemy z zapaleniami dróg moczowych, pęcherza.
        Dzisiaj jako dorosła kobieta również. Pytanie czy ona nie jest ofiarą braku
        leczenia jakiejś choroby nerek.

        dzisiaj, szczególnie na terenie W-wy, badanie moczu to wyjściowe badanie,
        podstawowe, tak myślę przynajmniej, bo u nas tak właśnie jest.
        Ale już w Radomiu, gdzie mieszkają moi Rodzice, nie. Badanie moczu wykonuje się
        w szczególnie ciężkich do leczenia, opornych przypadkach. Ostatnio namiary na dr
        Rutkę dałam dziewczynie, która 8 letniego syna leczyła do tej pory na wszystko
        tylko nie na nerki (ciągle to dziecko było chore). Ostatnio, jak zrobili badania
        moczu, to okazało się, że jest i krew i białko, w normach wielokrotnie wyższych
        niż dopuszczalne. A usg wykazało zaleganie moczu w nerkach... Fajnie, nie?
        Miejmy nadziję, że to nie jest nieleczony reflux, i generalnie wszystko będzie w
        porządku.

        Taka jest więc wiedza o refluxie, chorobach dróg moczowych na tzw "prowincji".
        Choroby dróg moczowych to ostatni punkt zaczepienia, a nie wyjsciowy, jak
        powinno być.

        Saluti

    • antonina_74 Re: modna choroba???? 09.03.05, 10:55
      Nie da się ukryć że pewne choroby są ostatnio "modne" ale są to głównie
      problemy diagnozowane "na oko".
      Żeby zdiagnozować refluks trzeba badać mocz, robić cystografię i usg. raczej
      nikt nie zleca tych badań jeśli dziecko jest ewidentnie zdrowe, nie gorączkuje,
      przybiera na wadze, normalnie pije, je i siusia.
      natomiast problemy typu "skaza białkowa" czy napięcie mięśniowe" są często
      diagnozowane przez pediatrę 1 kontaktu, na 5-minutowej wizycie, bez badań.
      Wystarczy że zdrowe niemowlę przechyli główkę nie w tę stronę -
      już "asymetria", jeśli ma kilka krostek od razu "skaza".
      W ten sposób pediatra diagnozowała u Zosi skazę białkową. dzień dobry, o,
      krostki na buzi, na pewno skaza, proszę wykluczyć nabiał. Diagnoza trwała 10
      sekund, zero badań, testów. W ten sposób można zdiagnozować skazę u 99%
      niemowląt. I tak się diagnozuje, kiedyś te wszystkie dzieci miały po
      prostu "lekką egzemę" jak moja Zosia.
      Refluks w odróżnieniu od modnych przypadłości jest prawdziwą chorobą i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka