Dodaj do ulubionych

jutro kolejna cystrografia, brrr

10.03.05, 11:09
cześć, Dziewczyny
rok temu robialm cystografię u mojej córeczki. Wyszedl III stopień,
obustronne odpływy.
Infekcja była tylko RAZ stąd nasze rozczarowanie, że aż tak duża wada.
JUTRO następna cystografia. Amelka ma już dwa latka więc będzie to dla niej
większy stres niż w ubiegłym roku.
Trzymajcie za nas kciuki.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • madziulaw Re: jutro kolejna cystrografia, brrr 10.03.05, 11:14
      Stres stresem- wazne żeby wyszło lepiej i za to trzymamy kciuki. Będzie dobrze,
      poradzicie sobie, a Mała zniesie to może nawet lepiej niż poprzednio... oby...
    • madziulec Re: jutro kolejna cystrografia, brrr 10.03.05, 11:25
      Jak pewnie juz przeczytalas, nie zawsze infekcje musza miec jakiekolwiek objawy.
      Tak iwec nie wiem, ale ja bylabym ostrozniejsza mowiac o jednej infekcji. O
      jednej wiemy.
      Czy przeszla wiecej - tego nie wiemy ;-((( niestety. Tak naprawde po to, by miec
      pewnosc nalezaloby co tydzien chyba oddawac mocz do analizy.
      Trzymam kciuki, by cystografia wykazala poprawe.
      • mami7 Re: jutro kolejna cystrografia, brrr 10.03.05, 12:52
        Trzymam kciuki za pomyślny wynik! Proponuję dla rodziców coś wyciszającego, bo
        dwulatka może dać popalić, jak to dwulatka wink))))

        A jak "wyglądają" nerki po infekcjach sprawdza sie robiąc scyntygrafie. Bardzo
        ważne i pozyteczne badanie.

        Pozdrawiam



    • grazka8 Re: jutro kolejna cystrografia, brrr 10.03.05, 21:17
      Ja też mam 2letnią Amelkę (najbardziej niegrzeczne dziecko na świecie) nam się
      udało troszkę sie cofnął reflux ale nie ominie nas przeszczep moczowodów tylko
      musi przybrać na wadze do 15 kg (tak za dwa lata przybierze)napewno jutro u was
      będą dobre wieści po tej cystografii mam takie przeczucie ,ale było lepiej to
      fakt że jak była mniejsza to lepiej przechodziła cystografie teraz nie chce
      nawet patrzeć się na naszą panią nefrolog i przez pare dni nie pozwalała nawet
      umyć swojej sisi.Trzymamy kciuki i gorąco pozdrawiamy Całusy od Amelki dla
      Amelki.(Z jakiego jest miesiąca Twoja Amelka?)
    • katarzyna.br Re: i jakiw ynik????????? 11.03.05, 18:24
      My też z moją 1,5 roczną córcią wybieramy się niedlugo na kontrolną
      cystografię. Badanie z przed roku wykazalo jednostronny relux II stopnia. Tak
      bardzo się boję jakie obecnie będą wyniki.

      Bardzo proszę napisz co wyszlo u Was.

      Pozdrawiam
    • aniawroclaw1 jesteśmy, już PO 14.03.05, 08:49
      Druga cystografia wykazała, że refluks się cofa smile !
      Wyszedł II st. - mam nadzieję, że za rok będzie znowu mniejsza ( są przypadki,
      ze może się okazać większa, ale nie myślę o tym ).
      Samo badanie było okropne. Amelcia leżała na stole ok. 20 min. bo nie chciała
      zrobić siusiu. Ja byłam koło jej twarzyczki i opowiadałam bajki, co będziemy
      robiły jak wrócimy do domku, itp ( żeby nie płakała, żeby odwrócić uwagę od
      zamieszania...) Maż trzymał nóżki. Biedactwo, Moje Kochane. Miałam ochotę
      rozpłakać się. Amcia już nie miała siły płakać. Panie które robiły badanie
      straszeniem próbowały wymusić aby zrobiła siusiu " jak nie zrobisz zaraz siusiu
      to mama i tata pójdą stąd i zostaniem tu sama ! " . Byłam w za dużym szoku aby
      zwrócić uwagę - na szczęście mąż bardziej trzeźwo myślący powiedział, że
      straszenie odniesie odwrotny skutek.
      Było naprawdę okropnie. Wiem, ze to głupie ale nie potrafiłam potem nawet
      cieszyć się, że wada trochę ustąpiła. Dopiero teraz do mnie to wszystko dociera.
      Zdecydowanie lepiej Amcia zniosła cystografię w wieku 14 mcy.
      Wciąż jednak walczymy ze zlepem warg sromowych.

      Dziewczyny, przepraszam za te szczegółowe opisy naszych emocji ale musiałam to
      z siebie wyrzucić.
      Pozdrawiam wszystkie Forumowiczki smile
    • grazka8 Re: jutro kolejna cystrografia, brrr 14.03.05, 09:20
      Jak mówią co kraj to obyczaj to musimy dodać co szpital to obyczaj swoją drogą
      współczuje i gratuluję z całego serca my narazie jestesmy w innej sytuacji bo
      mała siusia brzuszkiem przez przetokę więc badanie jest dużo lżejsze w naszym
      przypadku ale co tu cholercia mówić czytam te wasze listy i się boję ale z
      drugiej strony to tak bardzo cieszą mnie Wasze sukcesy bo tak naprawde to boję
      się uzdrowienia mojego dziecka potem dopiero zacznie się nauka dla niej
      siusanie normalne cystografie ,aż mnie strach ogarnia ona już w tej chwili po
      każdej wizycie jest agresywna a co będzie potem............. pozdrawiam i
      naprawdę się cieszę
      • katarzyna.br Re: do grazki8 14.03.05, 18:12
        Przepraszam, że pytam - a co jest Twojej Córci, dlaczego ma tą przetokę na
        brzuszku???

        Pozdrawiam
        • grazka8 Re: do grazki8 14.03.05, 19:38
          To nie jest żadna tajemnica Amelka ma reflux obustronny 5 stopnia i aby
          odbarczyć jej nereczki i zapobiec dalszym komplikacjom jest to narazie jedyna
          metoda wyłanianie przetok skórnych wtedy właśnie dzieciaki siusiają tą
          przetoką .Przetokę taką zakłada się operacyjnie dzięki nim nie łapie zumów nie
          ma wodonercza tylko jest jeden feler idzie koło 300 pampersów na miesiąc ,ale i
          jest plus z tej przetoki bo mam ją nad pępusiem a są dzieci ,które maja naraz
          2 przetoki tzn z ich brzuszka wystawają rureczki skąd spływa mocz narazie mamy
          ją 21 miesięcy i na dzień dzisiejszy wiemy że mamy przybrać 4 kg aby móc się
          ich pozbyć ale moja Amelka jest strasznym niejadkiem możesz pytać o co chcesz
          właśnie po to tu jesteśmy ,aby nastawiać rodziców na takie przypadki i
          wymieniać się własnymi doświadczeniami tylko że bardzo mało jest na naszym
          forum z takimi przetokami pozdrawiam i dziekuję Grażyna
          • katarzyna.br Re: do grazki8 15.03.05, 18:18
            Dziękuje za odpowiedź. Życzę Wam dużo zdrowia. Najważniejsze że Amelka, oprócz
            refluxu dobrze się rozwija.

            Pozdrawiam
          • madziulaw Grażynka, na niejadki najlepsze są makarony 15.03.05, 19:55
            z sosami włoskimi. Sprawdzałaś?

            Słuchaj Grażka, ale przecież pisałaś ze reflux u was jest mniejszy. Co mi tutaj
            wyjeżdżasz z V stopniem, co???
            Ja tam wierzę, ze Amelce się poprawia i już. Ta pietruszka, te arbuzy, daj
            spokój... ty pokonasz wszystko!
            • grazka8 Re: Grażynka, na niejadki najlepsze są makarony 15.03.05, 21:05
              Madzia z lewej strony trochę się wycofał ,ale to nie zmiania faktu że moczowody
              nie muszą być przeszczepione to przez ten cholernie duży pecherz ,ale ja wiem
              że pokonamy wszystko bo mamy WAS zapomniałaś a co do tych sosów nie da się
              przekonać narazie stosujemy szantaz i dokarmiam ją w nocy na spaniu potwór
              jestem wiem no,i babka lepi pierogi ,ale tylko je zje jak zobaczy że posypane
              są wegetą to jest choleryk no koniecznie chce sama jejść więc wyobraz sobie jak
              wygląda mój pokój po spagetti koszmar a od paru dni musi miec jeszcze
              koniecznie buty na obcasach wtedy siada do swojego stolika i mało bo mało ,ale
              coś tak zje wczoraj zupka pomidorowa nie trafiała do buzi ,ale za koszulkę ,bo
              brzuszek był głodny nie Amelka ,ale za to pozwolę jej też upackać sie
              wponiedziałek w torcie w koncu jest dorosła chodzi w butach na obcasach i
              kończy 2 latka.
    • aniawroclaw1 do Grażynki i nie tylko... 15.03.05, 08:35
      Tak się złozyło, że moja mama wracała pociągiem od nas z Wrocławia do domu i w
      przedziale poznała przemiłą panią. Okazało się, że jest nefrologiem -
      pediatrą wink Cóz -miły zbieg okoliczności, prawda ? Lekarka mówiła, ze ta
      specjalizacja jest jej pasją gdyż ( może zabrzmi dziwnie ) ale refluks jest
      bardzo wdzięczną chorobą gdyż najczęściej się cofa. Nawet w tak wysokim stopniu
      jak Twojej córeczki, Grażynko smile
      Pozdrawiam Was wszystkie
      • joln Re: do Grażynki i nie tylko... 15.03.05, 08:54
        bardzo sie ciesze, ze wasz refluks sie cofa, u nas jest taka sama sytuacja, Iga
        ma obustronny III st, wiec jest nadzieja, ze bedzie lepiej!!!
        • madziulaw No Ania - GRATULACJE!!!!!! 15.03.05, 19:50
          Czułam, ze będzie lepiej, i dobre miałam przeczucie. Jesli jeszcze u Azosiołka -
          u Mattiego wyjdzie lepiej, i u Myszoła, to zostanę chyba wróżką.

          Buziaki.
          Nie pogorszy się. Bez obaw. bez przesady
        • grazka8 Re: do Grażynki i nie tylko... 15.03.05, 21:09
          Wiecej optymizmu zapomniałyście że nasze REFLUXIAKI będą zdrowe bo mają takich
          fajnych rodziców wystarczy wierzyc i bardzo chcieć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka