08.07.05, 22:39
kupka bardzo ważna rzecz. Wszyscy wiedzą. Moja mała m azatwardzenia. W tej
chwili ma prawie 2 miesiące. Dostaje mleko bebilon 1. Porcje około 120 - 150
ml. Mocno przybiera na wadze. Teraz (dziś) waży 3700 przy porodzie 2360. Nie
toleruje planteksu, kopru włskiego, nie działa siemie lniane. Czopki
stosujemy od 2 - 3 tyg. Kupa zapieczona i twarda. Pije miedzy posiłkami
rumianek i wode przegotowaną. Masaże brzucha nic nie dają. Brzuch twardy i
bolesny. Gazów nie ma, mamy swoje sposoby.
Obserwuj wątek
    • slawek9910 Re: kupka 08.07.05, 22:40
      czy ja zawsze musze piasać w nocy? Mała w tej chwili samacznie śpi i jej mama
      też. Cudowne winko pomaga w koncentracji.
      • grazka8 Re: kupka 09.07.05, 07:48
        Sławku może byc taka uroda ,że będzie miała wiecznie zatwardzenie,teorie na
        temat rumianku także są rózne.Natomisat mała jest dokarmiana sztucznie co może
        być jedyną przyczyną ,poi co cierpliwość i czekać ,aż zmieni sie dieta małej.Od
        czasu mozna pdać jej ociupinkę czopka glicerynowego(ale nie za często)w końcu
        bycie rodzicem nie jest łatwe.
        • ziuta74 Re: kupka 09.07.05, 14:57
          ja bym proponowala zmiane mleka. przynajmniej na probe. moze sprawdzcie nan ha.
          ma gorszy smak, ale taki maluch moze zaskoczyc jeszcze bez problemu zmiane
          mleka
          • mami7 Re: kupka 09.07.05, 22:42
            Zróbcie jej gimnastykę wink)) Delikatnie rowerek nóżkami i takie tam.
            Ponadto picie i jeszcze raz picie, najważniejsze. Jest taka herbatka z kopru włoskiego, chyba lepsza.
            Może faktycznie spróbujcie zmienic mleko dziecku.
            Nie miałam takiego problemu z dzieckiem, ale znajoma zdradziła mi swoją receptę, oceń sam czy zastosujesz...termometr do pupy.
            • slawek9910 Re: kupka 10.07.05, 21:19
              Dziś apogeum. Mała ryczy cały dzień i wieczór. Właściwie płacze albo spi od
              piątku. Dostała od lekarza syropek na przeczyszczenie lekkie w związku z
              zaparciami. Troche podziałało. Jest niespokojna ale głowe ma chłodną.
              Oczywiście ćwiczenia i masaże są ale skutek mizerny. Mała płacze. W tej chwili
              zrezygnowaliśmy ze wszystkich dodatków i jutro do lekarza, niewątpliwie zmiana
              mleka musi nastąpić. Problemy zaczęły sie po przejściu z bebilon nenatal na
              bebilon 1. W tej chili myślimy o enfamil jako półka wyższa albo coś zupełnie
              taniego. Kupa idzie tylko dzięki czopkom glicerynowym. Z termometra raczej nie
              musimy korztystać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka