pikola2
06.09.05, 14:06
Dziewczyny jestem jakas niespokojna, nie wiem cholera czy dobrze zrobilam i
wczoraj od razu podalam malemu antybiotyk.
Oddalam mocz do medicoveru i wczoraj zadzwonila do mnie lek.ped. ktora
poinformowala mnie o ecoli w moczu 10^6 i nic poza tym nie ma.
Maly (juz 11 miesiac) calkiem dobrze sie miewal (no oprocz 4tyg.wczesniej
zapalenia ucha dostal augumentin,) ma dobry apetyt wesoly brak goraczki
troche w nocy marudzil ale podobno wychodza mu tylne zabki.
Ja glupia pinda zamiast powtorzyc badanie to od razu podalam mu
antybiotyk.Balam sie czekac kolejne 6 dni i ze moze sie pogorszyc.
Ale dzis jak spojrzalam na niego to wygladal gorzej po tym antybiotyku niz
przed wzieciem...i tak siedze w tej robocie i sie zastanawiam kuzwa co tu
zrobic?
I jak sobie pomysle, w naszym jak wszystko w naszym kraju cala procedura
zalatwienia teraz czegokolwiek bedzie trwac wieki ,skierownaie ,wizyta,
zlapanie moczu u nas trwa ten proces 1,5godziny , wyniki...konsultacja
itd.... To juz rece mi opadaja
Naprawde mozna sfiksowac a wszczegolnosci kiedy czytam jak latwo te wyniki
moga byc zfalszowane przez glupie postepowanie nieodpowiedzialnych osob.
Co robic teraz?
Same wiecie jak ciezko jest kiedy jestesmy niespokojne..