Dodaj do ulubionych

witamy się i prosimy o poradę

10.12.05, 00:18
Hej,
piszę tu po raz pierwszy, choć podczytuję od jakiegoś czasu, wiele sie z
Waszych postow dowiedzialam ale dzis chcialam opisac nasza sytuacje i prosic o
podzielenie sie doswiadczeniem wink

Moj obecnie polroczny synek Mateusz jest po jednym ZUMie (w wieku 2
mies)-leukocyturia, pseudomonas aeruginosa i E.coli 10*5. Lezelismy w szpitalu
10 dni, leczony antybiotykiem (unasyn). Od tego czasu bad.ogolne wychodza
prawidlowe, posiewy czyste. Cystografia nie wykazala refluksow, ale
stwierdzono zaleganie moczu cieniujacego w pecherzu moczowym.

Na kontroli nefrolog stwierdzila, ze dobrze ze nie ma refluksow, a na moje
pytanie co z tym zaleganiem stwierdzila, ze na urodynamike jest za maly, i
moze trzeba bedzie zrobic cystoskopie. Na razie w celu potwierdzenia
skierowala nas na usg (takie z trzymaniem reki w pieluszce i kilkukrotna
ocena, czy mocz zalega po mikcji). No i zalega sad. Poza tym wg usg: nerki
prawidlowej wielkosci i echogenicznosci, UKM nieposzerzone, pecherz moczowy o
gladkich zarysach prawidlowy.

W poniedzialek ide do nefrologa z wynikiem tego usg i chcialam sie
"przygotowac" do rozmowy. Czy ktos mial podobna sytuacje, jakie z Waszego
doswiadczenia powinno byc dalsze postepowanie?
Wczesniej nie rozmawialam konkretnie na temat tych badan, bo nefrolog
wychodzila z zalozenia, ze to zaleganie podczas cystografii moglo byc
spowodowane stresem i usg go nie potwierdzi. Ale niestety potwierdzilo. Teraz
czytam i juz sie gubie... dlaczego niby 6-mies dziecko jest za male na
urodynamike? czy naprawde ta straszna cystoskopia sad jest w naszym przypadku
niezbedna? Co te badania miałyby potwierdzic/ wykluczyc i co dalej?

Obecnie nie bierzemy na stale furaginy, Mateusz dobrze przybiera na wadze,
goraczki to on wlasciwie jeszcze w zyciu nie mial (nawet przy tym ZUMie),
kontrolujemy mocz co miesiac. Niepokoi mnie tylko to, ze siusia "na raty",
przy zmianie pieluszki czesto obserwuje ze najpierw leci pierwszy strumien
(dosc krotko) i po kilku sekundach nastepny. Czy to moze o czyms swiadczyc?

Prosze, napiszcie co o tym sadzicie, musze sie wyedukowac przed poniedzialkowa
wizyta wink

pozdrawiam
Magda Mama Mateusza


Obserwuj wątek
    • anieska1 Re: witamy się i prosimy o poradę 10.12.05, 00:37
      Ja właściwie Ci nie odpowiem na dręczące Cie pytania, ale chciałam tylko
      napisać, że tez ma 6-miesięcznego Mateuszka, który ma nawracające ZUMy - usg
      wykazało zapalenie ściany pęcherza, więc było podejrzenie o zaleganie moczu
      albo wade zastawki - cystografia jednak wykluczyła te wady, a ZUMy nawracają. I
      tez nie wiem co z tym robić. Zastanowiłas mnie tym siusianiem - mój Mati robi
      siusiu identycznie!!! zawsze w dwóch strumieniach, dzieki czemu zawsze zdążę
      złapać drugi strumień do pojemniczka na badanie. Ale ciekawa jestem czy to może
      o czyms świadczyć?
      Pozdrawiam i życzę zdrowia dla Synka!!!!
      • madziara77 Re: witamy się i prosimy o poradę 16.12.05, 20:21
        U nas kolejne b.ogolne wyszlo dobrze, jestesmy od dluzszego czasu bez furaginy i
        bardzo chcialabym uznac, ze ten jeden ZUM tak nam sie zdazyl incydentalnie, a
        skoro refluksow nie ma i badania wychodza w porzadku to mozemy zapomniec o
        problemie. Ale jednak ten mocz zalega, i to calkiem sporo sad. Czy to zaleganie
        moglo byc przyczyna ZUMu? Z czego moze wynikac takie zaleganie, czy to jest
        spowodowane jakas wada w budowie ukl. moczowego, czy moze byc tak ze 'po prostu'
        nie wysiusiuje sie do konca? Czy mozna z tego wyrosnac?

        Juz wiem o co chodzilo naszej nefrolog z ta urodynamika- przy tak malym dziecku
        (6 mies) to badanie wymaga cewnikowania, i podobnie jak cystoskopia byloby
        badaniem inwazyjnym, wiec na razie czekamy. Poki co mamy skierowanie do
        chirurga, zeby obejrzal siusiaka.

        Aniesko1, a te nawracajace ZUMy zawsze koncza sie antybiotykiem? W domu czy w
        szpitalu? Duzo zdrowka dla Twojego Mateuszka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka