No to mam nowy wątek

Do tej pory pisałam o problemach synka w wątku "Wojtuś+2bobasy".
Przed chwilą odebrałam wyniki córki.
Mamy Pseudomonas aeruginosa 35 tys. w 1 ml - czyli ta sama bakteria co u
Wojtka.
Jestem załamana. Dopiero co skończyliśmy diagnozować Wojtka i zaczyna się od
nowa, tym razem z Hanią.
Zastanawiam się , czy pobrać córce mocz przez cewnik- do kontrolnego badania.
Pytałam się dziś w laboratorium i usłyszałam, że to nie mam sensu. Podobno
jeżeli wyszedł Pseudomonas to napewno Hania go ma

"To nie jest bakteria ecoli, która może znajdować się na skórze dziecka" to
słowa pani z laboratorium. Sama nie wiem co o tym mysleć. Jutro będę widziała
się z urologiem Wojtusia to się dokładnie wypytam. Dziwne ,że oboje mają to
cholerstwo. Pozdrawiam Magda