stasiomama
20.02.06, 09:05
Dziewczyni i chłopaki,
jaki jest Wasz rekord oczekiwania az Wasza pociecha raczy zrobic siku
(oczywiście na zawołanie)

ja dzisiaj jestem po 1.5 godzinie oczekiwania, Stacho zsikał się dopiero jak
dię na nas wkurzył, bo nie pozwoliliśmy mu brykac.
Ja "obsługiwalam" pitola a mąż zabawiał synka.
Całej trójce skończyła się cierpliwośc po 1.5 godzinie.
Ha, pewnie, powiecie, co to jest 1.5 godziny, ja czekałam/em dłużej.
Więc, rzucam rękawicę