Dodaj do ulubionych

Powiększone nerki u płodu

28.09.06, 18:37
Proszę o pomoc! Choruję na wielotorbielowatość nerek. Obecnie jestem w 31 tc.
u mojej córki stwierdzono powiększone nerki i trochę mało wód płodowych, czy
mam się obawiać,że córka odziedziczyła moją chorobę, czy mogę mieć nadzieję
mimo powiększonych nerek, że będą one sprawne aż córka nie dorośnie?...a może
taka uroda tych nerek, że są większe,czy na pewno oznacza to wadę w układzie
moczowym?? sad((
Obserwuj wątek
    • aagulek Re: Powiększone nerki u płodu 28.09.06, 21:48
      witam, przeciez nikt Ci nie odpowie na to pytanie, bo zwyczajnie nie wiadomo.
      Nie wiem u kogo robisz usg, ja jak bylam w ciazy bylam u Dr Roszkowskiego ktory
      polecil mi usg u Dr Brze(w)skiego na Warynskiego w Warszawie, co prawda los
      mojej coreczki potoczyl sie troszke gorzej i spedzilismy po porodzie duzo
      wiecej czasu wiec usg robiono nam tam a nie u Warynskiego... bedac na Twoim
      miejscu poszlabym do Dr Roszkowskiego na usg by to sprawdzil... nie wiem u kogo
      prowadzisz ciaze i czy wogole jestes z Warszawy...konsultowalabym u mojej
      ginekolog..w razie pytan pisz na priv, powodzenia i jak najmniej stresow bo to
      wielce nie wskazane...ale ponoc niektore wady mozna leczyc w okresie plodowym
      wiec warto sie konsultowac...pozdrawiam.Agnieszka
      • caline-czka Re: Powiększone nerki u płodu 28.09.06, 22:01
        miałam robione USG w Instytucie Matki Polki w Łodzi. Mam jechać na kontrolę za 2
        tyg. dużo pić, sprawdzą mi czy ilość wód płodowych zwiększyła się...co do nerek
        nic nie powiedzieli, przypuszczają, że jest taka ewentualność że dziecko
        odziedziczyło chorobę ale pewności nie mają
        • ziuta74 Re: Powiększone nerki u płodu 29.09.06, 09:03
          calineczko, tak jak pisala aagulek - ciezko stwierdzic eksternistycznie.
          w lodzi sa dobrzy specjalisci pod tym wzgledem.
          pytanie: czy we wczesniejszych usg nic nie bylo? z doswiadczenia moge powiedziec
          ze u mnie dwukrotnie dzialo sie cos z nerkami m-dzy 18 a 22 tyg (czyli srednio
          kolo 20tyg). fakt jest taki, ze im dziecko wieksze tym wiecej siusia, dlatego
          nerki dobrze jest oceniac kolo 32tyg.
          aha, tak sobie mysle ze warto byloby jednak dostac sie do roszkowskiego. on
          rzeczywiscie mial wiele takich przypadkow i moglby z duzym prawdopodobienstwem
          na towje pytanie odpowiedziec (wiadomo - on tez moze sie mylic, ale fakt jest
          taki ze ma duze probe bo odsylane sa do niego pacjentki z calej polski).
          • caline-czka Re: Powiększone nerki u płodu 29.09.06, 09:37
            Dzięki Wam za odpowiedź, miałam robione 1 USG genetyczne w Łodzi w 20 tc., było
            wszystko OK. Nerki produkowały mocz, pęcherz był wypełniony, wszystko działało
            jak należy, budowa nerek była OK i ilość wód płodowych też. Trochę się
            zdziwiłam, że nagle coś nie tak..
            • aagulek Re: Powiększone nerki u płodu 29.09.06, 19:43
              no to sie zdecyduj, w koncu to nie 38 tc i nie masz 500 km do warszawy, zadzwon
              i sie zapisz, chyba ze pozniej znowu chcesz zadawac pytania ze gdybym poszla to
              moze co mozna bylo zrobic...przepraszam, ale dziwienie sie nic tu nie pomoze, a
              terminy do Roszkowskiego sa dlugie, ale mysle ze jak przedstawic sprawe to Cie
              przyjmie wczesniej, jesli podejmiesz decyzje a beda problemy, obiecuje
              sprobowac pomoc, pisz na email,powodzenia,Agnieszka
              • phantomka Re: Powiększone nerki u płodu 29.09.06, 21:07
                Ja mam torbielowatosc nerek, ale zaden lekarz nie sugerowal mi, ze refluks
                Maryski moze miec z tym zwiazek. Mysle, ze nikt nie poda Ci odpowiedzi na to
                pytanie, ani my ani lekarze, bo 100% pewnosci nie maja.
                • caline-czka Re: Powiększone nerki u płodu 30.09.06, 10:46
                  Czyli z tego wynika, że w zasadzie muszę czekać do porodu i potem dziecko
                  zbadają skąd te powiększenie..A propo lekarza we W-wie pojechałabym gdyby nie
                  to, że w zasadzie mam non stop leżeć bo oprócz tych problemów grozi mi poród
                  przedwczesny ze względu na skróconą i miękką szyjkę macicy i skurcze. Gin.
                  kazała przemyśleć wyjazd do Łodzi, fakt, że to nie 500 km, ale prawie 200 km,
                  nie posłuchałam lekarki i pojechałam, dzieki temu dowiedziałam sie o tym
                  wszystkim, teraz czeka mnie kolejna podróż do Łodzi, jeśli będzie coś nie tak
                  zostawią mnie tam w szpitalu. Nie chcę narażać mojej dzidzi na wstrząsy związane
                  z podróżą, bo poród w 32 tc nie jest zalecany..po prostu muszę przemyśleć czy
                  ważniejsze jest to żeby córcia była dłużej w brzuszku czy to że specjalista mi
                  powie,że nerki ma chore a i tak jakiekolwiek leczenie byłoby możliwe po urodzeniu.
                  • aagulek Re: Powiększone nerki u płodu 30.09.06, 17:40
                    no i wszystko jasne, tylko z tego co mi mowili jak bylam w ciazy, mialam
                    monitorowac nerki dziecka bo medycyna daje nowe mozliwosci na operacje w
                    brzuchu matki, ale nie rozwijalam tematu o jakie choroby nerek
                    chodzi...zakladam, ze gina mimo nakazu lezenia bedzie nerki monitorowac usg
                    nadal a nie dopiero po porodzie,powodzenia,Agnieszka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka