15.10.08, 21:11
Witam serdecznie! Pomoc od Madziulca uzyskałam jakiś czas temu na forum
Zdrowie Dziecka - dziękuję. Teraz zapytam bezpośrednio na tym forum.
Od początku: otóż moja córka ma drugą infekcję ukł. mocz. (pierwsza na koniec
sierpnia, druga teraz, początek października - być może kwestia niedoleczenia
pierwszej?)W badaniu og. moczu wyszły leukocyty, erytrocyty świeże i częściowo
wyług. i bakterie. Potem był posiew - tam E. coli powyżej 10^6. No i zalecenie
pediatry - antybiotyk Keflex. Potem jeszcze zrobiliśmy usg jamy brzusznej -
anatomicznie ok. Nefrolog zalecił 10 dni antybiotyku (3x5ml), a po nim 3
tygodnie 1/2 tabletki furaginy + żurawina (oba na noc). A po 3 dniach ponowne
badanie og. moczu i posiew. Jeśli infekcja jeszcze raz powróci - wtedy
cystografia. Ale mam ogromną nadzieję, że się bez tego obędzie...
Ale do rzeczy: w jakiej postaci ma być ta żurawina? Są tabletki, są syropy -
ale w tych to żurawiny jest jakiś marny procent. Znacie jakieś konkretnych
producentów, których preparaty byście poleciły? Moja córka ma 2 lata i 8 m-cy
i wybredne toto okropnie wink
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: Żurawina 15.10.08, 21:35
      A wiesz co?
      Sprobuj cos takiego, co moje male domowe "paskudztwo" strawilo.
      Idz do sklepu, akurat wlasnie pojawila sie zurawina.
      Kup tak z 10 dkg.
      I ugotuj. Nie podam Ci dokladnych proporcji, bo i moja mama i ja robilysmy na
      oko wink Przetrzyj owoce przez sitko.
      Potem doslodz do smaku i .. zagesc kaszka wink Moze byc taka ryzowa bobovity (ale
      zeby byla do dodawania na wode).
      • joanna9992 Re: Żurawina 15.10.08, 23:44
        Pomysł super! dzięki za informację!
        A wiesz może czy żurawina nie traci właściwości przy zamrażaniu? Bo jeśli nie to
        może by warto trochę włożyć do zamrażarki.
        • madziulec Re: Żurawina 16.10.08, 07:24
          2 kg zurawiny lezalo wink) Takl wiec pierwsza zime Zyszastego przezylismy wlasnie
          na takiej mrozonej zurawinie, gdzie codziennie z zamrazarki wyjmowalo sie
          garstke jagod i je gotowalo.

          Z tego co wiem nie traci wlasnosci (podobnie jak jarzebina, ktora nawer przez
          zmrozenie jeszcze zyskuje)
    • kasia_750 Re: Żurawina 16.10.08, 08:44
      Moja córka pije suszoną żurawinę (sprzedawana w woreczkach po 50g, producent
      Herbapol - jedyna która nie była słodzona, panie w aptece zamawiają mi w
      hurtowni). Kilka kuleczek zalewam szklanką wrzącej wody. Moje córka pije to w
      ciągu dnia zamiast wody. Czasami domaga się samych "kuleczek" - nie wiem jak ona
      to je bo jest bardzo kwaśne!!! Dzięki temu mocz ma zawsze kwaśny, wcześniej
      podawałam witaminę C i nie było takich efektów.
      • madziulec Re: Żurawina 16.10.08, 09:47
        Zurawina nie powoduje zakwaszenia moczu.
        To udowodniono.
        Jej dzialanie polega na zupelnei czyms innym.

        Kiedys to zreszta poruszalismy juz na forum.
        To, ze cos jest kwasne nie oznacza, ze zakwasza mocz.
        • kasia_750 Re: Żurawina 16.10.08, 15:02
          Podawałam wit C odczyn był zasadowy, wprowadziłam żurawinę (met. prób i błędów
          bo córka nie chciała pić herbatek itp.) odczyn kwaśny, wit C od dawna nie
          podaję. Możliwe że to zbieg okoliczności. Całego forum nie czytałam. Chociaż
          zaraz pewnie się dowiem, że powinnam skoro wypowiadam się na jakiś temat...
          Tak naprawdę chciałam tylko powiedzieć, że moje dziecko tylko w tej postaci (tj.
          suszonej niesłodzonej) toleruje żurawinę. Kaszek nie lubi. Może komuś taka
          informacja się przyda.
          Pozdrawiam
          • guderianka Re: Żurawina 16.10.08, 15:03
            Moja córka również reagowała na żurawinę w ten sposób-zmieniał się
            odczyn moczu na bardziej kwaśny

            Ja kupuję herbaty z suszonej żurawiny oraz owoc żurawiny z Bakalandu.
            • madziulec Re: Żurawina 16.10.08, 15:56
              Ja jeszcze sok zurawinowi i Myszaste pije normalnie z woda. Ale on to w ogole ma
              gust dziwny wink

              PS
              Po zurawinie moje dziecko potrafilo miec pH i 8 wink
              Sprawdzane przez ok. 3 lata.
              • qqryku2 Re: Żurawina 16.10.08, 16:32
                dzięki wielkie,
                w sobotę ruszę na poszukiwania żurawiny i przetworów smile
                • 00-sylwia75 Re: Żurawina 16.10.08, 16:53
                  Ja kupuje żurawinę w sklepie z zdrową żywnością.Jest ona w formie dżemu i podaje
                  córce na łyżeczce a oprócz tego pije herbatkę żurawinową.
    • zuzka771 Re: Żurawina 16.10.08, 19:39
      Pomysly na żurawine wyczerpanesmile Ja wcześniej kupowałam sok
      zurawinowy, teraz mam żurawinę suszoną i bardzo chętnie moja zajada.

      Mam dwa małe krzaczki żurawiny, na razie w doniczce, może raz rok
      zbiorę kikla owockówsmile
      • madziulec Preperaty zurawinowe 16.10.08, 20:22
        zum.org.pl/3.1.6.html to prawdopodobnie wiekszosc dostepnych na rynku.

        narazie nie mialam czasu zebrac jeszcze herbatek i sokow, ale przy okazji i to
        zrobie wink
        • qqryku2 Re: Preperaty zurawinowe 17.10.08, 17:46
          dzięki smile
          świeżej żurawiny dziś nie dorwałam, ale za to mam litr 100% soku z żurawiny. w
          smaku okropne. ale jak rozcieńczyłam i dosłodziłam to mała jakoś wypiła. kupiłam
          też żurawinę suszoną, dosładzaną - coś jak rodzynki. to mała chętnie wcina.
          tylko czy to jest równie skuteczne?
          a czy z żurawiną można przeholować?
    • margowd Re: Żurawina 18.10.08, 22:03
      Witam wszystkich ! Ja swojej córce od roku podaję żurawinę i w tym
      czasie nie było żadnego nawrotu zum. W różnych opracowaniach
      wyczytałam, że najlepsza jest surowa żurawina. Gotowanie zmniejsza
      jej skuteczność.
      To samo zaobserwowałam to w ciagu roku podawania, część bowiem
      miałam żurawiny surowej, a część w ubiegłym roku zapasteryzowałam.
      Ja kupuję żurawiną na targu, miksuję w proporcji 1:1 z cukrem i
      przechowuję w lodówce do ok. 6 miesięcy. Większe ilości można
      zamrozić, nie wpływa to na jej wartość. Kiedy zabrakło mi żurawiny
      kupionej w sezonie jesienny nabywałam mrożoną (polska) w
      hipermarkecie.
      Sposób podawania dziecku zależy od jego smaków.
      Ja z takiego przecieru sporządzam napój, który mała bardzo chętnie
      wypija.
      • gusia210 Re: Żurawina 22.10.08, 21:48
        ja daję po prostu vitabutin.Chyba że gdzies dorwę świeżą żurawinę to
        wtedy zamrażam i dodaje do kompotów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka