Miałam się odezwać, ale dużo się u nas działo i jakoś tak wyszło...
Przepraszam

My już po dwóch operacjach (1 września przetoka
moczowodowo-skórna, 12 styczeń plastyka moczowodu), trzy infekcje
pseudomonas aeruginosa, raz klebsiella pneumoniae, 66 dni w
szpitalu, 44 wenflony, i jeszcze rotawirus z izby przyjęć... to w
ogromnym skrócie. Jeśli chcesz całą historię mogę Ci przesłać na
maila (tylko, że ja nie korzystam z gazetowego). A teraz znów mamy
pseudomonas w posiewie i czekamy do środy z kontrolnymi badaniami bo
ogólny jest ok, więc to może tylko kolonizacja... mam nadzieję...
Pozdrawiamy serdecznie....