Dodaj do ulubionych

jak karać?

21.02.06, 13:25
Zastanawia mnie w jaki sposób karać uczniów?Na przykład za oszustwo?ostatnio
dostałam pracę do uczennicy, która okazała się była kopią pracy koleżanki-po
prostu panna zrobiła ksero.Jaka powinna byc kara?A jak karac za złe
zachowanie?Mnie ostatnio po głowie chodzą dyby-nie robią krzywdy fizycznej a
jednak wstyd by trochę bolał...może?
Obserwuj wątek
    • mrrooffka Re: jak karać? 21.02.06, 18:23
      Odpowiedni wpis w dzienniczku ucznia lub ocena taka, jak za ściąganie na
      sprawdzianie.
      Lekcja wychowawcza (jeśli jesteś wychowawcą) na temat oszustwa, kłamstwa, itp. -
      uczniowie i tak zorientują się o co/kogo tak właściwie chodzi, nawet jeśli nie
      wspomniałabys bezpośrednio o samym incydencie na lekcji.

      A czy rozmawiałaś z dziewczęciem o całym zajściu? Co powiedziała? Czy sama
      zadeklarowała jakąś formę wyjścia z sytuacji? Może najlepiej by było, gdyby
      odpowiednio pokierowana sama wyznaczyła sobie karę?
      • mrrooffka Re: jak karać? 21.02.06, 18:25
        i jeszcze jedno - te dyby, to nie taki zły pomysł.... tylko trochę mało
        realny ;-)
    • gwendal Re: jak karać? 21.02.06, 21:26
      Zależy od wieku i osobowości ucznia. Sam na początku zacząłbym od rozmowy z samą
      zainteresowaną i od próby zawstydzenia jej przed samą sobą. Kiedyś sam miałem
      taki przypadek - uczennica oddała mi pracę (recenzję filmu), której poważna
      część była ściągnięta z Internetu. Po wykryciu całej sprawy wydrukowałem ową
      recenzję, skopiowane fragmenty drukując na czerwono, na końcu dodając komentarz,
      że nawet ja, w swojej głupocie, naiwności i prymitywiźmie (sic! - trochę się
      wtedy "podekscytowałem" :-) umiem korzystać z Internetu. Nie postawiłem nawet
      wtedy oceny niedostatecznej (byłem wtedy młody i wspaniałomyślny, ech, gdzie te
      czasy?), ale zapowiedziałem, że następnym razem to nie przejdzie. I zadziałało -
      nikt już nigdy nie spróbował tego typu praktyk. Z przypadkami recydywy i
      zatwardziałości nie zetknąłem się, więc nie jestem w stanie poradzić.

      Gwendal
      • iwa01 Re: jak karać? 22.02.06, 22:21
        a ja sie z "recydywą" całkiem niedawno spotkalam.
        Studentka, przyszła nauczycielka, przysłała mi pracę zaliczeniową mailem.
        Czytam i ... juz to kiedyś czytalam. Sprawdzam we właściwościach pliku kto jest
        autorem i na czyim komputerze napisana. Otwieram folder z innymi pracami i
        bingo. Dostalam pracę, którą wcześniej już inna studentka mi nadesłała. Więc
        odpisuję, że nie zaliczę, bo tę pracę juz oceniłam. Panienka odpisuje, obiecuje
        przyslać pracę autorską. Po kliku dniach przysyła, ... to samo, tylko
        poprzestawiane akapity i zapisane na innym komputerze. No i znów nie
        zaliczyłam. Napisałam, ze nie wierze, że tę pracę kiedykolwiek napisze sama.
        Dałam jej nowe zupełnie inne zadanie no i czekam. Nie napisze - nie będzie
        miała zaliczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka