Dodaj do ulubionych

4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!!

02.11.09, 14:23
Witam. spodziewam się pierwszego dziecka i w związku z tym czeka
mnie zakup pierwszego wózka.
Byliśmy dziś z M na wstępny rekonesans w sklepie i normalnie
masakra... Wszystkie śliczne i wogóle a ciężkie jak niewiem i
wielkie...
Mamuśki które mają już dzieci jak sobie radziłyście z tym 4 piętrem
(bez windy oczywiście).
Po pierwsze zastanawiam się czy potrzebuję taki wypasiony zestaw za
prawie 3tysiące bo fotelik samochodowy "dostaniemy" od znajomych i
teraz niewiem czy kupić tylko gondolkę a potem spacerowy zupelnie
inny czy od razu zestaw??? Na jak długo wystarcza gondolka?? będę
rodzić w marcu więc spacerówka to chyba dopiero na kolejna wiosnę
czyli
gondolka musi być duża żeby zmeścić prawie roczne dzieciątko???
no i jak z tym składaniem wózka?? czy lepiej wciągać go na to 4
piętro....
Obawiam sie żeczęsto będę sama z dzieckiem wychodzić
więc jaki wózek wybrac żeby dać sobie z nim radę??? no i żeby
w "razie W" zmiescił sie do samochodu...
w bloku gdzie kupujemy mieszkanie niema "wózkowni" na parterze a
klatki schodowe są małe i przypięcie do kaloryfera na parterze też
nie będzie mozliwe...
niewiem na co zwracać uwagę przy wyborze??? pomocy!!!
Obserwuj wątek
    • epreis Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 14:44
      jaki wózek nie wybierzesz,z każdym będzie problem.
      ja mieszkam na 4 piętrze bez windy, z dwójką małych dzieci i bez mnęża (marynarz) radziłam sobie...

      czasem klatki są fajnie zabudowane (u moich rodziców tak jest) i wózek postawiony w klatce, przy drzwiach do piwnicy z zewnątrz jest niewidoczny, u moich rodziców bardzo dba się o bezpieczeństwo- drzwi zawsze są zamknięte- nikt z zewnątrz niewpuszczony nie wejdzie, a nieznajomych się nie wpuszcza...

      tu gdzie teraz mieszkam niestety ten zewnętrzny kisok bloku jest przeźroczysty, widać wózek postawiony koło piwnicy, mało tego ludzie ozstawiają te drugie/wewnętrzne drzwi czesto o9twarte- w związku z czym jeden wózek tak straciłam.

      moim zdaniem odpada wnoszenie dziecka w gondoli i stelaża (albo razem) albo osobno- bo każda gondolka, razem z dzieckiem jest ciężka- ja razx tak weszłami ledwo żyłam na górze- ale to też zalezy od twoich gabarytów, ja jestem raczej dorbna 158cm i ok 50kg
      .

      miałam wózek cięzki, na duzych pompowanych kołach- wciągałam po schodach na półpiętro/1 lub 2 piętro i w miękkiej gondolce (ta lżejsza) wnosiłam wyżej, to było dobre rozwiązanie ale zależy odludiz na klatce czy im wózek nie będzie przeszkadzxał, u nas np prawie wszyscy palą i schodzą z fajami po klatce oc mnie doprowadza do szału.

      ostatecznie iwęc trzymałam wózek w piwnicy, wnosiłam dziecko w miękkiej gondoli na górę/albo bez gondoli trzymajac niemowlaka na rękach. z piwnicy wyciągałam.
      trochę kłopotliwe, bo żźeby się wpinicy nie kurzył zzawsze rozxkłądalam na niego folię przeciwdeszczową, a to jedną ręką nie było łatwe..

      możesz jak masz samochó kupić mniejszy wóżek, łatwy do składania itrzymac w bagażniku.

      aha..nawet z większymd zxieckiem któe samodzielnie po schodach nie wchodzi cięzko wchodzić trzymając takowe za ręke, wnosić mały wózek (aria 5kg) bo zwsze są jakieś jeszcze zakupy..

      dlatego japolecam kupić duży komfortowy i wygodny dla dziecka wózek napomopowanych kołach i tąpiwnice rozpatrzyć, lub przy normalnych sąsiadach trzymanie wózka na półpiętrze
    • maja3333 Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 14:58
      prawie roczne dziecko wozic w gondoli ?? :) nie wyobrazam sobie tego :)
      po pierwsze to gondole zwykle starczaja na dlugosc dla dzieci max. pol
      -rocznych. po drugie tak duze dziecko NIE DA sie polozyc w gondli, bedzie
      chcialo siedziec i obserwowac swiat.
      ja uzywalam godoli niecale 2-miesiace i... bardzo zaluje. Rodzilam syna w marcu
      (mialam cesarke) i pchanie tego wielkiego 18-kg wozka to byla dla mnie
      meczarnia. Mieszkalam wtedy na parterze i nie musialam go nigdzie wnosic, nie
      wyobrazam sobie co by bylo gdybym miala ten wozek nosci :/
      samam nie wiem po co mi ta gondola byla na poczatek jak dziecko urodzilo sie juz
      na wiosne, zaczynalo sie robic coraz cieplej. Jak po tych 2 miesiacach
      przelozylam go do spacerowki (oczywiscie rozkladanej na plasko) bylo o wiele
      wieel lepiej :) i synek mial fajniej, bo przytulniej (w gondoli mial za
      luzno-male dzieci tego nie lubia)

      w kazdym badz razie w Twoim przypadku wybralabym lekki wozek- spacerowka z
      mozliwoscia montowania siedziska przodem do matki. Mysle, ze bugaboo bee bylby
      super, bo lekki 5,5kg, maly po zlozeniu. Wchodzac na gore po schodach dzieco do
      chusty lub nosidelka, wozek do reki i gotowe.. ja bym tak zrobila, ale to Twoj
      wybor :)
      • pstrabiedronka Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 15:09

        no bez przesady.... to musial byc jakis kiepski wózek co sie tak
        ciężko pchał.
        Ja np. mam Emmaljunge - wazy 16 kg a jak się ja pcha to sama
        jedzie,n iemal mnie ciągnie za sobą :) nie czuc cieżaru nic a nic.
        No ale zdecydowanie nei jest to wózek na 4 piętro...


        Z kazdym się umęczysz jeśli chcesz wciągac na sama górę.
        Może właśnie - miękka gondolka wyjmowana ze spacerówki? A wózek
        jeśli nie możesz trzymac na samym dole to może nap ółpiętrze?
        Zapytac sąsiadów czy nie będzie przeszkadzał. Wciągnąc na półpiętro
        czy I piętro nei jest tak źle - ja wciągam na półpietro nawet
        Emmaljunge i bez przesady, daje radę.

        W gondoli bardzo spokojne dziecko pojeździ nawet do ósmego miesiąca,
        ale to rzadkość, raczej dzieci jeżdżą w niej tak około pół roku.
        • maja3333 Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 16:33
          pstrabiedronka napisała:

          >
          > no bez przesady.... to musial byc jakis kiepski wózek co sie tak
          > ciężko pchał.

          to byl Bebecar Tracker - moj najwiekszy koszmar wozkowy :P

          do autorki :
          tutaj masz (o ile juz go nie widzialas) fajny film prezentujacy bugaboo bee -
          moim zdaniem swietny wozek dla noworodku po dokupieniu cocoon
          www.youtube.com/watch?v=U4qSKwv-l34
      • epreis Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 19:02
        a niosłaś tak kiedyś?
        ja nwosząc niemowlaka i reklamówkę z zakupami (zawsze starałam się żeby były lekkie) miałam problem bo to okropnie niewygodne..

        pisałam już,że nawet wnieść 5 kg arię, prowadząc drugą ręką samodzielnie wchodzące dziecko można się zmęczyć- no chyba,że ma się spore gabaryty- dla mnie to byłby koszmar ;)
        • maja3333 Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 20:02
          epreis napisała:

          > a niosłaś tak kiedyś?
          > ja nwosząc niemowlaka i reklamówkę z zakupami (zawsze starałam się żeby były le
          > kkie) miałam problem bo to okropnie niewygodne..
          >
          > pisałam już,że nawet wnieść 5 kg arię, prowadząc drugą ręką samodzielnie wchodz
          > ące dziecko można się zmęczyć- no chyba,że ma się spore gabaryty- dla mnie to b
          > yłby koszmar ;)

          nie jestem pewna czy twoj post byl skierowany do mnie, ale... ja nosilam na 2
          pietro dziecko 15kg (jak jeszcze sam nie chodzil po schodach) a w drugiej rece
          arie i nie byl to az taki DUZY problem, poniewaz wozek mozna bylo sobie co jakis
          czas opchec o schodek i reka wtedy odpoczywa itd.
          ja doradzam lekka spacerowke rozkladana na plasko, poniewaz autorka postu
          napisala wyraznie, ze nie ma gdzie wozka zopstwic na dole.
          Nie wydaje mi sie, zeby dla kogokolwiek bylo szczegolnie ciezko wnosic noworodka
          np. w chuscie i wozek 5-cio kilowy w rece ;) przeciez kazdy troche sily ma, a to
          napewno lepsza opcja niz np.dzwiganie wozka ponad 10-cio kilowego.....
          • epreis Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 20:15
            do ciebie maju ;)
            2 piętro to nie 4 piętro ;)

            ja też wnosiłam tak czasmi (kupiłam arię jak mała jeszcze nie wchodizła)-ale wnoszenie tak 4 razy dziennie, pozatym w tym wózku są zawsze jescze jakieś zakupy i rzeczy.

            cięższy wózek- z WIELKIMI pompowanymi kołami można wciągać i uwierz-= umęczyłam się mniej :)

            pisałam już kiedyś, że przy swojej dwóce stestowałam cvhyba wszystkie możliwe opcje.
            i najlepiej się sprawdziła opcja albo trzymania wózka w pinicy i wnoszenia malucha w miękkim nosidle albo wciągania po schodach ciężkieo wózka.

            moje koleżanki czasem latały naraty- najpierw z dzieckiem, dzi4ecko kłądły i wracały po wózek, wychodząc najpierw znosiły wózek, potem wracały po dziecko.
            ale ja mając jeszcze drugiego malucha nie pisałam się na takie coś
            • maja3333 Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 20:22
              ale jak wciagac wozek nawet na duzych pompowanych kolach z noworodkiem w srodku
              ???? przeciez tego nie da sie zrobic bez wstrzasow, a takie cos to chyba
              niezdrowe dla kregoslupa dziecka ;/
              jakos tego nie widze, zeby wciagac tak, ze wozek nie podskakuje, no chyba, ze by
              niesci caly wozek z gondla i dzieckiem w srodku :D
              a poza tym dziecko w gondoli jest zwykle nie przypiete, wiec podczas takiego
              wciagania po schodach mogloby wypasc...

              ja mam taka wizje w tym temacie i juz :P
              • epreis Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 20:39
                nawet wnosząc na rękach dziecko nie da się unikać wstrząsów- moja wnoszona na rękach kuliła się ze strachu, wciągana w wózku czasem nawet nie budziła. dobrze amortyzowany wózek wciąga się bez problemu...

                dużo bardziej bałam się wnosić ją w jednej ręce drugą wnosząc stelaż/zakupy - bo im była starsza tym bardziej ruchawa i tym trudniej było ją na tej jednej ręce utrzymać.

                ale każdy ma inną wizję...
                • maja3333 Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 20:42
                  ;) nie ma sie o co klocic :) kazdy wybiera to, co dla niego najwygodniejsze :)
                  pozdrawiam
                  • epreis Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 21:34
                    :)
    • net79 Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 15:29
      Ja dla pierwszego dziecka miałam bebe confort ( dostałam od kuzyna, ponoć byli i
      pytali czy dla niemowlaka się nadaje i lekarz nie miał przeciwwskazań) Była to
      wersja bez gondolki tylko z wyprofilowanym siedziskiem i spokojnie dała radę,
      marzec to już nie takie mrozy więc wystarczą dobre śpiworki... Wózek służył nam
      dość długo ( potem - po ustawieniu w innej pozycji siedziska jako spacerówka)...
      łatwo się wypinał i stelaż zostawiałam złożony na dole, a dziecko wnosiłam na 3
      piętro ( potem zbiegałam po stelaż, lub go zostawiłam za drzwiami )

      i ten fajnie wygląda,
      www.allegro.pl/item792552335_joolz_bloom_by_mamas_papas_okazja.html
      też ma siedzonko kubełkowe, a nie każdemu to odpowiada... u nas zdało egzamin,
      Michu jeździł w nim prawie do drugich urodzin
    • plain-vanilla Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 15:38
      Ja bym kupiła spacerówkę z oparciem rozkładanym na płasko i
      dodatkowo kokon, w którym dziecko będzie miało cieplutko i
      przytulnie. Rodziłam w marcu, w ogóle nie używałam gondoli i myślę,
      że tylko bym wyrzuciła pieniądze, gdybym taki wózek kupiła. Jeśli
      fotelik samochodowy dostaniecie od znajomych, to nie kupujcie
      żadnego travel system. Zwróć też uwagę, że produceni podają np., że
      wózek jest od urodzenia a oparcie nie kładzie się na płasko. Ja już
      pisałam w innym wątku, że wożenie dziecka w fotelikach samochodowych
      jest niewskazane i niezdrowe. Ja mieszkam bardzo wysoko, nie ma
      windy i jedyny duży minus przy lekkich spacerówkach - nie mają
      odwracanych siedzisk. Wypróbowałam kilka wózków i różnych opcji
      wnoszenia wózka i dziecka. Nie mam żadnej możliwości zostawienia
      wózka ani ramy na klatce schodowej ani nie mogę przypiąć wózka do
      ściany. Miałam spacerówkę Arię Mamas&Papas. Ultralekka i poręczna,
      ale niestabilna i plastikowa rama. Kółko pękło w nowym wózku po
      tygodniu, a gdy synek zrobił się cięższy prawie niemożliwe było
      podbijanie na krawężnikach. Teraz mam spacerówkę, która wytrzyma
      ciężar dziecka do 25 kg (oprócz wagi wózka to był dla mnie priorytet
      przy podejmowaniu decyzji) i waży tylko 6,5kg. Wnoszę po krętych
      schodach na drugie piętro dziecko w spacerówce (razem 20kg). I nigdy
      nigdy bym nie kupiła żadnego wózka online zanim bym się nie wybrała
      do sklepu i sprawdziła jak się prowadzi, ile waży, jak łatwo się
      składa i rozkłada, jak się opuszcza oparcie i czy wózek zmieści się
      do bagażnika samochodu.
      • hannah.10 Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 18:07
        Moja znajoma tez mieszka na 4 pietrze i tez rodzila w marcu (2008)
        Kupila Chicco Enjoy z gondolka i fotelikiem. Cena nie jest kosmiczna. Wozek jest
        lekki. Gondolka wystarczajaco duza. Amortyzacja niczego sobie. Ona go sobie
        chwali i nadal uzywa. Spacerowka jest szeroka i dosc dluga. Rozklada sie na plasko.
        www.allegro.pl/item800677363_chicco_wozek_enjoy_evolution_fun_3w1_2010_canyon.html
        • e.mama.s Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 19:59
          moja znajoma trzyma wozek w bagażniku kombiaka a dziecko nosi w w
          takim nosidle. Też mieszka na tym bez windy.
        • krasulas Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 20:02
          I ja mieszkam na 4 piętrze, mam tegorocznego styczniaka i Quinny
          Speediego, Buggstera i Pliko P3. Dwa ostanie trzymam w domu i
          najlżej wnosi się Buggstera - ale to nie pojazd dla noworodka.
          Niestety ale decyzja ciężka!
          Osobiście trzymam Speediego w aucie. Początkowo nosiłam młodego w
          gondoli, wpinałam w stelaż i wsio. Potem nosiłam w nosidle/foteliku -
          zostawiałam go w aucie oczywiście, a syn jechał już w spacerówce.
          Teraz... mam już fotelik 9-18kg i na czas wyciągania niby jednego z
          lżejszych wózków na pomp. kołach, wsadzam syna do fotelika. Męczy
          mnie to nieco, ale nie muszę wnosic wózka na górę, a komfort jazdy
          duży.
          Speediego wiosną sprzedaję. I raczej nadal będę praktykowac
          zostawianie wózka w aucie. Do tej pory 2x wniosłam Speediego w
          wersji spacerowej na górę - pomimo dobrej formy, zawał serca prawie
          murowany.
          Schodziłam też z nim z góry na dół - dziecko w wózku - da się to
          zrobic, ale chodząc np. dwukrotnie na spacer, dziecko się wytrzęsie,
          huku nieco będzie i kto wie na jak długo pojazd starczy. Co ja bym
          radziła? Analizę - czy pompowane koła konieczne? Czy może wersję
          dobrej spacerówki kupic - np. PlikoP3 z gondolą??? Byc może będziesz
          musiała chodzic dwukrotnie - na dół zniesiesz stelaż i gondolę, ale
          wniesienie jest sporo cięższe nieraz lepiej rozłożyc na dwukrotnie
          wnoszenie.
          Dodam jeszcze, że 5 lat temu przeprowadziłam się na 4 piętro i dla
          rocznej wtedy córki miałam PlikoP3. Wnosiłam je 1,5 roku z
          zakupami. Dało się, ale umordowana byłam!
          pozdrawiam
    • froobek Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 20:57
      Ja drugie piętro i mam Nomada. W zasadzie polecam (tzn. ze względu no komfort wciągania - ja go juz nie tylko w domu wciągam, ale i po jakichś koszmarnych wielkich schodach w mieście - bez wysiłku), choć akurat gondolę ma słabą.

      Gdybym kupowała teraz, wybrałabym bez dwóch zdań Emmaljungę Ozone. Waga ta sama, a pare fajniejszych rozwiązań.



      > Na jak długo wystarcza gondolka?? będę
      > rodzić w marcu więc spacerówka to chyba dopiero na kolejna wiosnę
      > czyli
      > gondolka musi być duża żeby zmeścić prawie roczne dzieciątko???

      Ojej, a co to za pomysł...
      Ja przełożyłam synka do spacerówki, jak miał 2,5 m-ca i bardzo sobie chwalę. Urodziłam właśnie w marcu i nie miałam sumienia w upał trzymać chłopaka w gondoli, poza tym bardzo chciał oglądać świat. Szczerze mówiąc to po tym wypadku w Melbourne chyba następnego noworodka w ogóle nie włożę już do gondoli, chyba że zaczną robić z pasami.
      A przed wypadkiem za normę dla gondoli uważałam 4 m-ce.
      Niestety gondola nie jest bezpieczna dla umiejącego się poruszać dziecka. Na pewno latem z niej zrezygnujesz, jak nie ze względu na komfort czy bezpieczeństwo dziecka, to nawet dla własnej wygody.
    • greenland Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 02.11.09, 21:49
      A moze do piwnicy moglabys wstawiać? Niekoniecznie do swojej, a generalnie do piwnicy.
      Mieszkam na 3 piętrze, wózka do domu nie wnoszę, czasami mąż wnosił samą gondolę z dzieckiem ale generalnie to kiepskie rozwiązanie.
      Wstawiam wózek do piwnicy, zaraz przy schodach bo do swojej nie chce mi sie jechać a i miejsca mam w niej malo. Zapytałam tylko sąsiada przy ktorego drzwiach od piwnicy stawiam wózek, czy to nie problem. Zgodził się bo do piwnicy malo kiedy zagląda.
      Zjazd ze schodów w piwnicy zrobil kiedys inny sąsiad (dla swojej dzidzi) z 2 desek ale jak napiszesz pismo do spółdzielni to oni to mogę zrobic za darmo (tak mi podpowiedzieli w spoldzielni). Dlatego polecam kupić wózek uzywany i wstawiac go do piwnicy. Nie będzie zalu jak ukradną uzywany ;) Mi poki co nie ukradli a wstawiac juz rok.

      Gondolę uzywalam 4 miesiące ale to dlatego, ze synek jesienny jest. Przy pierwszym dziecku (synek z lutego) mialam Inglesinę Magnum a tam gondoli jako takiej nie ma - to byl świetny wybór. Jak mial 7 m-cy to i tak sprawilam sobie lżejszą i bardziej zwrotną spacerówkę.

    • szukajacbociana Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 03.11.09, 19:18
      Witaj, podpinam sie do twojego pytania bo jestem w identycznej sytuacji.
      Termin na marzec, mieszkanie na 3 pietrze ( kamienica!!!) ,czyli jakby czwarte i zadnej opcji aby wozek zostawic na dole. Wejscie od ulicy, notorycznie otwarte drzwi mimo domofonu, a na samej klatce brak miejsca .
      Mamy co prawda piwnice ,ale jest bardzo wilgotna i zapachy tez nienajlepsze . Jestem kompletnie skolowana , nie wiem co robic, najbardziej mnie nurtuje ta gondolka, bo mam wrazenie ze dlugo nam nie posluzy :(
      • e.mama.s Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 03.11.09, 19:28
        dziewczyny weźcie pod uwagę kupując wozek, że po cesarce nie można w
        ogóle dzwigać powyżej 6 kg. Ja mialam nieplanowaną cesarkę ale na
        szczescie nie mieszkam na 4tym piętrze.
        • tomka123 Re: 4 piętro bez windy - jaki wózek??? Pomocy!!! 04.11.09, 12:09
          po pierwsze mysle ze juz okolo 6 miesiaca przestawisz dziecko na spacerowke,
          wiec juz sierpien/wrzesien. A jesli chodzi o wozek to moja propozycja jest taka
          zebys sobie kupila zwyklą jakąs tanszą wersje wozka glebokiego z wyjmowana
          "torba " na dziecko-takim nosidelkiem a nie duza sztywna i ciezką gondolą.
          Dzieki temu wniesiesz dziecko na gore w torbie a wozek mozesz zostawic na dole ,
          albo wniesc pozniej bez dziecka. A jak dziecko bedzie moglo przesiasc sie juz na
          spacerowke zsprawisz sobie jakąs ekstra furke o minimum 5kg lzejszą, no i tka
          spacerowka to dziecko nawet do 3 roku zycia pojezdzi.Jest tez opcja -jesli masz
          taka mozliwosc zeby trzymac wozek w samochodzie.
    • margo_18 Jane Nomad 05.11.09, 18:49
      Z czystym sumieniem polecam wózek Jane Nomad.
      To najlżejszy wózek na polskim rynku.
      Tani nie jest ale dla mnie wart każdej złotówki.
      Ja sama ważę 45 kg, więc waga wózka była dla mnie
      podstawowym kryterium wyboru.
      Wożę w nim drugie dziecko i kocham ten wózek.
      Naprawdę polecam :)
      • pstrabiedronka Re: Jane Nomad 05.11.09, 18:59

        nie - nie najlżejszy
        najlżejszy to Bugaboo
        • margo_kozak Re: Jane Nomad 05.11.09, 20:29
          ja mieszkam na 3 pietrze, i dopoki zarzadca nie zrobil mi wozkowni
          musialam sobie jakos radzic.

          moja podpowiedz dla Ciebie to peg perego pliko p3, do tego gondola
          navetta. calosc wychodzi 12 kg
          poza tym moze moglabys sam stelarz przypiac gdzies na dole i znosic
          sama gondolke

          allegro.pl/item804745224_peg_perego_komplet_wozek_gondola_fotelik_i_baza.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka