Dodaj do ulubionych

Dylemat debiutantki - Bugaboo czy Pliko Peg Perego

16.12.09, 02:19
Kochane,

Zastanawiam się nad kupieniem wózka dla naszego Juniora, który ma się urodzić
na przełomie lutego / marca. Zakładam, że do końca wakacji będziemy go wozić w
gondoli, potem przesiądzie się do spacerówki.

Mam w związku z tym ogromny dylemat, który z wózków wybrać (na shortliście są
Bugaboo i Pliko). Zależy mi przede wszystkim na tym, by wózek był mały i lekki
(nie ma windy, 2. piętro, nie chcę targać stu kilogramów przy każdym wyjściu
na spacer), zwrotny i manewrowalny (mieszkamy w mieście, sporo krawężników,
dziur, etc.), no i wygodny dla małego.

Bugaboo taki właśnie się wydaje - ale w siedzisko nie rozkłada się na płasko -
dziecko cały czas miałoby podkurczone / zgięte nóżki. Do tego, osobno trzeba
kupić fotelik do auta, śpiworki, osłonki, etc. więc cena robi się kosmiczna.

Pliko jest porównywalnie lekki, łatwo się składa do parasolki. Dzieciak może
leżeć w nim na płasko :) Sprzedawca fajnie go zademonstrował - ale jestem
ciekawa, jak wyglądają opinie użytkowniczek?

Jaka jest największa różnica między tymi wózkami?
Na co uważać, co brać pod uwagę?
Po prostu - który doradzacie?

Z góry dziękuję za pomoc! :)
Pozdrawiam,

Czuła
Obserwuj wątek
    • bogna_78 Re: Dylemat debiutantki - Bugaboo czy Pliko Peg P 16.12.09, 16:49
      Ja też swego czasu "napaliłam" się na bugaboo ze względu na nieco
      odmienny od standardowych wózków wygląd. Ale. no właśnie, po
      pierwsze cena. teoretycznie mozna ją przełknąć (kupić używany..
      itd), ale przeczytwaszy naprawdę sporo negatywnych komentarzy na
      forum dot. psujących się rączek, skrzypienia wózka i innych wad
      zastanawiam się, czy wart swej ceny. No i to siedzisko kubełkowe,
      pediatrzy piszą, że nie jest zbyt dobre dla dziecka (chociaz mamy
      piszą różnie). Z kolei peg perego pliko - wszystko wydaje się ok,
      ale nie wiem czy zauwazyłaś, jaki on ma dostępn do kosza pod spodem -
      nie można do niego sięgnąć od strony rączek (czyli jak prowadzisz
      wózek), a gdy masz spacerówkę, to dostęp ogranicza podnózek. czyli
      pchać rzeczy musisz z boku. Tak samo jest w wózku Bebe Confort
      Loola. Nie wiem, czy to problem, ale jakoś mnie to zastanowiło...
      • mamaly Re: Dylemat debiutantki - Bugaboo czy Pliko Peg P 16.12.09, 17:18
        Z kolei peg perego pliko - wszystko wydaje się ok,
        > ale nie wiem czy zauwazyłaś, jaki on ma dostępn do kosza pod spodem -
        > nie można do niego sięgnąć od strony rączek (czyli jak prowadzisz
        > wózek), a gdy masz spacerówkę, to dostęp ogranicza podnózek. czyli
        > pchać rzeczy musisz z boku. Tak samo jest w wózku Bebe Confort
        > Loola. Nie wiem, czy to problem, ale jakoś mnie to zastanowiło...

        A zauważyłaś, że z boku jest najszerzej i korzystanie z kosza z boku będzie
        najwygodniejsze ??? Pliko akurat ma dość duży kosz z BARDZO dobrym dostępem.
        Jest wiele wózków , w których kosz przy rozłożonej spacerówce wogóle nie ma dostępu.
        Z pliko moim zdaniem większy problem jest taki, że ten wózek ma bardzo małą
        amortyzacją, pod noworodkiem będzie niewyczuwalna, więc na każdej nierówności
        będzie dzieckiem okropnie trzęsło, główka będzie "skakała".

        Odnośnie spacerówki kubełkowej to ja mam taką, mam również klasyczne spacerówki
        i muszę powiedzieć, że w kubełku moje dziecko śpi najlepiej. Ja nie czytałam
        żadnej negatywnej opinii o kubełku. tzn. czytałam, ale z tych wypowiedzi
        wynikało również, że lekarz nie ma pojecia o czym mówi i nie wie czym jest
        siedzisko kubełkowe, a odpowiada zawsze bbbeeee jak tylko usłyszy, że się nie
        rozkłada na płasko. W kubełku dziecko kilkumiesięczne można spokojnie ustawić w
        pozycji półleżącej , ma wtedy odciążony kręgosłup, ciężar opiera się na pupie,
        jak w foteliku samochodowym, Ciężko to samo powiedzieć o klasycznej spacerówce.
        Nie chcę przez to powiedzieć, że klasyczna spacerówka jest be, a kubełek cacy,
        tylko, że jedno i drugie ma swoje wady i zalety (moim zdaniem). W kubełku
        trudniej dziecko przewinąć, często też nie mają regulowanego podnóżka (dla mnie
        akurat wada, bo moja córka lubi mieć podkurczone nóżki).

        A.
        • bogna_78 Re: Dylemat debiutantki - Bugaboo czy Pliko Peg P 16.12.09, 17:23
          czyli co, nie ma problemu z wkładaniem rzeczy do kosza z boku? A jak
          chcesz np. większą torbę z rzeczami tamtędy wepchać, to też się da?
          (nie mówię ze nie, pytam, bo po prostu nie wiem :)
          • mamaly Re: Dylemat debiutantki - Bugaboo czy Pliko Peg P 16.12.09, 17:51
            Jeżeli szerzej jest w boku, to torbę wygodniej z boku włożyć. Generalnie nie ma
            wiekszej różnicy z której strony wkładasz (przynajmniej dla mnie) byle samo
            wejście było odpowiedno duże.

            Ja mam Peg Perego Pliko x-lite i w nim z kosza mi się bardzo wygodnie korzysta.
            Mam też Emmaljungę City jet , ona ma dojście do kosza właśnie od strony
            prowadzącego. Samo dojście do kosza jest ogromne i kosz sam w sobie też ogromny,
            ale wkładanie tam czegoś to nurkowanie pod torbę powieszoną na rączce :). Mnie
            osobiście bardziej przeszkadza niż wkładanie z boku.

            A Pliko zabieram ze sobą co tydzień jak jadę ze starszą córką na lekcję jazdy
            figurowej. Pod wózek wkładam wtedy torbę, w której są łyżwy starszej młodej :) ,
            rękawiczki narciarskie, butelka wody i jeansy na zmianę. Mieści się bez problemu :)

            A.
    • anm-aj Re: Dylemat debiutantki - Bugaboo czy Pliko Peg P 17.12.09, 01:10
      Mialam PP Pliko i to jeszcze w cudnym kolorze bubbles green. Pliko jak dla mnie
      ma 2 duze wady- bardzo ciezko sie podbija, mozna pomoc sobie noga, jest taki
      podest niby dla 2 dziecka i wtedy ok, ale bez pomocy noga z pewnoscia nameczycie
      sie. 2 wada- raczki sa troche rozdygotane, nie stalo to sie z czasem, ale od
      nowosci, taki ich urok, sprawdzalam rozne w sklepie i kazde pliko ma takie
      raczki. Nie wplywa to na jakosc jazdy, ale mnie to draznilo. Poza tymi 2 wadami
      to cudny wozek. Mega wygodny dla dziecka, dziecko siedzi jak na tronie, dlugie i
      szerokie oparcie, poszukaj w postach podawalam kiedys dokladne wymiary. Super
      buda nachyla sie az do palaka, rozklada sie niemal na plasko, podnozek jak to w
      parasolkach lekko sie zapada pod ciezarem w nozkach, ale to szczegol.
      rewelacyjne pasy o ktorych pewnie mowil Ci sprzedawca. Gdyby nie opisane
      podbijanie z pewnoscia nie sprzedalabym pliko, a i co wazne siedzisko jest jakos
      tak wyprofilowane, ze dziecko w nim dobrze siedzi. moja corka, nie zjezdzala,
      nie wykrzywiala sie. widac bylo, ze jest jej wygodnie. Wazy odrobine wiecej niz
      podaja, okolo 9-9.5 kg. sprawdz w sklepie podbijanie, jezeli nie bedzie Wam
      przeszkadzac to mysle, ze bedziecie zadowoleni. tylko wez pod uwage, ze im
      dziecko ciezsze tym podbic trudniej.
      • czula_b Re: Dylemat debiutantki - Bugaboo czy Pliko Peg P 18.12.09, 22:54
        dzieki wielkie :) chyba jednak zdecydujemy się na bugaboo :)
        teraz tylko jakiś napad na bank i bedzie super :)
        • agnes_nyc Re: Dylemat debiutantki - Bugaboo czy Pliko Peg P 18.12.09, 23:26
          Sporo w bardzo dobrym stanie i wieloma dodatkami mozesz kupic na allegro uzywany
          te wozki naprawde ciezko zedrzec wiec warto
          za cene nowego na allegro kupisz wozek + fotelik maxi cosi , parasolka, spiworki
          itd
          • czula_b Re: Dylemat debiutantki - Bugaboo czy Pliko Peg P 29.12.09, 23:43
            dzieki - sprowadzenie z usa jest jednak duzo tansze niz kupno wozka w polsce,
            ale bedziemy myslec. tak czy siak, bugaboo rulz! :)
            • agnes_nyc Re: Dylemat debiutantki - Bugaboo czy Pliko Peg P 30.12.09, 00:29
              tu sie zgodze z Toba ze wozki w USA sa tanie sama za kilka miesiecy bede kupowac
              Bugaboo i tez w USA :)
              • lamciad Re: Dylemat debiutantki - Bugaboo czy Pliko Peg P 30.12.09, 08:48
                Wybierajac miedzy tymi modelami to chyba wybrałabym bugaboo,choc mi
                sie osobiscie design nie podoba(ale o gustach sie nie dyskutuje).Na
                pewno o wiele lzej bedzie sie prowadzil i podbijał,ma tez jakas tam
                amortyzacje,bardzo zwrotny.Jedyny problem w nim to składanie,to
                przynajmniej zniechecilo moja kolezanke do kupna tego wozka(ale moze
                trafila akurat na jakas wadliwa sztuke).Siedzonko kubelkowe moze
                robi wrazenie niewygodnego,ale dzieciaki bardzo czesto wlasnie w
                takiej pozycji najlepiej spia.
                PP Pliko mialam i jak dla mnie wozek zbyt sztywny dla maluszka od
                urodzenia,potem ok,choc podbijanie tragiczne,musisz pomagac sobie
                noga.Za to fajnie osłoniety,bude mozna naciagac do pałąka,zimą
                przydatne.Kosz na zakupy ma chyba najwiekszy wsrod
                wszystkich "parasolek",dostep z boku to nie problem,mi nigdy nawet
                do glowy nie przyszlo,zeby cos wciskac od tyłu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka