Dodaj do ulubionych

emma nitro city czy loola up dla noworodka?

01.02.10, 11:30
Witajcie,
proszę Was o pomoc w porównaniu i wyborze wózka dla noworodka.
Mama mieszka w miejscowości, gdzie są strome ulice (ale nie chodzi
po górach i nierównym terenie), więc dobrze by było gdyby było to
coś lekkiego a zarazem optymalnie wygodnego dla dziecka, spacerówka
z obracanym siedziskiem.

Opcje są następujące:

1. Emmaljunga nitro city z gondolka korg
2. Emmaljunga city cross z nosidłem
3. Gondola roan,a później loola up

Pierwsza wersja najbardziej się podoba,ale czy amortyzacja w nitro
jest odpowiednia dla noworodka (czy jest porównywalna do city cross?)

Druga wersja - koła dobre na zimę,ale na wiosnę i lato właścicielka
chciałaby coś ze skrętnymi kółkami, najcięższa opcja.

Ostatnia-najbardziej ekonomiczna,choć nie wiem jak długo maluch
pojeździ w looli? Czy starczy do 1,5 roku? Czy dokupić jednak gonolę
do looli (czy amortyzacja jest do przyjęcia?)

Dodam,że rodzice planują częste wyjazdy,więc pewnie przyda się coś
małego jako dodatkowy wózek,albo właśnie ta loola.
Mama ma jeszcze na stanie nomada,ale nie znosi sprzedawać/kupować
wózków,więc chciałaby opracować sobie zestaw,który wystarczy do
końca.

Z góry bardzo dziękuję w imieniu koleżanki:)
Obserwuj wątek
    • groniek1977 amortyzacja w emmach-czy taka sama? 04.02.10, 10:28
      Podbijam,

      i proszę głównie o odpowiedź na pytanie o tą amortyzację- czy nitro
      i city cross mają porównywlną?

      w looli są sprężyny,ale czy to znaczy,że jest tam amortyzacja? do
      czego porównywalna?
      • pstrabiedronka Re: amortyzacja w emmach-czy taka sama? 04.02.10, 10:49

        Nitro ma gorsza amortyzację niż CityCross. City Cross jest na
        wahaczach - ma amort. taka jak klasycznę Emmy, te na pompowanych
        kołach.
        Nitro ma chyba sprężyny i to głównie na tylnich kołach, przednie sa
        słabo amortyzowane. Za to ma te koła skrętne - jest to wózek do
        bardiej miejskich cełow, co nei znaczy że na gorszym podłożu będzie
        fatalny.


        Co do Looli... ja nie wiem osobiście co ludzie w niej widzą :) ale
        do rzeczy :) Myślę, że gondolka do Looli, czyli Windoo nie jest
        najlepszym pomysłem. Jest droga i koszmarnie maleńka. Jest to
        najmniejsza z gondolek jakie widziałam. Mocno zwężona na końcach,
        nie wiem czy jest warta prawie tysiąca złotych bo tyle kosztuje...
        ale to moja opinia.

        Co do Amortyzacjii Looli - tak, sprężyny t amortyzacja, jest myślę
        porównywalna właśnie do Emmy Nitro. Mimo ze sprężyny sa na
        wszystkich kołach to koła małe więc całość nie ma i nie może mieć
        super amortyzacji.
    • variuss Re: emma nitro city czy loola up dla noworodka? 04.02.10, 12:36
      Ja bym proponowała obejrzeć jeszcze wózki Teutonia. Można do nich zamówić ręczny
      hamulec, to sie przydaje na stromych chodnikach. Siedzisko rozkłada sie na
      płasko, można wpiąć przodem lub tyłem. To pancerne wózki, swobodnie dają radę po
      śniegu czy wertepach.
      • mamaly Re: emma nitro city czy loola up dla noworodka? 04.02.10, 12:44
        variuss napisała:

        > Ja bym proponowała obejrzeć jeszcze wózki Teutonia. Można do nich zamówić ręczn
        > y
        > hamulec, to sie przydaje na stromych chodnikach. Siedzisko rozkłada sie na
        > płasko, można wpiąć przodem lub tyłem. To pancerne wózki, swobodnie dają radę p
        > o
        > śniegu czy wertepach.

        Ale Teutonia ma jeszcze gorszą amortyzację niż Emmaljunga Nitro (przynajmniej
        większość model, wyjątkiem jest Mistral P czy Elegance). W Emmach nawet tych ze
        skrętnymi kołami ta tylna amortyzacja jest bardzo miękka, jasne, że nie jest to
        taka jak w city crossie, ale dużo lepsza niż np. w Teutonii Fun.

        A.
        • groniek1977 a peg perego gt3? 07.02.10, 22:36
          Dziewczybny,
          bardzo, bardzo dziękuję za odpowiedzi.

          O tej gondolce windoo nic nie wiedziałam i to faktycznie odpada.
          Teutonie właśnie ciężkie lub nieamotyzowane, a poza tym mają krótkie
          oparcia(42cm?)

          Na tapecie pozostają emmy...
          Najprawdopodobniej w grę wchodzi sprzedaż nomada i kupno nitro city
          z gondolą jako wózek do końca
          lub ewentualnie nowy pomysł - peg perego gt3 z gondolą?

          I tu kolejne pytanie o amortyzację i wielkość gondoli w gt3?
          Gondolę zakłada się tu pewnie na stelaż spacerówki, ciekawe ile waży
          wtedy cały wózek?
          Wiem,że ma siedzisko w jedną stronę, reszta spacerówki to same
          plusy :)
          • mamaly Re: a peg perego gt3? 08.02.10, 08:07
            Gondola do GT3 to navetta, więc mała. Waga GT3 za to bardzo duża, nawet samej
            spacerówki. No i jeszcze jeden minus (przynajmniej dla mnie) to długość tego
            wózka rozłożonego - ponad 130 cm. Dla porównania Slalom ma ok. 100 cm. Mnie się
            GT3 bardzo podoba, ale , że korzystam z windy/ autobusów/ metra to ta długość
            zdecydowanie go zdyskwalifikowała.

            A.
            • groniek1977 Re: a peg perego gt3? 11.02.10, 13:31
              Dziękuję Wam bardzo.

              Co do gt3 to dzięki mamaly,że zwróciłaś mi uwagę na tą długość-
              faktycznie spora. Chyba to raczej taki terenowy wózek.

              (Sama też sie nim zachwycałam nie raz,ale u mnie odpada ze względu
              na wagę)

              Najbardziej uniwersalna będzie chyba nitro city. A na wyjazdy po
              prostu parasolka-w odpowiednim czasie.

              Pozdrawiam serdecznie:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka