Dodaj do ulubionych

maclaren quest i 2-3 latki

12.05.11, 21:04
Napiszcie proszę, jak ten wózek się sprawuje ze starszym dzieckiem? Te małe kółka nie utrudniają jazdy, kiedy wózek jest dociążony? Maluch nie opiera nóg na kółkach? Może macie jakieś fotki, bo quest wydaje mi się taki niski...

Mam ten wózek i na razie mała jest trochę za mała do niego i zastanawiam się czy sprzedawać, czy wsadzić do szafy i zaczekać? Nie mam do niego serca i jego lekkość tylko mnie zachwyca...
Obserwuj wątek
    • zurekgirl Re: maclaren quest i 2-3 latki 12.05.11, 21:14
      Zdecydowanie do szafy i na pozniej. Jak waga wozka zacznie miec pierwszorzedne znaczenie, to sobie o nim przypomnisz. Super jest, gdy dziecko tak naprawde juz wozka nie uzywa, ale na dlugim spacerze jest ryzyko, ze sie zmeczy i zapragnie na raczki lub do wozia. Ja tam bede trzymac mojego Triumpha do konca wozkowania. Do takiego totalnego konca. A tak poza tym, to srednio go lubie, jest dla mnie za niski, za twardy. No ale wielkosc, mozliwosc skladania jednym kopnieciem i zalozenia na plecy sa czasem mega pomocne.
      • saras-wati Re: maclaren quest i 2-3 latki 12.05.11, 21:28
        no, ale myślisz, że ten wózek będzie dobrze jeździł z większym dzieckiem? czy nie lepsze są z większymi kółkami?

        a co do jego zalet, to wg mnie ma trzy,ale na tyle mocne, że go kupiłam;) lekkość, pasek do noszenia oraz miłą i łatwą do utrzymania w czystości tapicerkę;) ale brzydki strasznie:/
        • gaga-sie Re: maclaren quest i 2-3 latki 12.05.11, 23:10
          Oglądałam ostatnio kilka wózków we Włoszech, m.in. PP Arię, PP Si, Inglesinę Trip i w oko wpadł mi właśnie Maclaren Quest sport w kolorze denim- był zgrabny i leciutki, pomyślałam,że mógłby być fajny na koniec okresu wózkowania.
          • kina82 Re: maclaren quest i 2-3 latki 14.05.11, 23:08
            ja kupiłam jak młody miał 1,5 roku, bo potrzebowałam do samolotu, nie byłam przekonana i uważałam że to strata kasy, ale mój synek zakochał się w tym wózku, wreszcie wszystko dobrze widział itp. Teraz ma 2,5 roku, w zasadzie od dawna wózek jest używany sporadycznie ale nie narzekam na niego. Młody waży 13 kg a ja nie czuję żadnego dyskomfortu podczas prowadzenia. Synek lubi nim jeździć bo właśnie wszystko widzi, może do niego sam wejść, może go sam prowadzić. Co do kółek to byłam mocno zaskoczona tej zimy, akurat tak się składało, że prowadzałam młodego codziennie do dziadków na piechotę przed pracą (ok. 800 m) i dawał radę na tej brei śniegowej. Miałam stres przed zimą ale nie chciałam kupować kolejnego wózka. Oczywiście w zaspach śnieżnych by sobie nie poradził ale ta zima była dość łaskawa. Teraz latem jest już w ogóle ok. Ja używam wózka jak mi młody zaśnie w drodze na zakupy albo jak muszę z nim jechać autobusem. Synek ma 93 cm i oparcie kończy się tak w połowie głowy. My jeździmy jeszcze z rozłożonym podnóżkiem bo synek lubi sobie nogi zakładać tak ala po turecku, ale jak je spuści na dół to idealnie opiera je na tej taśmie pod podnóżkiem, nie zawadza nimi o koła.
            Dla mnie wózek jest super. Wszystkie jakie miałam sprzedałam już dawno, ten jednak zostawiam dla kolejnego jakby mi dane było jeszcze je mieć w przyszłości. Tak więc polecam zostawić.
            • jeny0 Re: maclaren quest i 2-3 latki 15.05.11, 01:13
              Jak nie czujesz do niego serca to go sprzedaj! Mi też się one nie podobają i nikt mnie nie namówi że są super itp.a co do wagi i tym podobnym to znajdziesz też inne modele,też fajnie lekkie i wygodne dla maluszka a nawet i starszego bąbla :)) Wg.mnie to ona są fatalne i nie rozumiem co inne mamy w nim widzą? Maluch jest nisko ziemi i wdycha wszystkie zanieczyszczenia z ziemi które się unoszą!! A to czy starsze czy młodsze dziecko to wysokość jest ta sama! Nie chciałabym go nawet za darmo! Możesz go nawet dobrze sprzedać i kupisz za to coś córci,lub odłóż pieniążki i kup coś, co Ci się spodoba :)) Najlepiej podjedź do sklepu ,przetestuj różne wózeczki i w tych sobie szukaj i czekaj na okazje.Jak córeczka podrośnie to będą już nowsze modele bo tego jest coraz więcej i też możesz kupić coś nawet nie drogiego a będzie Ci się podobało i będziesz zadowolona!
              • saras-wati Re: maclaren quest i 2-3 latki 15.05.11, 11:13
                jeny, w tej wadze nie ma nic poza arią;) wszyscy producenci podają zaniżone wagi wózków albo wagę samych stelaży:( z doświadczenia wiem, że do każdej wagi należy dodać min. 1kg...

                w sklepie byłam i właściwie w tej wadze nie ma nic, w wyższej do rzeczywistych 8kg nie ma za wiele...w jeszcze wyższej już mi się nie opłaca szukać, bo mam mb swift, który waży 9,5, a jest wózkiem kilka klas wyżej od parasolek...

                tak więc sama widzisz, że to pat:( no i myślisz, że sprzedam dobrze miesięczny wózek, za który i tak przepłaciłam:( chętnie wypróbowałabym jeszcze nowy model mamas&papas tour;)

                jeny, quest ma tylko trzy zalety: waga, miła tapicerka, pasek do przenoszenia:) jednak to dosyć duże plusy, jak dla wózka tzw. dodatkowego:) a brzydki jest koszmarnie;)
                • didis Re: maclaren quest i 2-3 latki 15.05.11, 14:15
                  Saras moje zdanie znasz: (mówiłąm zanim kupiłaś): sprzedaj! Miałam dla córeczki od 1,5 roku do 3, sprzedałam. Jeździł z nią, w miarę lekko, ale jak tylko wstała leciał na plecy, miał małą nie osłaniającą budkę. Nie lubiłam go:D
                • anusia_kra Re: maclaren quest i 2-3 latki 15.05.11, 15:00
                  Faktycznie w wadze ok 6 kg rewelacji nie ma :(
                  Questa kupiłam jak moje dziecko miało 10 msc i tak po pierwszych fascynacjach jak to zwykle po przesiadce z większego wózka zaczełam widziec w nim sporo wad. Wywalał się non stop - to akurat mnie jakoś bardzo nie denerwowało, wkurzał mnie brak amortyzacji, marna budka wiecznie brudna od kółek, podnóżek który składał się przy mocniejszym fiknięciu nóżkami. SPrzedałam po pół roku, był jeszcze na gwarancji uzyskałam niezłą cene nawet większą niz kupiłam tyle, ze ten kolor tapicerki był ładny i juz wyprzedany a Maclaren podniósł ceny jak zwykle na wiosne.
                  • anusia_kra Re: maclaren quest i 2-3 latki 15.05.11, 15:02
                    A i jeszcze Questa z 1,5 roczniakiem pchało się cieżkawo :/
                    • saras-wati Re: maclaren quest i 2-3 latki 15.05.11, 15:06
                      powiem, że nie pomagacie mi...widzę, że opinie o queście są mocno spolaryzowane...
                      • anusia_kra Re: maclaren quest i 2-3 latki 15.05.11, 15:51
                        Jej wiesz opiniami sie nie przejmuj jak masz już wózek w domu to sama oceń czy jest super czy nie. Mi sie np Volo dobrze jeździło i to duzo lepiej niz Questem a dziecko było rok starsze i ze 2-3 kg cięższe. Jakby Volo sie lekko uchylało byłoby idealnie. Aria tez była niezła lekka i przy tym fajnie amortyzowana tylko tak max do 2-2,5 rż
                        • saras-wati Re: maclaren quest i 2-3 latki 15.05.11, 15:58
                          anusia_kra, no właśnie nie mogę sama ocenić;) bo młoda ma dopiero 1,5 roku i zastanawiam się, czy ten wózek będzie fajny np. za rok - czy dać mu szansę i przeczekać...a jakiego questa miałaś? pewnie tego w fiolecie? bardzo mi się podobał, choć zdecydowanie wolę jednokolorowe tapicerki, jak triumpha...mój jest szaro-szary, bo stwierdziłam, ze do takiego najwięcej dodatków będzie pasowało...volo odpada, bo właśnie się nie rozkłada...arii nie kupię, bo za dużo w niej plastiku...

                          didis, no wiem...głupio z nim trochę zrobiłam...zwłaszcza, że kupiłam go drugi raz...bo wszystkie te wózki są beznadziejne w porównaniu z mb:D tylko ja koniecznie chcę mieć drugi, lekki wózek:)
                          • jeny0 Re: maclaren quest i 2-3 latki 15.05.11, 16:29
                            A myślisz że tak bardzo odczujesz ten 1 kg.więcej czy mniej? Wszystko zależy od jakości jazdy i dobrze wyważonego wózeczka! A jeżeli chodzi Ci o wózek na później to kupisz wtedy gdy będzie Ci potrzebny i jak wsadzisz małą to ocenisz jaki będzie dla niej najwygodniejszy.Mój synuś ma dopiero roczek i jak narazie chce jeździć przodem do mnie i nie lubi gdy mnie nie widzi-zaraz jest płacz i Cyc na uspokojenie :)).Jak będzie większy to już też co innego będzie go interesowało :)) Także Ja bym sprzedała i kupiła potem :)) A te Maclareny i tak są brzydkie i żaden plus do mnie nie przemówi -nie chciałabym go nawet za darmo! :)) Także widzisz jak Ci pomagamy :)) Ale Ja też jestem na etapie szukania wózeczka na wyjazdy i wypady,takiego lekkiego,i też założyłam post bo może mi ktoś doradzi :)) Moje typy to wózeczki z pojedynczymi kółeczkami z przodu :)) Chicco Lite Way,Espiro Metro (Super wyważony-bo miałam okazję go przetestować-w moim poście napisałam :) ) i do tego podoba mi się też Jane Energy :)) ale nie mogę go nigdzie kupić :))
                            • jeny0 Re: maclaren quest i 2-3 latki 15.05.11, 16:33
                              A jeszcze Ja też mam świetne wózeczki na co dzień bo mam Mutsy Urban Rider i X-Runa i jestem bardzo z nich zadowolona tym bardziej że mieszkam praktycznie w lesie :)) ale taki mały wypadowy by się też przydał :))))
                              • anusia_kra Re: maclaren quest i 2-3 latki 15.05.11, 19:27
                                O wózkach z poj kołami z przodu mam złe zdanie o Liteway tez. Niestety te kółka "świrują" zwłaszcza na gładkich powierzchniach.
                                Litewaye z tego co pamiętam miały jakąś poprawke na kółka i pojawiły się gorsze właśnie ślizgające się musisz sobie doczytac.

                                Jane Energy to żałuje ze nie kupiłam. Jakiąś chwile temu z panem w wózkowym sobie gadaliśmy n/t tego wózka. Przyznał ze woził w nim swoją dwójkę i teraz ten wózek jeszcze jeździ u rodziny. Niestety Jane nic w to miejsce nie wprowadziła :(. Sonic ma chyba najwięcej reklamacji wśród parasolek - i to opinia kilku sprzedawców
                          • anusia_kra Re: maclaren quest i 2-3 latki 15.05.11, 19:18
                            Miałam model z 2008 r brąz z cudnym niebieskim, rok później on tez został w ofercie. Teraz widziałam ze zamiast tego niebieskiego taki ostrzejszy turkus dali, chyba taka sobie decyzja :(

                            Arię kupiłam własnie jak syn miał niecałe 1,5 roku i po jej zakupie 2 tyg później sprzedałam bez zalu Questa :). Zeby bardziej namieszać to akurat Quest mi się podobał i podoba :) za to nie wiem czy bym go drugi raz kupiła, bo nieco mnie drażnił jednak. Aria miała ten plus ze swobodnie mogła być jedynym spacerowym wózkiem a Quest już niekoniecznie, bo to taki bardziej podwiez tyłek niż wygodny wózek :/
    • saras-wati Re: maclaren quest i 2-3 latki 15.05.11, 19:40
      Bardzo Wam dziękuję za wszystkie odpowiedzi:)

      jeny, 1kg mniej lub więcej ma znaczenie - quest waży teoretycznie 5,2 kg, w rzeczywistości 6kg; espiro metro, o którym piszesz waży wg producenta 7,5 kg, w rzeczywistości będzie 8,5 kg...mam mountain buggy swift na pompowanych kołach, który waży 9,5 kg - to właśnie tylko 1 kg więcej od parasolki znacznie mniej komfortowej. Więc, jak widzisz w takiej sytuacji wolałabym wziąć ze sobą swifta, który jest wózkiem idealnym:) Jednak chciałabym mieć mały i poręczny wózek, który będzie zajmował niewiele miejsca w bagażniku - a w takiej sytuacji sens jest kupić wózek, któy w rzeczywistości waży maksymalnie 7kg! Jednak takich wózków jest naprawdę mało:(
      • jeny0 Re: maclaren quest i 2-3 latki 16.05.11, 01:11
        saras-wati :) wiesz,że kiedyś też tak myślałam ale przy 3 dzieciątku stwierdziłam że to jednak odpowiedni model i dobre wyważenie a także lekkość jazdy składa się na odczuwalną wagę wózka.No chyba że go nosisz na rękach lub sama wsiadasz np.do autobusu to wtedy tylko odczujesz tę różnicę :)) Ja kupując taki poręczny wózeczek 3 lata temu dla mojego obecnie 4 latka to po prostu przetestowałam różne modele w sklepie ale na zasadzie łatwego skrętu,jazdy i podnoszenia ale do koszyka wkładałam torbę np.od wózka jak to zwykle mamy,obładowaną na maxa i miałam porównanie jak wózek będzie sprawował się przy większym obciążeniu-jak Alex już podrośnie.Nie pamiętam jakie testowałam wtedy ale kupiłam właśnie tego PP p3 o którym mówiłaś,a nie jest to najlżejszy wózek,tyle że się go super prowadziło.Wcześniej kupiłam nowy model Chicco Ct.01 i tak jak szybko mi się spodobał tak po pierwszym spacerku już go nienawidziłam! Mało zwrotny,szyszki blokowały mi kółka,jedynym plusem było dobrze obudowane siedzisko,budka i śpiworek czy pokrowiec i NIC poza tym! Sprzedałam go szwagierce i ona jeździ nim do teraz i nie narzeka :)) Dokupiła tylko gondolkę bo ja miałam samą spacerówkę.Straciłam na tym wózku trochę kasy bo w większości wolę jednak nowe wózki i zaraz potem kupiłam PP i ten okazał się Super.Potem wydawał mi się za duży i kupiłam miękkiego i lekkiego Magic 4 i ten składał się do mini rozmiarów i na podróże był świetny! Miękki i wygodny w prowadzeniu tylko oparcie było trochę zbyt krótkie jak dla 2-3 latka-i też miał pojedyncze kółka obrotowe z przodu.Naprawdę byłam z niego bardzo zadowolona ale że mam fioła na punkcie wózków,ubranek itp.ogólnie dzieci to znów szukałam czegoś nowego.Zadowolona też byłam z Jane Slalom(ale mi go ukradli z przychodni) Jednak nomada nie testowałam,choć też wiele osób go chwali :) I tak Teraz przy 4 Adasiu jestem mądrzejsza i miałam do tej pory tylko 3 wózki ale te duże i wygodne.A i tak jeszcze nie przetestowałam jak wiesz wszystkich wózków z tych właśnie poręcznych,więc pozostaje nam dalsze szukanie.Ale te Maclareny i tak są najbrzydsze :))
        A i dzięki za opinie na temat Chicco Lite Waya,jutro podjadę przetestować go w sklepie :)) na Alexie żeby nie było.Waży 17 kg. :)) ostatnio jak była to ich nie było i w piątek miały dojechać ,także ocenimy :))
        • saras-wati Re: maclaren quest i 2-3 latki 16.05.11, 07:13
          jeny, mam prośbę, to wsadź jeszcze go do questa i napisz wrażenia, dobrze?

          co do questa, to on się dobrze prowadzi, jest świetnie wyważony i do tego lekki - jednak moja mała ma dopiero 16 miesięcy i wiszą jej te nogi(jak pisałam górny podnóżek jest już za krótki, do dolnego nie dorosła)...dlatego cały czas się czekam na opinie mam starszych dzieci, czy on zachowa te właściwości:) jeśli tak wsadzę go do szafy i poczekam:) teraz jeżdżę mb i myślę, że ten wózek zostanie z nami do końca, bo nie jeździłam lepiej wyważonym wózkiem, który lżej by się prowadził(swoją drogą polecam mb swift):)
          co do wagi, to odczuję ją, bo quest jest wózkiem kupionym po to, by go nosić niestety i tu każdy kg ma znaczenie. Ma też być wózkiem większość czasu spędzającym w bagażniku - awaryjnym, więc musi zajmować mało miejsca:)
          Dobrze, że dziewczyny piszą, ze później nie jest źle, choć jeszcze poczekam na więcej opinii:)

          co do jego urody, to jest koszmarny, haha:D


          Jeszcze raz dziękuję za wszystkie odpowiedzi:) Powoli zaczyna mi się klarować sytuacja:) Zwyczajnie muszę kupić trzeci wózek, haha:D
          • jeny0 Re: maclaren quest i 2-3 latki 16.05.11, 15:41
            saras-wati :) Ha Ha to najlepsze wyjście :))) Jak wiesz sama mam kilka wózków i ciągle mi jakiegoś brakuje :)) Jesteśmy Bardzo Podobne do siebie :))))))) Byłam dziś w tym sklepie ale nie mieli Questa bo chciałam Ci właśnie napisać jak pasuje na takiego starszego malucha.Widziałam jednak babeczkę na ulicy z ok.3 letnią dziewczynką w Maclarenie ale nie widziałam z daleka jaki to model-na pewno nie najnowszy! mała miała jakby mało miejsca przy nóżkach tzn.były mocno przykurczone-na przodzie wystawały same kolanka.Wiesz o co mi chodzi? Także dla takiego większego dziecka chyba nie jest to zbyt wygodne. Przynajmniej tak to wyglądało :( Czekam na tą dostawę Chicco to znów podjadę i przetestuje.W tym sklepie mam znajomą ekspedientkę to wypytam o te wózki.Była na urlopie ale jutro ma wrócić,to dam znać jak czegoś się dowiem.Nie wiem czy w ogóle mieli tam Questy. A jak składa Ci się ten SWIFT?
            • didis Re: maclaren quest i 2-3 latki 16.05.11, 18:32
              Saras zaraz wyślę Ci zdjęcie na prive mojej córki 3letniej wtedy w qescie - ona jest bardzo wysoka:DNie prowadziło się go najgorzej, ale ja tych wózków nie lubię.
              • saras-wati Re: maclaren quest i 2-3 latki 16.05.11, 20:52
                dzięki didis!! wychodzi na to, że całkiem fajnie prezentuje się ze starszym dzieckiem - na szerokość ma miejsce, na wysokość:) jedynie nie podoba mi się, że trochę kolana wystają(wolę, jak kolana są jakby przy końcu siedziska, a nie wystają tak bardzo poza - nie wiem, czy wiesz o co mi chodzi?)
                no to go sobie zostawię:) chyba, że wydarzy się coś w tzw. 'międzyczasie':D

                dziękuję wszystkim za dogłębną analizę mojego problemu:D i pomyślne rozwiązanie;)
                • mycha79 a czemu nie xt?? nt. 16.05.11, 22:30
                  • saras-wati Re: a czemu nie xt?? nt. 17.05.11, 06:46
                    jest ciężki, waży 7,5 kg, ma płytsze siedzisko, bo 20cm, a quest 23cm i nie podoba mi się buda, regulowane rączki, które latają;) gdybym rozważała te cięższe wózki(w okolicy 7,5kg-8kg), to pewnie skusiłabym się na jane sonic evo, pp si lub cybexa onyxa;) jednak chciałam coś o absolutnie minimalnej wadze:)
                    • kina82 Re: a czemu nie xt?? nt. 17.05.11, 19:16
                      jeny, sorki ale myślę, że nigdy nie jeździlaś questem. Ja też byłam zagorzałą przeciwniczką maców, nie podobały mi się i cena odstraszała. Też brałam pod uwagę esipro metro albo litewaya, ale kiedys w sklepie wsadziłam młodego do questa i poległam, zakochałam się. Lekkośc prowadzenia, lekkość podnoszenia z dzieckiem w środku, dla mnie to była wolność, wreszcie nie bylam od nikogo zależna, mogłam sama wszędzie pójść, a do tego ja kupowalam specjalnie na samotna podróż samolotem, która mnie okropnie stresowała, a mając questa mogłam spokojnie sama go złożyć i rozlożyc jedną ręką, mając dziecko na drugiej. No i komfort jazdy, kółka które nie stają dęba. Dla mnie wszystkie parasolki mają coś nie tak z przednimi kołami, sa momenty, kiedy koła stają bęba, w macu nic takiego sie nie dzieje. Ja naprawdę jestem osobą, którą ciężko do czegoś przekonać, nie jestem gadżeciarą ani snobką, ale uważam że quest wart jest swojej ceny. Także ja polecam.
                      • jeny0 Re: a czemu nie xt?? nt. 17.05.11, 20:05
                        Dzięki :)) Jednak myślę że i tak bym się do niego nie przekonała bo ma za nisko siedzisko i jak pewnie wiesz przy większym dzieciątku aż kolana wystają,co automatycznie go skreśla. :)) Jeżeli u mnie w sklepie będą, to specjalnie sprawdzę jak to pasuje dla większego dziecka-dla świętego spokoju :)) Dlatego mam X-Runa który wszędzie wjedzie i również nie potrzebuję pomocy przy samotnych jazdach,bo ma tak duże koła że spokojnie wchodzę do autobusu sama.A zimą,to po prostu marzenie,tak lekko jedzie.On praktycznie i tak sam jedzie :) Wystarczy małym paluszkiem go prowadzić.Nie widziałam jeszcze wózka,który tak lekko jedzie! A naprawdę miałam ich dużo! Bo dla każdego z 4 dzieci,miałam po kilka :) Zawsze okazywało się że coś jest nie tak i tylko dlatego zmieniałam,no i uwielbiam dzieci,więc starałam się zawsze wybierać taki,który jest wygodny dla maluszka. Ciekawa jestem jakbyś dała radę jechać po 20-30 cm.śniegu? Ja mieszkam praktycznie w lesie a zimą mam takie zaspy że ciężko wyjść poza bramkę a żeby dojechać do drogi to i tak te wszystkie małe wózki nie dają rady :)) a te skurczone nóżki w Queście to dla mnie masakra! Jednak na podróż i tak muszę kupić mniejszy,więc dalej będę testowała :)) Ale obiecuję sprawdzić go,jak tylko będę miała okazję :)
                        • saras-wati jeny 17.05.11, 20:37
                          koniecznie wypróbuj mountain buggy - to wózek, który nawet z 20 kg dzieckiem i pełnym koszem jedzie sam:) jedzie, jak marzenie! każdy, kto choć raz nim się przejedzie, przyznaje, że w lekkości prowadzenia nie ma sobie równych:D

                          a co do questa, to przecież nikt nie napisał, że to wózek terenowy;) on ma spełniać funkcje miejsko-galeriowo-podróżnicze:D
                          • jeny0 Re: jeny 17.05.11, 21:00
                            Cześć saras-wati :)
                            Ten Twój wózeczek jest Super!!! Ma go koleżanka i też jest zadowolona,-oczywiście też go prowadziłam :) Ja X-Runa wybrałam bo ma te tylne koła bardzo duże i na mój teren wydał mi się praktyczniejszy.Ale wózio SUPER także dobrze wybrałaś!! A próbowałaś X-Runa? Podobnie lekko jedzie :)) To fakt że wózek ma być na małe zakupki i wyjazdy ale ma się też podobać nie? :)
                            • saras-wati Re: jeny 17.05.11, 21:45
                              podobać, to się ma przede wszystkim:) wtedy tylko można mu wybaczyć pewne niedociągnięcia:D
                              • jeny0 Re: jeny 18.05.11, 14:42
                                saras-wita-No i o to nam chodzi :)) Dzięki.Wiele się dowiedziałam z Twojego postu :))) A na marginesie Chicco Lite Way-odpada! Zero amortyzacji,kółka latają na nierównościach-tylko fajna ta budka,która może służyć jako daszek.No i fajne kolorki mają :)) Także Chyba przejrzę cały net-szukając Jane Energy lub jeszcze czegoś podobnego a wygodnego :)).A prowadziłaś już Jane Slalom? bo on też był wygodny ale mi go ukradli :(( to odnośnie fajnych wózków na co dzień a nie na wypady :)
                                • mycha79 Re: jeny 18.05.11, 15:31
                                  Ja miałam slaloma i nie mogę sobie wybaczyć, że wybrałam jane a nie mountain buggy. Slalom to jednak delikatny i miejski wózeczek.
                                  • jeny0 Re:saras-wati 18.05.11, 21:51
                                    Wiesz co skreśliłam już prawie wszystkie moje typy wózeczków,oprócz Metro.Jane nie ma nigdzie a jak kiedyś się znajdzie to pewnie już tak zniszczone że nie będą się nadawały dla takiego maluszka który dopiero skończył roczek,tak więc szukałam nowych typów :)) .Dołożyłam dwa modele PP-Si i Mini .Co o nich sądzisz? Wiesz dużo o wózeczkach to może o nich też słyszałaś? Ja się jeździ i podbija? I raczej wolę nowy,chyba że używany mało i w super stanie :)) Chcę sprzedać mojego kochanego Mutsy bo dwa duże to już i tak przesada,także będę miała za co kupić mniejszy ale fajny!!! Zostanie tylko X-Run i jeden mini wózeczek :))
                                    • koala0405 Re:saras-wati 19.05.11, 08:26
                                      Mój synek od półtora miesiąca jeździ pp pliko mini i jest ok. Wczoraj było upalnie a on sobie smacznie spał prawie na leżąco i doskonała buda chroniła go przed słońcem. Kółka jak to w parasolkach terkoczą i wszystko zależy od nawierzchni. Dokupiłam sobie okrycie na nóżki i mam super wózek przewozowy i na zakupy. Wózek nie przewraca się gdy powieszę zakupy na rączkach. Ogólnie jest ok bo super się składa i mało waży /realnie 6 kg/.
                                      • jeny0 Re:koala0405 19.05.11, 14:22
                                        A jak ten Mini jest z podbijaniem? No Ja raczej kupiłabym sam wózeczek bo okrycie na nóżki mi nie potrzebne latem czy na krótkie wyjazdy,bo tylko do tego mi potrzebny ale chciałabym dokupić np.pałąk i torbę,bo to mi się przyda :) A napisz mi jeszcze gdzie go kupiłaś i czy tam mają dostępne też i inne akcesoria do wózka? Widziałam go w Bobo wózki,ale okrycie na zdjęciu w czerwonym wózku jest takie nieciekawe bo czarne jakieś tak błyszczące. Mi podoba się kolor zielony a Ty jaki kupiłaś i jakie masz okrycie? A widziałaś też Si? bo też się nad nim zastanawiam ale wydaje mi się jakiś taki delikatny i głośniejszy niż MINI
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka