Emmaljunga czy Mutsy

19.06.08, 14:20
Proszę o doradztwo, wcześniej miałam Emmaljungę Smart Duo , był o.k
ale ostatnio widziałam Mutsy i ... bardzo mi się spodobał.
Emmaljunga jest taka tradycyjna, generalnie się sprawdziła ale moją
głowę zaprząta Mutsy. Nic nie wiem o tym wózku tzn. znam stelaże (
różnice) i to tyle. Jak się go użytkuje, czy ktoś posiadał obydwa
wózki i można zaryzykować i jakoś je porównać w użytkowaniu, czy
tapicerka w Mutsy jest przyjemna dla dziecka?, czy stelaż Urban jest
lepszy od 4 rider spoke? proszę o jakieś wskazówki i z góry
dziękuję;)
    • picipolojasfasola Re: Emmaljunga czy Mutsy 19.06.08, 14:26
      Podbijam:) Jestem także ciekawa jak sprawuje się Mutsy 3 rider...
    • e-ness Re: Emmaljunga czy Mutsy 19.06.08, 15:09
      nie wiem czy nie zciagne na siebie wszystkich wielkich zwolenniczek
      Mutsy ale... ja z nie jestem zadowolona z tego wózka( mam Urban)

      podczas uzytkowania emmaljungi( ponad rok) wózeczek ten wydawał mi
      sie bardzo duzy i toporny,brak skretnych kółek doprowadzał mnie do
      szału...

      gdy zakupiłam mutsy, bylam przekonanna ze to strzał w 10, swietna
      stylistyka, super kolorki, no i dosc oryginalny wyglad, powalił mnie
      na kolana...do momeny pierwszego spacer z moja lipcowa kruszynka!!!!!


      Amortyzacja jest tragiczna w tym wózku, mała podskakiwała, ciagla
      miał odruch moro, nie było mowy o spacerku w lwsie , na dziurawe
      chodniki tez sie nie nadaje.

      mała gondola- juz na przełomnie pazdxziernika i listopada musielismy
      przeskoczyc sie do spacerówki bo mała nie mogła wyprostowac nózek.
      budka w gondoli głosna!!!

      spacerówka maciupenka, karola ma rok i własnie kupujemy dla nie emme
      od znajomych, bo szlag mnie trafia na spacerach.


      kosz-to atrapa!!!!
      jak dzidzia jezdzi wgondolce to jeszcze cos tam sie upchnie ale w
      spacerówce jest juz ciezko. nawet małe zakupy w warzywniaku
      osiedlowym trudno do niego spakowac.
      nie mówiac juz ze im wieksze dziecko tym wiecej gadzetów zabiera sie
      na spacerk, zwłaszcza latem kiedy mozna posiedziec na trawce.

      siedzisko w spacerówce nie rozkłada sie zupełnie na płasko, a mój
      dziec jak sie okazało uwielbia spac na brzuchu:(( na dłuzsze spanie
      musimy wracac do domu:/

      przy wiekszym dziecku trudno sie juz go podbija,czego wogóle nie
      zauwazyłam w emmie.

      serio, to oprócz wygladu, który nadal robi na mnie wrazenie, Mutsy
      nie ma nic czym mógłby mnie zachecic do kupna!!!!przereklamowany i
      drogi tak moge go podsumowac, jesli chodzi o komfort dziecka bardzo
      mizernie!!

      emmaljunga ma wszystko to czego nigdy nie znajdziesz w Mutsy
      a jesli chodzi o wyglad to teraz tak zle nie wyglada, bo sa tak
      swietne kolorki, ze trudno sie zdecydowac, jaki wybrac:)


      zycze trafnego wyboru:)
      • majula06 Re: Emmaljunga czy Mutsy 19.06.08, 19:45
        e-ness, bardzo dziękuję, Twoje spostrzeżenia są bardzo cenne;))
        • andzia84 Re: Emmaljunga czy Mutsy 19.06.08, 21:35
          też mam lipcowe dziecię i też mutsy ale jedyne z czym się zgadzam to
          mały kosz na zakupy, mam urban ridera i śmigamy po lesie i różnyc
          hwertepach, w gondoli młody jeździł do 7 ms życia, teraz używamy
          spacerówki i jest naprawdę w porządku, młody lubi swój wózek i nie
          zamierzam go zmieniać.
          • anaq Re: Emmaljunga czy Mutsy 20.06.08, 00:56
            Ja mam mutsy 4 ridera i jestem zadowolona, jeśli chodzo o
            prowadzenie i zwrotność to rewelacja, niewielką ma pod tym względem
            konkurencję. I to jest dla mnie wózku najważniejsze, kosz akurat
            dla mnie nie jest ważny, bo na zakupy nim nie jeżdżę, a jak jakieś
            już zrobię to jakoś to upchnę w tym faktycznie małym koszu. Budka
            nie jest głośna, to takie pykanie...No chyba,że dla kogoś to jest
            głośne(?), mojego to nie budzi. Jakąś rewelacją ten wózek nie jest,
            jasne, ale nie zamieniłabym go jednak na inny,prowadzi się super,
            zwrotność na 6!
      • mrooffkaa Re: Emmaljunga czy Mutsy 20.06.08, 08:53
        Ja z wózka byłam jestem zadowolona.
        Amortyzacja w tym wózku jest świetna i nigdy nie zdarzyło mi się żeby moja
        córcia w nim podskakiwała. Wózek jest idealny na wertepy,u nas sprawdził się
        nawet na piasku;)
        Gondolka starczyła nam do 7 miesiąca,a przesadziliśmy córcię tylko dlatego,że
        już dobrze siedziała i chciała widzieć,co się wokół niej dzieje.Jeśli chodzi o
        budkę to miałam do czynienia ze znacznie głośniejszymi...
        Szczerze mówiąc to pierwsze słyszę,że spacerówka jest mała....moja dwulatka
        mieści się do niej bez żadnego problemu(nie należy do wyjątkowo małych
        dzieci!;)) i miejsca ma wystarczająco,z tym,że córcia woli już iść przy wózku
        niż w nim siedzieć,dlatego kupiliśmy Questa;)
        A wózek podbija mi się dobrze nawet z moją dwulatką,a siedzisko rozkłada się
        prawie na płasko-dla nas wystarczająco.
        Jeśli chodzi o kosz to faktycznie beznadziejnie mały i płytki i poza moją
        torebką i paroma drobiazgami nic już nie zmieściłam,ale dokupiłam torbę i
        problem się rozwiązał;)
        Dodam,że miałam wózek Urban Rider i wygodniej prowadzi mi się ze skrętną
        osią,niż obrotowymi kółkami z przodu,ale to tylko moja subiektywna opinia:)
        Nie zamieniłabym tego wózka na żaden inny i będę go trzymać dla drugiego maleństwa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja