olik1980
01.12.08, 16:31
Trochę nie na temat, ale chciałam się poradzić...
Mieszkam na nowym osiedlu, duży blok, w klatce ponad 20 mieszkań. Nie ma
piwnic, pomieszczeń gospodarczych, wózkowni, suszarni... nic. A ja mieszkam na
3 piętrze i mam wózek ważący ponad 15 kg. Znieść mi to samej ciężko, w
kawałkach też nie zniosę, bo nie zostawię w mieszkaniu 2-tygodniowego
noworodka i nie wyjdę.
Czy zostawiacie wózki (bądź co bądź warte czasami kilka stówek a nawet parę
tysiaków) na klatce schodowej? U mnie sąsiedzi tak robią, ale ich wózki jakoś
mniej atrakcyjnie wyglądają niż mój. I najnormalniej w świecie się boję że
kiedyś zniknie. A może wózek to nie jest chodliwy towar i można zaryzykować?