Dodaj do ulubionych

Bez gondoli dla majóweczki

20.01.09, 12:10
Witam,

Zaczynam rozglądać się za wózkiem i w związku z tym potrzebuję pomocy
ekspertek. Moja córeczka urodzi się z końcem maja. Mam dylemat: czy kupić
wózek z gondolką czy mógłby to być docelowy -spacerowy wózek z wkładką dla
niemowlęcia. Jakie polecacie wózki bez gondolki?
Obserwuj wątek
    • monjan Re: Bez gondoli dla majóweczki 20.01.09, 12:49
      a po jakim terenie bedziesz jezdzic?
      czy ma miec duze czy male kola?
      czy bedziesz nosic?
      moze
      allegro.pl/item533183356_maclaren_techno_xlr_spiwor_folia_wys0zl_w_wa.html
      mozna zamontowac fotelik recaro
      dazzle z soft carrrycot
      www.silvercross.co.uk/dazzle_combination.php
      albo opcja spacerowka +fotelik
      www.bobowozki.com.pl/index.php?cPath=206&%3CosCsid%3E
      • joanna006 Re: Bez gondoli dla majóweczki 20.01.09, 15:02
        Będę jeździła głównie po chodnikach zapewne :) Mieszkam na parterze ale nalezę
        do drobnych osób więc lepiej gdyby nie był zbyt ciężki. Podobają mi się wózki
        trójkołowe, z zaproponowanych przez Ciebie ostatni bardzo mi się spodobał, cena
        troszkę mniej ;) Dzięki za rady.
        • joanna006 Re: Bez gondoli dla majóweczki 20.01.09, 15:52
          Po całodziennym przeglądzie mam kilka typów ( musiałam eliminować te bardzo drogie, dziadki by nie dali rady ;). Doradźcie, które są godne uwagi:
          1. CASUALPLAY S4 spacerowy+ fotelik BABY ZERO Plus :
          www.bobowozki.com.pl/product_info.php?cPath=206&products_id=995&%3CosCsid%3E
          2. BEBECAR ICON:
          www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=923&%3CosCsid%3E
          3. MOON 4 :
          www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=866&%3CosCsid%3E
          4. MUTSY TRANSPORTER:
          dino.sklep.pl/nowy/wozek-mutsy-transporter-stelazspacer-fotelik-traveller-p-2450.html.
          5. X-LANDER XQ:
          dino.sklep.pl/nowy/wozek-xlander-xq-nowoSC-2008-spacerowka-kurier-gratis-p-2476.html.

          • monaka5 Re: Bez gondoli dla majóweczki 20.01.09, 16:59
            Witam.

            Moja Majka jest z lutego 2008 i kupiliśmy Mutsy 4Rider + fotelik
            CasualPlay Prima Easy.
            Fotelik ten rozkłada się na płasko.
            Jeśli zdecydujesz się na wózek CasualPlay to lepszy będzie właśnie
            fotelik Prima Easy,bo ten fotelik Baby Zero Plus nie rozkłada
            się,więc PE będzie dla dziecka wygodniejszy.

            Jeśli mam być szczera to proponowałabym Ci Mutsy Transporter tylko
            nie wiem czy do niego można wpiąć fotelik CasualPlay Prima Easy.

            Mutsy ma również fotelik rozkładany na płasko ale ten z CasualPlay
            jest fajniejszy,lepsza kolorystyka,większa budka i lepsze zapię
            osłonki na nóżki.Do obu tych fotelików proponuję Ci dokupić folię
            p/deszczową.Na pewno się przyda :) :) :)

            To jest CasualPlay Prima Easy:

            www.allegro.pl/item482722303_casualplay_prima_easy_torba_wkladka_gratis.html

            To jest Mutsy

            www.allegro.pl/item530578820_fotelik_nosidelko_prima_play_mutsy.html

            Folia do obu fotelików:

            www.allegro.pl/item528413850_mutsy_folia_na_fotelik_play.html


            Życzę trafnego wyboru :)
            Pozdrawiam serdecznie Monika
            • monaka5 Znalazłam zdjęcie 20.01.09, 17:14
              jak nasz stelaż Musty 4Rider wyglądał z CasualPlay Prima Easy


              <a href="http://imageshack.us"><img
              src="img131.imageshack.us/img131/3517/imgp6766bw3.jpg"
              border="0" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/></a><br/><a
              href="http://g.imageshack.us/img131/imgp6766bw3.jpg/1/"><img
              src="img131.imageshack.us/img131/imgp6766bw3.jpg/1/w320.png"
              border="0"></a>
              • joanna006 Re: Znalazłam zdjęcie 21.01.09, 08:40
                Dzięki za pomoc. Na pewno wezmę pod uwagę Twoje rady. Pozdrawiam
                • monaka5 Re: Znalazłam zdjęcie 21.01.09, 14:30
                  Proszę bardzo :) :) :)
                  Pozdrawiam Monika
            • monjan monika 20.01.09, 21:55
              pytanie o fotelik
              czy nie ciezko nosic ci go z dzieckim???ile wazy?
              • szawra Re: monika 20.01.09, 22:37
                Ja też mam Prima Easy. Z dzieckiem w środku jest bardzo ciężko.
                Córeczka waży teraz niecałe 6 kg. i już ledwo niosę. Ale poza tym
                fotelik fajny, zwłaszcza na stelaż. Rozkłada się faktycznie na
                płasko i jest dobrze zabudowany w razie zimna.
              • sasznika Re: monika 21.01.09, 11:46
                fotelik niestety zawsze ciężko nosi się z dzieckiem, jest ciężko, nie wygodnie i
                nie poręcznie, nie nastawiaj się na żadne "wycieczki" z dzieckiem z fotelikiem w
                ręku, fotelik albo na stelażu, albo w sklepie do wózka na zakupy
              • monaka5 Re: monika 21.01.09, 14:29
                Każdy fotelik jest ciężki z dzieckiem ale ja go nie nosiłam z Majką
                on był cały czas wpięty w stelaż.
                Waga fotelika to niecałe 4 kg.
                Na dzień dzisiejszy Majkusia jeżdzi już w spacerówce :) w lutym
                kończy rok :)
                Pozdrawiam serdecznie Monika
    • marriposa Re: Bez gondoli dla majóweczki 21.01.09, 10:44
      a może speedy spacerowy np nowy i gondole używaną na allegro. Chociaż niedawno
      na allegro były super kompletne zestawy z gondolą +śpiwór i torba za ok 1400 nowe
      • joanna006 Re: Bez gondoli dla majóweczki 21.01.09, 14:20
        Tu nie chodzi aż tak bardzo o brak kasy na gondolę ale nie wiem czy będzie ona
        potrzebna skoro dziecko urodzi się praktycznie na lato? Myślałam, zeby zamiast
        gondoli przeznaczyć te pieniążki na lepszą spacerówkę z fotelikiem. Tak na
        prawdę to fotelik dla malucha mam obiecany od rodzinki, ale jeszcze go nie
        widziałam, nie wiem co to za model. Jakiem macie doświadczenia w tym temacie:
        wystarczy spacerówka z fotelikiem na płasko czy lepiej kupić komplet z gondolą i
        wozić w niej moją córcię latem?
    • bach28 Re: Bez gondoli dla majóweczki 21.01.09, 14:40
      ja postawiłabym albona gondole skoro mieszkasz na parterze to nie ma
      problemu z ciezarem mozna kilka schodków nawet wózkiem zjechac po
      schodach
      i na pompowane kołka bo to wg mnie podstawa w fajnym powozeniu :)
      są niedrogie i bardzo fajne wózki jak Roan Marita czy Jedo Bartatina
      albo cos z Implasta
      albo postawiłabym na spacerówke z wkładem dla noworodka
      cosik takiego
      www.jedo.pl/pl/index.html
      ja miałam inglesine magnum i bardzo ją sobie chwale
      www.bobowozki.com.pl/product_info.php?manufacturers_id=&products_id=660
      • rubi88 Re: Bez gondoli dla majóweczki 21.01.09, 17:50
        Ja bym wybrała któryś z tych modeli:
        *Emmaljunga Nitro + miekki wkład dla noworodka(np.Quadrolift)
        *Teutonia Fun + przedłużenie siedziska + materacyk(by wyrównać powierzchnie)

        No i mozesz też wybrać wózki w których z gondoli tworzy się spacerówke:
        *Peg Perego Skate
        *I'coo Targo City

        Ja bym dziecka nie woziła w foteliku, chyba ze tylko na szybkie zakupy.
        • lamciad Re: Bez gondoli dla majóweczki 21.01.09, 18:18
          Moim skromnym zdaniem,czy lato czy zima maleńkie dziecko powinno
          jeździć w gondoli.I najlepiej w wózku z pompowanymi kołami,żeby na
          nierównościach dzieciak się w środku nie telepał.Niestety stan
          chodników pozostawia wiele do zyczenia.Poza tym znam mnóstwo
          dziewczyn,które urodziły maj/czerwiec i jeszcze z gondoli korzystały
          jeszcze jak dzieciaki miały 6-7 miesięcy,bo akurat jesien i zima sie
          zaczęły.Dziecku na pewno przewiewniej będzie w dużej gondoli,gdzie
          ma sporo miejsca niz w odkrytym,ale jednak ciasnym foteliku.
          Poza tym wiekszośc wózków z pompowanymi kołami ma w zestawie zarowno
          gondole jak i spacerówkę.Ja ze swojej strony polecam emmaljunge
          (koszt ok.1600zł),można też wpiąć w stelaż fotelik Maxi cosi lub
          first class emmaljungi.Fajne i tańsze sa wspomniane wcześniej Roany.
          • monaka5 Re: Bez gondoli dla majóweczki 21.01.09, 19:32
            Ciekawi mnie jedno,skąd wiesz,że te foteliki są ciasne,bo chyba nie
            z własnego doświadczenia?
            Przestańcie proszę demonizować foteliki tak samo jak kobiety,które
            karmią butelką są be.
            Pozdrawiam Monika
    • thorgalla Re: Bez gondoli dla majóweczki 21.01.09, 18:34
      Też nie wyobrażam sobie niemowlaka w gondolce nie wozić.
      A od kiedy to w Polsce długie,gorące lato trwa tyle aby dziecku za
      gorąco było?
      Czerwiec,w lipcu na ogół pada i jest chłodniej,kawałek sierpnia bo
      potem jesień czuć.
      Pompowane,duże koła,wygodna gondola jest najlepsza.Fotelik tylko do
      samochodu.Na spacerówkę jeszcze przyjdzie czas.
      • monaka5 Widzę,że 21.01.09, 19:30
        dużo Was mam tak samo krytykuje wożenie dziecka w foteliku jak i
        karmienie butelką zamiast piersią.
        To każdego indywidualna sprawa.
        Może czas zacząć traktować dzieci po ludzku?
        Kiedyś pompowanych kół nie było,wszędzie były widoczne najzwyklejsze
        parasolki w których nie rozkładały się oparcia.Rączki nie były
        przekładane,brak dużych koszy na zakupy i Ci ludzie wychowani w
        takich wózkach żyją i mają się dobrze.
        Wystarczy dziś popatrzeć na np. angielskie dzieci w jakich jeżdżą
        wózkach i jak są ubierane.
        Bądzcie drogie mamy bardziej tolerancyjne.Wy wolicie gondole i
        pompowane koła a ktoś inny spacerówkę na małych kółkach z wkładem
        lub fotelikiem dla niemowlaka.
        Dzieci z obu wózków będą kochane tak samo :)

        Pozdrawiam Monika
        • lamciad Re: Widzę,że 21.01.09, 19:50
          nie zauważyłam,żeby któraś z mam demonizowala problem wożenia w
          gondoli czy w foteliku.Owszem,mam porownianie,bo wozilam dziecko
          zarówno w foteliku,gondoli jak i wozku parasolce(od urodzenia) i
          niegdzie nie spał tak smacznie jak w gondolce.
          Skoro dzieci mamy traktowac jak ludzi to wyobraźcie sobie siebie
          latem śpiących w duzym wygodnym łózku,w hamaku albo w fotelu
          samochodowym-gdzie będzie najwygodniej?!
          Poza tym każda mama podobno wie najlepiej,co jej dziecku potrzebne.
          Karmienie piersią czy butelka to rownież indywidualna sprawa.I
          wątpie,żeby normalnie myśląca kobieta miała matkę karmiącą butelką
          za gorszą czy lepszą.W końcu zyjemy w wolnym kraju.Nic na przymus.
          • ibiza777 Re: Komfort dziecka najważniejszy 21.01.09, 20:09
            Rok temu byłam w identycznej sytuacji, chciałam kupić Mutsy z rozkładanym
            fotelikiem i do tego spacerówka, bo po co mi na lato gondola. Tylko że mój mąż
            się uparł że gondola ma być i nie ma żadnego gadania. Wybraliśmy wózek Maxi cosi
            Mura, i był to strzał w dziesiątkę. Nie wyobrażam sobie ostatnich miesięcy bez
            gondoli, fotelik nie zastąpi gondoli. W lecie dziecko jest bardziej chronione
            przed słońcem, na jesień przed wiatrem i brzydką pogodą. Zresztą w gondoli
            dziecko ma zdecydowanie więcej miejsca. Moja córeczka bardzo pociła się w lecie
            w foteliku, a w gondoli zawsze miała przyjemny chłodek. Przemyśl jeszcze raz za
            i przeciw. Dodam że moja córeczka skończyła 9 m i do niedawna jeszcze jeździła w
            gondoli ;-))
            • monaka5 Re: Komfort dziecka najważniejszy 21.01.09, 20:24
              To aby kupić fotelik to była nasza wspólna decyzja.Majka nie pociła
              się w foteliku :)
              Pozdrawiam Monika
              • bach28 Monaka 21.01.09, 20:49
                przesadzasz
                nikt cie nie krytykuje
                kazda wyraza swoją opinie i to ze nie jest taka sama jak Twoja nie
                oznacza od razu ze jest zła
                wrzuc na luz
                • monaka5 Re: Monaka 21.01.09, 22:01
                  Ja nie twierdzę,że mnie ktoś krytykuje tylko piszę,że sporo ludzi
                  nie potrafi zrozumieć,że ktoś woli fotelik od gondoli i że to jest
                  każdego indywidualna sprawa.Dlatego też podałam przykład,że są
                  ludzie,którzy nie potrafią zrozumieć,że ktoś karmi butelką a nie
                  piersią.
                  Tak każdy ma prawo wyrazić swoją opinię ale można to ująć w inny
                  sposób.Ja bym dopisała np. wolę gondolę ale jeśli ktoś woli fotelik
                  to jego małpy i jego zoo.
                  Może jestem przewrażliwiona na tym punkcie i powinnam wrzucić na luz
                  ale często słyszę i czytam,fotelik tylko na dwie godziny,karmisz
                  piersią jesteś wyrodną matką.Nawet do sposobu ubierania czy
                  wychowania dziecka każdy ma coś do powiedzenia.Zdażają się sytuacje
                  na ulicy,że ktoś zwraca uwagę mojemu starszemu dziecku nie
                  patrząc,że ma matkę,która jest przy nim i kontroluje jego zachowanie.
                  Wiesz nawet koleżanka mojej siostrze dała opis na NK: Zdjęcie
                  przedstawiało jak karmiła swojego synka butelką a komentarz
                  koleżanki: a dlaczego nie piersią?

                  Pozdrawiam Monika :) :) :)

                  • bach28 Re: Monaka 22.01.09, 18:46
                    ale czy ty sie zle z tym czujesz??
                    ze wozisz dziecko w foteliku albo karmisz butlą???
                    jesli nie to co cie interesuje co mowią inni
                    jeszcze sie taki nie urodził coby wsiem dogodził
                    wazne ze Twoje dzieci sa szczęsliwe
          • monaka5 Re: Widzę,że 21.01.09, 20:22
            W takim razie jeśli to był rozkładany fotelik to przepraszam.Masz
            porównanie :)
            Nie raz słyszałam i czytałam tu na tym forum jak kobiety karmiące
            butelką są krytykowane.
            Gondola i tylko gondola to jest demonizowanie fotelika.
            Moja Majka jakoś nie była nieszczęśliwa z tego powodu,że jeżdziła w
            foteliku zamiast w gondoli.
            Pozdrawiam Monika :)

            P.S. A ile firm produkuje np. Mutsy małe gondole,wąskie i krótkie.
            Druga sprawa to maluszek lubi jak mu "ciasno" w końcu u mamusi
            pod sercem za dużo miejsca nie miał :)

            Pozdrowionka
            • ibiza777 Re: Do monaka5 21.01.09, 20:57
              Nie mam rozkładanego fotelika, ponieważ kupiłam cały zestaw Maxi cosi, a ta
              firma nie ma rozkładanych fotelików. Ale mogłam zobaczyć jak to wygląda
              ponieważ moja kuzynka posiada wózek Mutsy i właśnie nie kupowała gondoli. Amelia
              jest z kwietnia a w listopadzie z trudem się mieściła w kombinezonie w foteliku.
              I jeszcze jedna sprawa nie krytykuję fotelików, bo to fajna rzecz wpinasz na
              stelaż i sobie jedziesz, nie trzeba dziecka przekładać, ale moim zdaniem gondola
              jest o wiele bardziej potrzebna. Aha najważniejsza sprawa jestem MAMĄ KARMIĄCĄ
              BUTELKĄ!!!!!!!!!!!
              • monaka5 Re: Do monaka5 21.01.09, 22:06
                W wieku 7 msc to moja Majka już jeżdziła w spacerówce :)a jest z
                lutego.
                Kuzynka gdyby kupiła gondolę do Mutsy to dziecko też nie miałoby za
                dużo miejsca :) Tak więc i fotelik i jest dla dziecka może 5 msc ale
                to zależy również od wielkości dzieciątka :)
                Ja również jestem butelkową mamą a moje dzieci butelkowymi
                dziecmi :) :) :)
        • thorgalla Re: Widzę,że 21.01.09, 20:59
          monaka5 napisała:
          > Kiedyś pompowanych kół nie było,wszędzie były widoczne
          > najzwyklejsze
          > parasolki w których nie rozkładały się oparcia.Rączki nie były
          > przekładane,brak dużych koszy na zakupy i Ci ludzie wychowani w
          > takich wózkach żyją i mają się dobrze.
          Kiedyś to znaczy kiedy? Dokładnie proszę.
          Każdy z moich braci jeździł dużym wózkiem,gondolą na pompowanych
          kołach a najstarszy ma obecnie 25 lat.
          Więc nie mów,że takich wózków kiedyś nie było.

          Zresztą,niech każda robi co chce ale żeby potem na forum płaczu nie
          było.
          --
          Było ich troje: on, ona i skutek
      • joanna006 Re: Bez gondoli dla majóweczki 21.01.09, 20:14
        Na pewno macie rację jako doświadczone mamy :)

        Przekonałyście mnie do wózka z gondolą. Podobają mi się bardzo wózki trójkołowe
        więc pewnie nie zrezygnuje z typów: MUTSY, CASUALPLAY, X-LANDERA lub coś w tym
        stylu ale zamiast kompletu spacerówka + fotelik będę teraz szukała spacerówka +
        gondola :) A fotelik pozostanie ten używany po rodzince tylko do samochodu. Tak
        chyba będzie najlepiej :)
        Dziękuję za pomoc. Poprzyglądam się jeszcze tym wózeczkom i w razie pytań
        pozwole sobie ponownie prosić Was o pomoc. Pozdrawiam
        • monaka5 Re: Bez gondoli dla majóweczki 21.01.09, 20:48
          Musiałam przeoczyć,że fotelik dostaniesz używany od rodziny :)
          W sumie to zrozumiałam,że ktoś z rodziny ma kupić fotelik stąd moja
          propozycja Mutsy.Ale jak już fotelik jest to kupno dodatkowego jest
          zbędne :)
          Życzę udanego zakupu :) :) :)

          Pozdrawiam serdecznie Monika
        • bach28 Re: Bez gondoli dla majóweczki 21.01.09, 20:51
          ja miałam xlandera XA wprawdzie spacerówke tylko ale serdecznie
          polecam
    • magda-lenka78 Re: Bez gondoli dla majóweczki 21.01.09, 21:14
      moje dziecko urodziło się w kwietniu i w gondoli jeździło do lutego... nie
      przeczę że dzięki temu było mu tak wygodnie że 3 godzinne drzemki to był dzienny
      standard, nie wyobrażam sobie wozić go zamiast tego pogiętego w foteliku albo
      telepiącego się w modnej spacerówce na mikroskopowych kółkach, nie chciałabym
      być tak wożona...
      może kiedyś nie było pompowanych kół ale koła były duże a standardem były pasy a
      nie rurki przytwierdzone na sztywno do kół. sama mam wózek na wahaczach i widze
      róznicę w porównaniu do wózków koleżanek, moje dziecko się nie telepie...
      Kiedyś nie wożono 4 miesięcznych dzieci w parasolkach, tak naprawdę parasolki są
      dla dzieci w wieku 2+
      a co do przekładanych rączek i wielkości kosza na zakupy to nie wiem jakie to ma
      znaczenie dla dziecka?
      • majatusia Re: Bez gondoli dla majóweczki 21.01.09, 22:16
        Jestem mama 2 dzieci - corka z konca maja, syn z konca kwietnia. Zanim zrezygnujesz z kupna gondoli przemyśl takie kwestie:
        - w takiej spacerówce bedziesz musiała przypiąc dziecko pasami, w spacerówce nie ma żadnych "boczków" które będa chroniły Twoje dziecię przed wysynięciem sie z wózka (tak jak w gondoli) Weź jakiś pajacyk w rozmiarze 58 i włóż do takiego spacerówego wózka - zobaczysz przepaść pomiędzy wysokością zamontowania pasów a wielkością Twojego dziecka. W większości wózków pasy naramienne będa wysoko nad głową dziecka. Wokół pasa też raczej ni zapniesz pasów tak by to miało sens. A zapiąć trzeba, bo siły grawitacji nie oszukasz, szczególnie przy podjazdach i zjazdach. O wnoszeniu po schodkach nie wspomnę - szczególnie jak ktoś nieumijętenie będzie Ci pomagał
        - bedziesz miala to szczęście że jak zaczniesz "na poważnie" spacery to będzie piękne lato (mam nadzieję) będziesz mogła spędzać z maleństwem dużo czasu na dworze (bo nigdzie dzieci tak dobrze nie spią jak na dworze) Fajnie by było gdyby Twoje dzeciątko mogło na tym spacerze pofikać nóżkami, poprzekręcać się z boku na bok
        - w fotliku dziecko musi przybrać sztywną pozycję i niezależni od tego czy będzie to rozkładany fotelik czy nie z racji funkcji której służy (przynajmniej powinien) wymusza unieruchomienie dziecka w jednej pozycji.
        - nie sledze juz tego na bierząco ale jak w zeszłym roku szukałam drugiego wózka i fotelika to w testach bezpieczenstwa ZADEN fotelik rozkladanych nie mial oceny co najmniej dobrej. Czyli za grube pieniadze kupuje się fotelik który jest wart tyle co foteliki z supermarketu za 50 zł. W dodatku te rozkładane mutsy sa bardzo awaryjne - siostra miała i przeklinała.
        Dodam iż moja córeczka, urodzona 26 maja nadal jeżdzi w gondoli (z tym ze ja mam peg-perego culla wiec gondola bardzo obszerna) Ona nadal na spacerze głównie śpi więc niech sobie śpi wygodnie
        • monaka5 Re: Bez gondoli dla majóweczki 21.01.09, 22:28
          Szkoda,że nie doczytałaś,że autorka wątku zdecydowała się kupić
          gondolę :) :) :)

          Pozdrawiam Monika :)
          • magda-lenka78 Re: Bez gondoli dla majóweczki 21.01.09, 23:35
            e tam, nie szkodzi, nie ona jedna ma taki dylemat pewnie więc łagodna perswazja
            przyda się może także i komuś innemu ;)
        • magda-lenka78 Re: Bez gondoli dla majóweczki 21.01.09, 23:36
          otóż to majatusia, lepiej bym tego nie ujęła :-)
        • monaka5 majatusia 22.01.09, 08:32
          a może Twoja siostra miała jakiś felerny ten fotelik.Moja siostra
          też go miała i nie narzekała :) a ja szkoda,że nie doczytałaś cały
          czas piszę o foteliku CasualPlay.

          No właśnie pisałam o niedemonizowaniu fotelika a Ty właśnie to
          robisz.
          Pozdrawiam Monika :)
          • aribeth1 Re: majatusia 22.01.09, 09:18
            Ja postawę majatusi nazwałabym raczej "zdroworozsądkową". Dla mnie to
            nieużywanie gondolek to taka sama moda, jak na siedzonka kubełkowe. Osobiście,
            bardziej niż opiniom mam ("moje dziecko nie miało gondolki i żyje", "mojemu
            dziecku jest baaardzo wygodnie w kubełku"), wierzę w tej kwestii opiniom lekarzy
            specjalistów.
            • spa76 Re: rozkładane foteliki 23.01.09, 16:02
              jeżeli zależy wam na bezpieczeństwie dziecka w samochodzie to nie
              polecam - w testach bezpieczeństwa wypadaja znacznie gorzej niż te
              nierozkładane skorupki- składaja się razem z dzieckiem.
              • olivka_pestka Re: rozkładane foteliki 14.04.09, 13:26
                tez to słyszałam. i podobno w testach bezpieczenstwa wazne jest to
                zeby w skorupie nie było "luzu" duzego miedzy dzieckiem a fotelem bo
                tylko wtedy duzo lepiej chroni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka